Dlaczego klient agencji powinien mieć dostęp do konta AdWords?

Krzysztof Marzec
Krzysztof Marzec
Archiwum 12.2016

duzy_dlaczego-klient-powinien-miec-dostep-do-konta-adwords

Analiza: Dlaczego klient agencji powinien mieć dostęp do konta AdWords?

Problem: Czy klient przychodzący do agencji powinien mieć dostęp do konta?

Nasze rozwiązanie: TAK, jeśli tylko ma na to ochotę.

Jako Google Partner Premier, Google Rising Stars z Certyfikowanym Trenerem AdWords, Trenerem Akademii Google Partners w zespole czujemy się zobowiązani do prezentowania najwyższej jakość w prowadzeniu kampanii oraz relacjach z klientami. Dlatego stosujemy jedną prostą zasadę: nasz klient może mieć pełny dostęp do konta AdWords, jeśli tylko tego chce. W tym krótkim wpisie chciałem pokazać, dlaczego według nas to jedyna słuszna droga.

Trzy najważniejsze argumenty za:

1. Przejrzystość i eliminacja nadużyć.

Sytuacje, które widziałem pokazywały żenująco niskie poziomy obsługi, wielomiesięczny brak prac na kontach lub coś co jest oszustwem: wydawanie mniejszych kwot na kampanie niż przewidziano w umowie. Następowało to na zasadzie sprzedaży pakietu kliknięć, zaniżania budżetów, zakładania wielu kont i finansowania kampanii wieloma kuponami aż po trywialne nie uwzględnianie zwrotów od Google za nienaturalne kliknięcia, które potrafią być wysokimi kwotami.
Dostęp do konta, czy nawet doładowywanie go we własnym zakresie wyklucza takie sytuacje.

 

 2. Świadomość, kto pracuje na koncie.

W historii konta zobaczymy z jakich loginów dokonywano zmian na koncie. Szybko odkryjemy, że w wielu wypadach agencje reklamowe nie robią tego same tylko działania podzlecają. Pytanie, czy wyraziliśmy na to zgodę? Również na kontach prowadzonych przez agencje SEM widywałem podwykonawców freelancerów, gdzie umowa wyraźnie zakazywała udostępniania kampanii i danych poza podmiot, któremu prace zlecono. Dodatkowo często zobaczymy imię i nazwisko osoby wprowadzającej zmiany kampanii, warto sprawdzić jego doświadczenie na LinkedIn lub Goldenline.

Minus: Niestety, wiele firm podzlecając prace wie o możliwości sprawdzenia i prace są wykonywane ze specjalnych kont, wyglądających na konta własne firmy.

Uwaga: świata nie zmienimy, wiele firm chce zlecić prace jednej konkretnej agencji czy domowi mediowemu, a on podzleci prace dalej, gdy jest zbyt obłożony lub nie ma kompetencji w danym zakresie. Sami tak pracujemy i powstają z tego świetne kampanie. W przykładzie poruszam jednak sytuacje, gdzie klient jest nieświadomy kto faktycznie wykonuje pracę, a rola pośredniaka ogranicza się tylko do „skasowania” nadwyżki z faktury, nie nadzoruje merytorycznie prac.

 

3. Wymiana doświadczeń

Przykładów kiedy klient zaproponował nam lepsze słowa kluczowe, pomógł zrozumieć swój biznes czy nawet jest autorem najlepszych reklam na koncie czy genialnych zmian w linii reklam display mógłbym wyliczać mnóstwo. Owszem, wdrożenia Google Analytics i analizy leadów przez zmienne Value Track zaszyte w formularzach nie zastąpimy intuicją, ale właśnie ta intuicja klienta agencji, jego wiedza, powoduje, że kampanie bywają znacznie lepsze.

 

Alternatywa: możemy udostępnić obraz kampanii, słowa i reklamy do dialogi i akceptacji. To jednak nie pozwala na pełne zrozumienie systemu przez klienta.

 

Trzy najważniejsze argumenty przeciw i prosty sposób na ich obalenie.

1. Klient zepsuje kampanie.

I tak i nie – zdarzało się tak w przeszłości i wynika to głównie z braku świadomości jak system AdWords potrafi być skomplikowany. Problem rozwiązuje się jednak banalnie – czuwanie nad kampanią, śledzenie zmian, ratowanie ich historią zmian oraz alternatywnie – dostęp do konta na poziomie wykluczającym edycję.

Klient świadomy podstawowych ustawień, co może zmienić a czego nie czasem wyłączy na czas błędny landing w weekend, czasem zmieni sam budżet dzienny – pomaga, wyręcza nas z drobnych prac, zamiast przeszkadzać.

Argument ten kompletnie do mnie nie trafia.

 

2. Klient ucieknie z gotową kampanią.

Skoro klient płaci nam za usługę jaką jest wykonanie i prowadzenie kampanii i może taką umowę wypowiedzieć to na koniec powinien dostać swoją kampanię. Tak jak w SEO wynajęcie firmy dzierżawiącej nam linki z zaplecza to uzależnienie się od tej firmy, tak samo firma która nie da nam finalnej kampanii to w mojej opinii słaby pomysł.

 

Zgodnie z warunkami naszych umów konto oraz kampania klienta jest jego własnością. Załóżmy, że klient edukował się w zakresie AdWords i chcę prowadzić je teraz sam – dostaje wszystko za co zapłacił. Inne podejście wydaje mi się nie uczciwe.

 

 3. Raporty są wystarczającą formą kontroli.

Nie prawda. Nawet w pełnym zrzucie kampanii nie widzę wszystkiego. Nigdy nie podejmuje się nawet wstępnej oceny kampanii po tym jak ją widać w Google czy jak wygląda raport. Nie ma szans przeprowadzić jej audytu nawet za pomocą pełnego dostępu do Google Analytics. Dostęp do konta AdWords jest konieczny.

 

 

Wyznaczniki Google Partners mówią o wielu dobrych praktykach oraz przejrzystości kampanii. Jeśli ktoś czuje się oszukany przez firmę zewnętrzną obsługującą jego kampanie zawsze ma prawo zgłosić się bezpośrednio do Google i powiedzieć sprawdzam, nawet jeśli taka firma nie jest Partnerem. Zastanówmy się jednak, czy dobra agencja, oferująca politykę pełnej przejrzystości będzie w ogóle myślała o jakimkolwiek nadużyciu naszego budżetu czy zaufania? Ja podsumuje to jednym zadaniem: Trzeba kampanie tak robić, żeby nie było wstydu jak ktoś je zobaczy.

 

O tym jakie błędy w nich widzę mówiłem na dwóch bardzo gorąco przyjętych prezentacjach na Targach E-Handlu w Warszawie oraz E-biznes Festiwalu w Krakowie. (link do tej drugiej na slideshare). Można obejrzeć również nagranie na ten temat z webinara jaki oglądało na żywo ponad 420 osób w Maratonie Marketingu Online firmy CallPage.io. ( też link). Sama świadomość jak dużo wiedzy powinien posiadać specjalista SEM sprawia, że trudno zaufać komuś „w ciemno” nie znając jego doświadczenia. W Google Partners mamy z tej wiedzy 7 egzaminów, a liczba pytań przekracza 500. Książka, którą napisałem z Tomkiem Trzósło, która omawia 4 z nich ma około 300 stron tekstu (https://merlin.pl/adwords-i-analytics-zostan-certyfikowanym-specjalista-krzysztof-marzec/7360156/) )

 

Prowadzenie kampanii AdWords bez dostępu do konta i otrzymania finalnej kampanii na własność można porównać do zakupu billboardów bez wiedzy, gdzie te reklamy zostały powieszone. Coś tam niby widzę na mieście, ale czy jest ich faktycznie tyle ile kupiłem? Czy są faktycznie takie jak zamówiłem w projekcie? No i pytanie na koniec – chcę kampanie powtórzyć w innej firmie a nie mam praw do moich reklam? Opłaca mi się to? Warto na to pytanie odpowiedzieć sobie samemu.

 

Jeśli nie jesteś pewien jakości swojej kampanii, pracujesz nad nią sam i chciałbyś sprawdzić co można ulepszyć – skontaktuj się z nami. Prowadzimy pełne audyty, szkolenia dla firm oraz indywidualne, konsultacje on-line, prowadzone na udostępnionym ekranie lub na żywo. Mamy swoich przedstawicieli zarówno w Krakowie i Warszawie.

 

Krzysztof Marzec
CEO, Co-Founder. Specjalista SEM, Certyfikowany Trener AdWords oraz Certyfikowany Specjalista AdWords i Analytics. Przygodę z SEO zaczął w 2005 roku. Kieruje DevaGroup, stworzył i był wieloletnim szefem działu SEO Interia.pl. Prowadzi szkolenia i wykłady m.in. w Akademii Google Partners czy na Uniwersytecie Jagiellońskim. W wolnych chwilach.. moment, mam 3-kę małych dzieci, nie mam wolnych chwil. Czemu piszę tę notkę w 3ciej osobie? Ktoś to w ogóle czyta?...

Podobał Ci się artykuł? Wystaw 5!
słabyprzeciętnydobrybardzo dobrywspaniały (6 głosów, średnia: 3,67 / 5)
Loading...
Chcesz spróbować? ikona widgetu

Zadzwoń do eksperta Google Ads
(AdWords), aby otrzymać

600zł bonus na reklamę

bezpłatną analizę konta

wstępny plan strategii Google Ads

estymację kosztów i efektów

dopasowaną ofertę

Zadzwoń do nas pod numer
800 880 991

Zadzwoń do eksperta
od pozycjonowania,
aby otrzymać

bezpłatną analizę potencjału

niezobowiązującą wycenę

dopasowaną ofertę

Zadzwoń do nas pod numer
800 880 991

Zadzwoń do eksperta
od Facebook Ads,
aby otrzymać

bezpłatną analizę potencjału

niezobowiązującą wycenę

dopasowaną ofertę

Zadzwoń do nas pod numer
800 880 991