W skrócie
Dane third-party to informacje o użytkownikach, które są pozyskiwane od zewnętrznych dostawców, a nie bezpośrednio przez firmę. Wykorzystanie tych danych pozwala na skalowanie działań reklamowych i dotarcie do nowych klientów, jednak w erze post-cookie ich rola ulega zmianie. W obliczu rosnących regulacji dotyczących prywatności oraz ograniczeń technologicznych, firmy muszą skupić się na zbieraniu danych first-party, co zapewni większą kontrolę i efektywność kampanii. Przyszłość marketingu wymaga adaptacji strategii do nowych realiów, co oznacza konieczność poszukiwania alternatywnych rozwiązań reklamowych.
W tym artykule:
Dla kogo?
Średniozaawansowane
Gdzie to się przydaje?
Historycznie kluczowe przy precyzyjnym targetowaniu reklam, dziś wykorzystywane głównie do skalowania zasięgu i uzupełniania danych w wybranych strategiach.
Co to oznacza dla Twojego biznesu?
Dane 3rd party pozwalają skalować działania reklamowe i docierać do osób, które nigdy nie miały z Tobą kontaktu. Jednak w erze post-cookie konieczna jest adaptacja strategii i ograniczenie zależności od danych third-party, aby nie tracić efektywności i kontroli nad budżetem.
Czym dokładnie są dane third-party?
Third-party data to zbiory informacji o zachowaniach i cechach użytkowników internetu, które są gromadzone i sprzedawane przez firmy specjalizujące się w ich agregacji (agregatorzy danych). W przeciwieństwie do danych własnych (first-party), nie pochodzą one z bezpośredniej interakcji klienta z Twoją marką, stroną internetową czy aplikacją.
Dane kupowane od zewnętrznych dostawców obejmują szerokie spektrum informacji, takich jak:
- Dane demograficzne. Wiek, płeć, dochód, wykształcenie, lokalizacja.
- Zainteresowania. Hobby, kategorie produktów, którymi się interesują (np. motoryzacja, podróże, moda).
- Zachowania zakupowe. Modelowane dane o zakupach online oraz zagregowane sygnały i dane panelowe dotyczące zakupów offline.
- Zachowania online. Strony, które odwiedzają, treści, które konsumują.
Podejmuj trafne decyzje biznesowe
Skąd agregatorzy biorą te wszystkie dane?
Firmy te zbierają dane na masową skalę z tysięcy różnych źródeł. Najczęściej odbywa się to poprzez:
- Skrypty śledzące i pliki cookie. Umieszczane na wielu stronach internetowych i w aplikacjach, które monitorują aktywność użytkowników.
- Partnerstwa danych. Wymiana lub zakup danych od innych firm.
- Publicznie dostępne dane. Informacje z rejestrów publicznych oraz zagregowane dane statystyczne (z wyłączeniem danych chronionych regulaminami platform).
- Dane offline. Informacje z programów lojalnościowych, ankiet czy historii zakupów w sklepach stacjonarnych.
Dowiedz się więcej o budowaniu strategii w artykule “Strategia marki – czym jest i jak ją skutecznie budować?” .
Third-party data vs. dane first i second-party – kluczowe różnice
Do dobrego zrozumienie kontekstu danych third-party warto porównać je z danych first-party i second-party. To trzy fundamentalne filary analityki marketingowej.
First-party data (dane własne)
To Twoje najcenniejsze zasoby. Są to informacje, które zbierasz samodzielnie i bezpośrednio od swoich klientów i użytkowników za pośrednictwem własnych kanałów: strony internetowej (np. przez Google Analytics), aplikacji, systemu CRM, punktów sprzedaży czy programów lojalnościowych. Są najbardziej precyzyjne i relewantne dla Twojego biznesu.
Second-party data (dane drugiej strony)
To w zasadzie dane first-party innej firmy, które kupujesz bezpośrednio od niej w ramach partnerskiej umowy. Przykład: linia lotnicza sprzedaje hotelowi dane o osobach, które właśnie kupiły bilety do danego miasta. Są to dane wysokiej jakości, ale ich skala jest ograniczona do jednego, zaufanego partnera.
| Cecha | First-party data | Second-party data | Third-party data |
|---|---|---|---|
| Źródło | Własne kanały (strona, CRM) | Bezpośrednio od partnera | Agregatorzy danych |
| Jakość | Najwyższa, najbardziej relewantna | Wysoka, zweryfikowana | Zmienna, wymaga weryfikacji |
| Skala | Ograniczona do własnych klientów | Ograniczona do bazy partnera | Ogromna, pozwala na skalowanie |
| Koszt | Najniższy (koszt zbierania) | Zależny od umowy | Stosunkowo niski w przeliczeniu na użytkownika |
Główne zastosowanie danych third-party: skalowanie zasięgu reklamowego dzięki danym zewnętrznym
Głównym celem wykorzystania danych trzeciej strony jest precyzyjne targetowanie reklam w kampaniach digitalowych. Platformy reklamowe historycznie integrowały się z agregatorami danych; dziś dane third-party są częściej wykorzystywane pośrednio, jako sygnały modelujące lub dane zagregowane.
Zamiast kierować reklamę ogólnie do „kobiet w wieku 25-40 lat”, możesz ją skierować do „kobiet w wieku 25-40 lat z dużych miast, które niedawno zostały matkami i interesują się ekologicznymi produktami dla dzieci”. Taki poziom precyzji byłby trudny do osiągnięcia wyłącznie na danych własnych na etapie skalowania nowych zasięgów.
Zmierzch gigantów? Przyszłość danych third-party w erze post-cookie
Era, w której dane third-party były paliwem dla marketingu, dobiega końca. Kwestie prywatności i nowe regulacje (jak RODO/GDPR) oraz zmiany technologiczne wprowadzane przez gigantów, takich jak Apple (Intelligent Tracking Prevention w Safari) i Google (stopniowe ograniczanie wykorzystania plików cookie trzeciej strony w ramach inicjatywy Privacy Sandbox), fundamentalnie zmieniają rynek.
Era post-cookie oznacza, że mechanizm, na którym opierało się masowe zbieranie i sprzedawanie danych 3rd party – czyli pliki cookie umieszczane w przeglądarkach przez zewnętrzne domeny – przestaje działać.
Temat został omówiony głębiej również w naszym artykule “Bezpieczeństwo w sieci. Zasady bezpiecznego korzystania z internetu [PORADNIK]” .
Przykład
Wyobraź sobie menedżera e-commerce sprzedającego kawę premium. Jego własne dane (first-party) mówią mu, kim są jego obecni klienci. Ale jak dotrzeć do nowych miłośników kawy? Kupuje on od agregatora segment danych third-party, zawierający osoby zaklasyfikowane przez algorytmy jako zainteresowane kawą specialty i akcesoriami baristycznymi na podstawie zagregowanych sygnałów behawioralnych.Osoby te szukały w internecie młynków do kawy lub kupowały produkty w sklepach z akcesoriami dla baristów. Dzięki temu może skierować precyzyjną reklamę do szerokiej, ale trafnej grupy odbiorców, którzy jeszcze nie znają jego marki.
semCAST#38
Wideo w marketingu – jak zacząć nagrywać filmy, które wspierają sprzedaż?
Wiele firm wciąż traktuje wideo jako trudne wyzwanie, odkładając je na bliżej nieokreśloną przyszłość, podczas gdy konkurencja zyskuje przewagę bezpośrednim kontaktem z klientem. W dzisiejszym odcinku gościem Krzysztofa Marca jest Mateusz Wyszogrodzki – filmowiec z 13-letnim doświadczeniem, współzałożyciel studia Feniks Film, który pomaga firmom B2B tworzyć wideo pracujące na realną sprzedaż. W 38. odcinku rozmawiamy o tym, jak przełamać mentalne blokady, dlaczego autentyczność wygrywa z perfekcją i jak wideo zmienia skuteczność działań sprzedażowych.
Z tego odcinka dowiesz się m.in.:
Co to oznacza w praktyce?
- Spadek dostępności i jakości danych third-party. Będzie ich coraz mniej i będą coraz mniej precyzyjne.
- Wzrost znaczenia danych first-party. Firmy muszą skupić się na budowaniu bezpośrednich relacji z klientami i zbieraniu danych za ich wyraźną zgodą.
- Nowe rozwiązania reklamowe. Rozwój reklamy kontekstowej, wykorzystanie kohort w ramach Google Privacy Sandbox i innych technologii, które nie opierają się na śledzeniu indywidualnych użytkowników.
Mimo tych zmian, dane third-party nie znikną całkowicie – zmieni się sposób ich zbierania i wykorzystywania (np. poprzez panele badawcze, clean roomy danych (np. Google Ads Data Hub, Amazon Marketing Cloud) czy dane z telewizji kablowych), ale ich rola w marketingu cyfrowym, jaki znamy, zostanie drastycznie ograniczona.
Kwestia jakości danych i unikania pułapek analitycznych, co jest kluczowe przy każdej zmianie rynkowej, była też poruszana w naszym podcaście semCAST #05: „Biznes kontra dane. Jak unikać podstawowych błędów analitycznych?” z gościnnym udziałem Krzysztofa Modrzewskiego.
FAQ
Po artykule
Pogłębij wiedzę z Marketing

User Experience (UX) i CRO w e-commerce – jak poprawić konwersję dzięki UX
Sklepy e-commerce konkurują ze sobą o uwagę klienta nie tylko reklamą, asortymentem, czy cenami. Równie ważnym czynnikiem, który wpływa na zakupy (ich wielkość i...







