Oddajemy głos kolejnemu prelegentowi semKRK#24 BIG! Łukasz Rogala odpowiada na pytania publiczności, zagłębiając się w tematykę SEO. Z tego wywiadu dowiesz się nie tylko jak prawidłowo wykorzystywać AI w swojej pracy, ale również poznasz tajniki skutecznych działań z klientem. Zapraszamy do lektury!
Jak w świecie zero-click udowodnić zarządowi, że SEO działa, skoro klików i ruchu z Google jest coraz mniej?
Łukasz RogalaTo co na pewno pomaga to przejęcie inicjatywy w zakresie raportowania i korelowania faktów wynikających z prowadzonych przez klienta dzialań marketingowych. Mając pełen przegląd ich aktywności możemy z dużą pewnością wykazać w którym momencie i czy w jakikolwiek sposób Nasze działania rezonują z innymi kanałami.
Przede wszystkim kluczowe jest jednak aby dodać nowe i szerokie metryki do śledzenia Naszej pracy - model share of voice (z zaznaczeniem klientowi że prompty które mierzymy są syntetyczne więc może odbiegać to od realiów tego jak korzystają z AI ludzie).
Myślę, że warto też zacząć wspominać o Share of Voice dla całej marki żeby udowodnić, że występujemy szeroko i w różnych kontekstach.
To co jest także bardzo ważne to wykazanie że występujemy w ścieżce wyszukiwania użytkowników i na kolejnych odsłonach w ramach AI Overviews - wtedy możemy wykazać, że jesteśmy obecni na całej ścieżce użytkownika w czasie.
A co jeśli dzisiaj się nie opłaca być w AI, ale opłaci się już po momencie odcięcia danych treningowych?
Łukasz RogalaSzczerze? Nie wiem. :) To jak z SEO - czy komuś, kto wchodził do SEO ostatni na rynku się to opłaciło? Zapewne nie od razu. Z AI jest podobnie, to na koniec dnia kwestia wiary i ogólnego pomysłu swojego na markę. Dochodzimy do czasów w których algorytmy będą faworyzować marki, które są spójne i konsekwentne w prowadzonych działaniach. Każdy właściciel firmy i specjalista musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy i w jaki sposób chce zostawać w świadomości ludzi podczas wyszukiwania.
Warto też szeroko patrzeć na to czy i w jaki sposób ludzie korzystają z AI. Jeśli nie chcemy być źródłem (domena dostarcza danych do wygenerowania odpowiedzi) tylko rozwiązaniem (marka występuje jako odpowiedź na problem) to bycie w AI będzie wynikać z normalnych aktywności marketingowo brandingowych firmy. Wydaje mi się, że zamiast rozmawiać o AI jak o wiedzy tajemnej trzeba zrobić “step back” i mówić o brandingu, spójności przekazu i historii jaką chcemy przekazać jako marka. Obecność w AI jest wtedy poniekąd wypadkową tego co robi się i tak w zakresie marketingu.
Czym najlepiej mierzyć widoczność w AI?
Łukasz RogalaNajlepiej jej nie mierzyć. ;) A na serio wydaje mi się, że to podobnie jak z Google Search Console w relacji z Ahrefs. Najdokładniejsze dane ma GSC, Ahrefs stanowi jakąś defaultową wersję odpowiedzi w wynikach wyszukiwania, która pokazuje “w co celować”.
W przypadku mierzenia AI jest podobnie. Możemy (i powinniśmy) odpytywać za pomocą API o odpowiedzi dla kluczowych dla Nas promptów ale traktować je jako coś co będzie na pewno się zmieniać.
Dużym wyzwaniem jest niestety określenie jakie prompty mierzyć - tutaj potrzebna jest bliska praca z klientem i “reverse engineering” tego ruchu który już z modeli językowych może występować. Na tej podstawie możemy odtworzyć pewne syntetyczne prompty, które możemy monitorować i które warto przebudowywać w czasie.
Samo narzędzie do pomiaru promptów - większość działa tak samo, więc wybierzcie to które generuje najładniejsze wykresy (wygodnie wkleja się je do raportów).
Czy klienci, którzy przychodzą kupić linki, kupują coś więcej, czy nadal SEO linki, które nie działają?
Łukasz RogalaJest faktycznie tak, że ludzie zachłysnęli się trochę tym co AI może dawać. Wielu z nich zapomniało, że podstawą internetu i budowania zasięgu są dalej linki - ale zdecydowana większość chce i dalej pozyskuje linki z myślą o SEO.
Mamy natomiast pozytywny odzew na działania związane z Digital PR - integrujemy działania w stronę budowania digital footprintu aniżeli same działania SEOwe (dodatkowe cele/KPI). Zdarzają się też zapytania o linki pod AI - ale tutaj tłumaczymy dobrze Nasz proces, jak klient rozumie bycie w AI i dobieramy pod to dobrą i przemyślaną strategię.
Jak wygląda proces rekrutacji do Twojej agencji? Czy macie jakąś otwartą? Jak aplikować?
Łukasz RogalaDoskonałe pytanie! Tak, w tym momencie szukamy SEO Specialist do Naszego zespołu. O szczegółach chętnie odpowiem na maila także swoje kandydatury wysyłajcie na lukasz@rogala.pro. Preferowane osoby, które potrafią mówić po angielsku, są komunikatywne i lubią pracować z konkretną task listą, która wspólnie planujemy. Nie mamy accountów więc praca blisko z klientami - a jak wiecie ma ona swoje wyzwania. :) Minimalny stack godzinowy 100h miesięcznie - widełki 10 - 15k.
Jak nie utonąć w zalewie narzędzi SEO AI? Po czym poznać, które naprawdę pomagają, a z których sam korzystasz na co dzień?
Łukasz RogalaZupełnie szczerze mój stack technologiczny nie zmienił się ani trochę od kiedy zajmuję się SEO. Nadal bazuję na tym co pozwala mi realizować pracę w zakresie SEO i digital marketingu. Z reguły unikam wrapperów AI, które można budować samodzielnie, nie korzystam z AI wspierających narzędzi do audytów SEO, a narzędzia do planowania i budowania contentu mamy zbudowane pod siebie, swoje doświadczenia i swój proces.
Wydaje mi się, że dobrze zainwestować w narzędzia, które mają API i MCP - bo możemy je załadować wygodnie do dowolnego agenta AI i na tych danych pracować.
Wymień proszę listę 2-3 narzędzi, których używasz na co dzień w pracy i nie jest to GA, GSC.
Łukasz RogalaScreaming Frog SEO Spider, Contadu/Neuron Writer, Ahrefs, resztę robię z wykorzystaniem skillów które mamy zbudowane pod Claude/Hermes Agenta. Okazjonalnie korzystamy też z Senuto do pobierania danych.
Skoro AI premiuje gigantów, to czy lokalny biznes ma jeszcze jakiekolwiek szanse w SEO?
Łukasz RogalaWydaje mi się, że każdy biznes ma szanse w SEO pod warunkiem, że przestanie patrzeć na generowane wyniki przez pryzmat “tylko organic”. Trzeba patrzeć na swoją markę dosyć szeroko, wtedy te działania będą się bronić.
Lokalny biznes wbrew pozorom ma łatwiej w zakresie AI ponieważ bazuje na “hands on experience” i bliskim kontakcie z klientami. Oznacza to, że poza samym wykonaniem usługi na poziomie musi też zadbać o relację i opinie - bo to one będą źródłem do generowania odpowiedzi w ramach AI w przyszłości.
Znowu - pytanie czego od Ai oczekujemy. Jak oczekujemy, że biznes będzie odpowiedzią to wtedy w ramach normalnych działań marketingowych dbamy o to aby o Naszym biznesie było głośno w konkretnych kontekstach.
Czy wzrost w SEO jest analogiczny do wzrostów z wyników AI?
Łukasz RogalaNie, nie jest on analogiczny, wzrost z AI jest dużo wyższy ze względu na strukturę tego ruchu i kontekst. Suche zmiany SEO - w zakresie pozycji - mogą być porównywalne, ale nie są takie same.
Jak w Linko podchodzisz do procesu pozyskiwania linków: sugerujesz się bardziej budżetem klienta czy potrzebami w tematyce, w której działa?
Łukasz RogalaNie ma na to jednej prostej odpowiedzi ale jak we wszystkim w życiu - budżet kierunkuje i określa czy i co możemy robić. Na początku robimy sobie analizę kategorii więc nie tyle wiemy czy “pociąg” do którego chce wsiąść klient jedzie tylko z jaką prędkością. Wtedy możemy sobie określić czy jesteśmy w stanie go dogonić na kolejnej stacji czy raczej celować w spokojny spacer do celu w perspektywie 12 - 24 miesięcy.
Tematyka określa możliwości, czasami pozwala też na realizację prostego outrachu który działa potem dla Nas w przyszłości niejednokrotnie lepiej niż kupowanie byle jakich linków do strony.
Jak uważasz, czy można budować widoczność w AI, pomijając działania SEO? Tak to robi wielu na LinkedIn…
Łukasz RogalaKlasycznie to kwestia oczekiwań i rozumienia AI, albo tego “jak to jest być w AI”. Jeśli zależy Ci na tym żeby Twoja domena była źródłem odpowiedzi generowanych przez AI to SEO jest fundamentem pracy z ekspozycją i ekstrakcją danych. Wtedy musimy faktycznie planować i pisać content pod coś, dbać o techniczne aspekty crawlowania, indeksacji i ekstrakcji informacji.
Jeśli natomiast chcemy być odpowiedzią na problemy użytkowników to zadbanie o podstawy SEO wystarczy, lepiej skupić się na działania które są ekspozycyjne dla Naszej marki - linki, digital PR, ekspozycja i występowanie w roli eksperta oraz shareability Naszej marki.
Czy zaobserwowaliście związek między CTR z brandu (np. usunięcie PPC na brand) a zwiększeniem wyświetleń ogólnie w Google organic?
Łukasz RogalaWyświetlenia się nie zmieniły - ale kliknięcia z brandu urosły. Natomiast faktem jest że wzrost ekspozycji w ramach AI Overviews do poziomu 4 - 5 milionów miesięcznie przełożył się na rozpoznawanie marki i wzrost wyszukiwania marki w kolejnych wyszukiwaniach.
Które działania/treści dają największe szanse na pojawienie się w wynikach AI?
Łukasz RogalaStety albo niestety - długie treści blogowe, ponieważ najlepiej pomagają dopasować się do kontekstu odpowiedzi jakie generują modele językowe lub Google w ramach AI Overviews. Dobrze sprawdzają się treści dogłębnie omawiające produkt - czyli nie tyle ranking co np. recenzja produktu jaki jest w sprzedaży połączona z User Generated Contentem czyli np. zebraniem opinii o produkcie od użytkowników i umieszczeniem ich w ramach opisu.
Na pewno takim life hackiem są trochę wpisy rankingowe albo próbujące ułożyć listy produktów w strukturę ale zdecydowanie największa skuteczność ekspozycyjna w AI to np. recenzje i porównania produktów.
Opisz swoje środowisko pracy: standardowe narzędzia SEO czy skille i MCP podłączone do Claude?
Łukasz Rogala70% mojego czasu pracy to wyskalowane narzędzia SEO, które w sprytny sposób automatyzujemy i budujemy w większej skali. Skille i MCP wykorzystuję w oparciu o to co wypracowałem przez ostatnie 15 lat pracy w SEO i patenty oraz dokumentacje Google natomiast nie jest to mój główny toolset w pracy głównie dlatego że wyniki jakie generuje AI są pozbawione trochę duszy - a moim zdaniem jest to szczególnie ważne w tak zmieniającym się środowisku AI i SEO w 2026 roku.
Jaką masz strategię dla klienta, który ma słabe social media albo nie ma ich wcale i nie tworzy wideo? Zostajesz przy contencie i linkach?
Łukasz RogalaZazwyczaj zakładamy takowe bo pokazujemy korzyści jakie wynikają z budowania tego digital footprintu. Nie jest to oczywiście proste ale dobrze poprowadzona analiza, pokazująca skalę udziału tych mediów w “kolejnym wyszukiwaniu” często jest najlepszym argumentem dla klienta.
Natomiast dopóki się to nie wydarzy - stawiamy klasycznie na content i linki, a właściwie na redystrybucję tego contentu w mediach które łapią się do AI jako potencjalna baza treningowa.
Jak pilnujesz i dbasz o crawl budget serwisów, którymi się opiekujesz? Jak optymalizujesz ten proces?
Łukasz RogalaRaz w tygodniu zmiany w GSC w tym zakresie, raz na dwa tygodnie pełen przegląd logów serwerowych. Czasami częściej jeśli mowa o klientach którzy mają więcej niż 100k podstron. W kwestii dbania o crawl budget to staram się przede wszystkim optymalizować i dbać o strukturę serwisu bo to ona zazwyczaj jest najbardziej problematyczna w wygodnym wydatkowaniu tego elementu.
Skoro ludzie widzą brand, ale nie klikają, to jak Ty przekuwasz tę widoczność na realne leady albo sprzedaż?
Łukasz RogalaPrzypisuję sobie jako sukces wzrost wyszukiwania brandu oraz ruch direct, zazwyczaj przy mocnej ekspozycji w AI którą jesteśmy w stanie wykazać możemy wprost te rzeczy skorelować. Patrząc na big picture widać to bardzo dokładnie.
Czy analizujesz ruch botów AI i agentów w logach serwisów? Jakie informacje są dla Ciebie istotne?
Łukasz RogalaW sumie w zakresie analizy botów AI kładę nacisk na patrzenie na boty uczące się ponieważ w bardzo wielu przypadkach odpowiedź tak wygenerowana nie sięga w ogóle po wyniki wyszukiwania. Wtedy wzrost udziału botów tego rodzaju jest sygnałem że zmierzamy w dobrym kierunku w zakresie budowy i ekspozycji brandu.
Jak budujesz brand klienta? Co sugerujesz klientowi dla lepszych efektów widoczności w AI?
Łukasz RogalaJeśli klienci mają działy PR/digital marketing które prowadzą sobie działania samodzielnie - robimy sobie warsztaty SEO/AI na których pokazuję im jak działa wyszukiwarka, jak się zazębia to z AI oraz jak duży wpływ mogą mieć ich działania jeśli zostaną dobrze pokierowane. Zazwyczaj wychodzi Nam z tego spójna ścieżka storytellingowa i dział klienta sam zaczyna myśleć bardzo dokładnie o możliwościach SEO każdej akcji.
Jeżeli klient jest mniejszy to robimy sobie normalną rozmowę o tym jaki ma na to pomysł i obkładamy to dostępnymi rozwiązaniami - w wielu przypadkach spięcie tego z działaniami link buildingowymi będzie wystarczające.
Łukasz, dziękujemy Ci za podzielenie się swoim doświadczeniem i rozwianie różnych wątpliwości. Mamy nadzieję, że udzielone odpowiedzi pomogły uporządkować Waszą wiedzę i już teraz zapraszamy do śledzenia naszego bloga w oczekiwaniu na kolejny wywiad z prelegentem!

Przeczytaj wywiad z Joanną Lalak-Rojewską
Dowiedz się więcej o ekonomii behawioralnej





















