W skrócie
Analiza sentymentu w dobie AI to proces badania emocji związanych z marką, który zyskuje na znaczeniu w kontekście rosnącej roli modeli językowych, takich jak ChatGPT. Właściwe zrozumienie sentymentu pozwala firmom lepiej reagować na opinie klientów oraz wpływa na postrzeganie marki przez AI. Narzędzia do analizy sentymentu, oparte na algorytmach uczenia maszynowego, umożliwiają klasyfikację emocji w treściach online, co ma bezpośredni wpływ na widoczność marki w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Inwestycja w monitoring sentymentu oraz digital PR może przynieść korzyści finansowe, gdyż reputacja w obszarze AI staje się kluczowym elementem strategii marketingowej.
W tym artykule:
Co to jest sentyment i analiza sentymentu?
Sentyment w marketingu to nastrój i emocje, jakie wywołuje dana marka lub produkt wśród odbiorców. Natomiast analiza sentymentu polega na badaniu i identyfikacji tych emocji. Analiza sentymentu pozwala określić, czy konkretne opinie klientów są pozytywne, negatywne czy neutralne. Dzięki temu firma może lepiej zrozumieć poziom satysfakcji klientów i odpowiednio na niego reagować.
Zadbaj o widoczność marki w social media
Jak przeprowadza się analizę sentymentu?
Do analizy sentymentu wykorzystuje się najczęściej dedykowane narzędzia (np. Brand24 lub Social Mention) wykorzystujące algorytmy uczenia maszynowego i techniki NLP do klasyfikacji słów i wyrażeń w badanym materiale. Przetwarzają one ogromne ilości danych z sieci, żeby dotrzeć do wszystkich dostępnych wzmianek o marce. Dla bardziej wymagających projektów można zbudować własne rozwiązanie w Pythonie przy użyciu odpowiednich bibliotek, co pozwala uzyskać jeszcze dokładniejszy obraz danych.
Nowoczesne systemy potrafią nie tylko klasyfikować słowa, ale też w ograniczonym zakresie rozumieć ironię i kontekst biznesowy wypowiedzi. W bardziej zaawansowanych modelach sentyment analizowany jest na poziomie kontekstu i konkretnych aspektów produktu lub usługi.
W skrócie – narzędzia klasyfikują występujące słowa w tekście na grupy „pozytywne” i „negatywne”. Najlepiej zrozumieć to na przykładach.
Przykład 1: komentarz pod postem w mediach społecznościowych
Wow! 😍 Właśnie dotarła do mnie paczka od was i jestem absolutnie zachwycona! Kolor dokładnie jak na zdjęciach, mega przyjemny materiał, aż chce się nosić!
Słowa i emotikony wskazujące na pozytywny sentyment:
- absolutnie zachwycona
- mega przyjemny
- 😍
Przykład 2: opinia w wizytówce Google
Niestety, bardzo zawiodłem się na tym miejscu. Mimo rezerwacji czekaliśmy na stolik aż 20 minut. Jedzenie było co przeciętne, a cena nieadekwatna do wielkości porcji. Obsługa sprawiała wrażenie, jakby była tam za karę. Nigdy więcej tu nie wrócę,…
Słowa wskazujące na negatywny sentyment:
- zawiodłem się
- przeciętne
- nieadekwatna
- za karę
Jakie treści analizuje się pod kątem sentymentu?
Są to najczęściej:
- wpisy w mediach społecznościowych,
- komentarze,
- opinie,
- wypowiedzi na forach,
- recenzje i porównania.
Jak sentyment wpływa na postrzeganie marki przez LLM-y?
Dotychczas badało się sentyment po to, żeby docelowo poprawić wizerunek marki wśród potencjalnych klientów i budować silny brand. Obecnie już nie tylko ludzie są odbiorcami treści w Internecie, ale również LLM-y. Modele językowe uczą się na ogromnych zbiorach treści, w których obecny jest zarówno określony wydźwięk emocjonalny, jak i kontekst, w jakim opisywane są firmy, marki czy pojedyncze produkty.
Jakie są tego konsekwencje? Marka o pozytywnym sentymencie ma większą szansę pojawić się w odpowiedziach LLM-ów jako przykład godny zaufania lub standard rynkowy. Pozytywny, spójny wizerunek w źródłach treningowych modeli językowych sprzyja neutralnemu lub rekomendacyjnemu kontekstowi, w jakim marka jest przywoływana np. przez ChatGPT.
semCAST#38
Wideo w marketingu – jak zacząć nagrywać filmy, które wspierają sprzedaż?
Wiele firm wciąż traktuje wideo jako trudne wyzwanie, odkładając je na bliżej nieokreśloną przyszłość, podczas gdy konkurencja zyskuje przewagę bezpośrednim kontaktem z klientem. W dzisiejszym odcinku gościem Krzysztofa Marca jest Mateusz Wyszogrodzki – filmowiec z 13-letnim doświadczeniem, współzałożyciel studia Feniks Film, który pomaga firmom B2B tworzyć wideo pracujące na realną sprzedaż. W 38. odcinku rozmawiamy o tym, jak przełamać mentalne blokady, dlaczego autentyczność wygrywa z perfekcją i jak wideo zmienia skuteczność działań sprzedażowych.
Z tego odcinka dowiesz się m.in.:
Natomiast posiadając negatywny sentyment, szanse na wzmianki o marce w odpowiedziach generowanych przez AI maleją. Zasadniczo liczy się liczba pozytywnych wzmianek, ale też ich źródło i typ. Jeśli dana marka ma świetne opinie, ale w małej ilości, i tak może zostać zbagatelizowana przez AI na rzecz dużego brandu, o którym mówi się zarówno w pozytywny, jak i neutralny sposób. Natomiast treści pisane przez ekspertów, np. analizy branżowe czy porównania produktów, mogą mieć większą wagę niż pojedyncze opinie użytkowników.
W praktyce nie chodzi wyłącznie o to, czy sentyment wobec marki jest pozytywny, czy negatywny, lecz o kontekst, w jakim marka pojawia się w odpowiedziach generowanych przez modele językowe. LLM-y nie „oceniają” marek w prosty sposób, ale odtwarzają dominujące narracje obecne w danych treningowych i posiadanych źródłach. Marka może być więc przedstawiana jako lider rynku, bezpieczny wybór, tańszy zamiennik i punkt odniesienia, ale równie dobrze jako alternatywa dla rozwiązań premium, przykład wyboru, który niesie za sobą pewne ryzyko, lub jedynie jeden z wielu graczy w danej kategorii, który niczym specjalnym się nie wyróżnia.
To właśnie ten framing z dodatkiem wydźwięku emocjonalnego pozyskanego ze źródeł wpływa na to, czy marka jest rekomendowana, porównywana z innymi, czy całkowicie pomijana. Z perspektywy widoczności w odpowiedziach AI ważne staje się więc nie tylko generowanie pozytywnych opinii, lecz budowanie spójnej obecności w treściach branżowych, opiniach konsumentów, rankingach czy porównaniach, które definiują rolę marki wśród swojej konkurencji.
Czy warto robić analizę sentymentu odpowiedzi generowanych przez LLM-y?
Idąc o krok dalej, dochodzimy do momentu, kiedy warto by było cyklicznie weryfikować sentyment odpowiedzi generowanych przez AI na temat danej marki. Bo konsekwencją rozwoju modeli językowych jest przejmowanie przez nich coraz większej części rynku. Użytkownicy będą więc z czasem budowali zaufanie do AI, a co za tym idzie – częściej uwzględniali opinię chatbotów przy podejmowaniu decyzji zakupowych.
Warto mieć z tyłu głowy, że właściwe zarządzanie reputacją, również w obszarze sztucznej inteligencji, prędzej czy później będzie przekładało się na wyniki finansowe. Inwestycja w tzw. digital PR i monitoring sentymentu to więc szansa wykorzystanie potencjału AI i przekucie nowych technologii w siłę swojego brandu.
Po artykule
Pogłębij wiedzę z Marketing

Tworzenie treści z AI – czy sztuczna inteligencja może pomóc?
Copywriting AI, czyli pisanie tekstów z pomocą sztucznej inteligencji, w krótkim czasie stał się dostępny praktycznie dla każdego użytkownika internetu. Teoretycznie bowiem wystarczy uruchomić...








