Optymalizacja SEO strony internetowej – przydatne informacje

 
optymalizacja seo

Optymalizacja SEO strony internetowej


- przydatne informacje

Optymalizacja stron www pod kątem szeroko rozumianego SEO to zadanie złożone i niełatwe. Na jego efekty niekiedy czeka się miesiącami. W dzisiejszym tekście postaramy się wskazać kilka podstawowych działań, które należy wziąć pod uwagę, gdy zdecydujemy się na optymalizację strony pod SEO.

Optymalizacja SEO stron – kilka uwag ogólnych

Na początek ważne sprostowanie: wiemy, że „SEO optymalizacja” czy wspomniana w leadzie „optymalizacja strony pod SEO” to pleonazmy, i to niezbyt eleganckie. Teoretycznie zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest napisanie „działania SEO” lub „optymalizacja strony pod Google„, chociażby dlatego, że to z tej wyszukiwarki w Polsce korzysta się najczęściej. Tym niemniej „optymalizacja SEO” powoli staje się częścią uzusu językowego, i to nie tylko w branży pozycjonerskiej, ale w ogóle, w komunikacji biznesowej lub internetowej. Więc aby uniknąć hiperpoprawności językowej, która z definicji też nie jest dobrą praktyką, będziemy konsekwentnie korzystać z zapisów w rodzaju „optymalizacja SEO” itp.

Na swoje usprawiedliwienie możemy dodać, że podobnie było chociażby z podatkiem VAT, pamięcią RAM czy diodą LED. Z językowego punktu widzenia są to pleonazmy, których raczej nie powinno się stosować w literaturze specjalistycznej. Ale już w takich tekstach, jak ten, czyli przeznaczonych dla szerokiego grona czytelników, tego typu działanie jest w porządku.

Druga kwestia, którą chcielibyśmy poruszyć, jest natury metodologicznej. Otóż doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że na przykład optymalizacja sklepu internetowego postawionego na Shoperze może wymagać działań, których nie potrzebuje niewielki, domowy One-Page, nieposiadający dodatkowych zakładek czy podstron. Dlatego wszelkie porady, z którymi zetkniecie się w tym tekście, są bardzo ogólnej natury. Owszem, skorzystanie z nich raczej nie zaszkodzi Waszej witrynie, tym niemniej bardzo mocno zalecamy przeprowadzenie audytu SEO strony przed podjęciem jakichkolwiek działań optymalizacyjnych. Może się okazać, że problem wykracza daleko poza szeroko rozumiane SEO i leży chociażby w podatności strony na ataki hakerskie czy w nieumiejętnie napisanym kodzie. A na to niewiele poradzą nawet najlepszy linkbuilding czy doskonałej jakości content.

SEO

Optymalizacja strony pod SEO a słowa kluczowe

Dobór słów kluczowych jest fundamentalny dla podjęcia jakichkolwiek działań optymalizacyjnych na stronie. Przy ograniczonych możliwościach finansowych frazy nie mogą być zbyt konkurencyjne. Dzieje się tak, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że po prostu nie sprostamy konkurencji, która pozycjonuje się na dane słowa kluczowe od dekady lub dłużej. I nasza strona nie przebije się do pierwszej dziesiątki lub nawet dwudziestki w wynikach wyszukiwania.

Oczywiście w drugą stronę również nie należy przesadzać. Nietrudno wypozycjonować się na frazę long tail, która jest miesięcznie wyszukiwana maksymalnie 20 razy. Tylko czy jest to spójne z obranym modelem biznesowym? I czy w dłuższej perspektywie przyniesie nam konkretny zysk finansowy? Tego rodzaju niezbyt uczciwe „pozycjonowanie” jest generalnie zagadnieniem na osobny wpis. Teraz warto zapamiętać: dobierając słowa kluczowe sięgnijmy po pomoc rzetelnych profesjonalistów. Dysponują oni odpowiednimi narzędziami i przede wszystkim wiedzą, jak interpretować dane dotyczące wolumenu wyszukiwania danej frazy w konkretnej lokalizacji, przedziale czasowym czy wśród konkretnej grupy użytkowników. Wybieranie fraz w oparciu o własną intuicję jest bardzo ryzykowne i rzadko przynosi spodziewane efekty.

Tym niemniej jeżeli wybraliśmy już słowa kluczowe, na które chcemy pozycjonować naszą stronę, pora zająć się meta tagami.

Sekcja tło

Potrzebujesz profesjonalnej analizy fraz kluczowych?

 

Optymalizacja witryny a meta tagi

Meta tagi znajdują się w nagłówku strony, czyli w sekcji <head>. Te, które interesują nas w największym stopniu, czyli meta title i meta description, służą do szeroko rozumianego opisu zawartości strony. Oczywiście nie są one jedynymi, które warto wziąć pod uwagę podczas optymalizacji pod kątem widoczności w wynikach wyszukiwania. Są one jednak bardzo ważne i nigdy nie należy o nich zapominać.

Meta title (<title>[w tym miejscu wpisuje się tytuł]</title>)

Po prostu tytuł strony, znajdujący się w tagu <title>. Jest to kluczowy element nagłówka witryny, zarówno z punktu widzenia użytkownika, jak i algorytmu wyszukiwarki. Wyświetla się w wynikach wyszukiwania jako link, który należy kliknąć, aby otworzyć interesującą nas stronę. Znajdziemy go również na belce otwartej karty w górnej części okna przeglądarki.

Dlaczego tytuł jest tak ważny? Ponieważ informuje użytkownika oraz roboty wyszukiwarki o zawartości strony. Z tego względu warto umieścić w nim frazę, na którą chcemy pozycjonować daną stronę główną lub podstronę. Nie należy jednak przesadzać – jedna fraza kluczowa wystarczy. Co więcej, tytuł nie może być zbyt długi i powinien mieć maksymalnie ok. 60 znaków lub niespełna 600 pikseli szerokości. Poza tym tytuły poszczególnych stron oraz podstron w obrębie danej witryny powinny być unikatowe.

Meta description (<meta name=”Description” content=”[w to miejsce trafia opis]”>)

Krótki opis Twojej strony, wyświetlany w wynikach wyszukiwania tuż pod tytułem i linkiem. Warto poświęcić chwilę i stworzyć meta descriptions własnoręcznie. Jeżeli tego nie zrobimy, algorytmy wyszukiwarki samodzielnie stworzą własne opisy, wybierając fragment tekstu znajdującego się na danej stronie. Teoretycznie tego rodzaju opisy nie mają bezpośredniego wpływu na to, jak algorytmy wyszukiwarki potraktują naszą witrynę. Praktyka jednak pokazuje, że ich brak ma negatywny wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania. Dzieje się tak z kilku powodów.

  • Meta opis to po prostu dodatkowa informacja dla użytkownika. Sam tytuł może być w tym przypadku niewystarczający.
  • Meta opis może być również doskonałym sposobem na zachęcenie użytkownika do wejścia na stronę. W jego przypadku można sobie pozwolić na interesujące hasło reklamowe, odrobinę poczucia humoru czy oryginalność. A tym samym stworzyć interesujący tekst reklamowy, przyciągający uwagę i zachęcający do interakcji w postaci kliknięcia w tytuł strony.
  • Ponadto w opisie można także umieścić frazę, na którą pozycjonujemy naszą stronę.

Jak zatem zoptymalizować opisy strony? Robi się to w bardzo prosty sposób.

  • Postarajmy się, aby wyglądały one możliwie naturalnie. Czyli żeby były napisane poprawnie językowo oraz stylistycznie, z naturalnie wplecioną frazą. Nie zapominajmy również o języku korzyści czy jakimś nienachalnym call to action.
  • Opisy na wszystkich stronach powinny być unikatowe.
  • Ich długość powinna wynosić ok. 110 znaków, wówczas powinny być w całości widoczne na urządzeniach mobilnych. Najlepiej jednak nie skupiać się na znakach, tylko na pikselach. W tym przypadku opisy nie powinny mieć ok. 650 – 680 pikseli szerokości.

 

Pozycjonowanie stron a optymalizacja tekstów

Z punktu widzenia SEO optymalizacja tekstów na stronie jest działaniem, które może zajmować najwięcej czasu. Tym niemniej teksty mają bardzo dużą szansę szansę na zatrzymanie potencjalnego użytkownika na stronie. A także na nakłonienie go do określonego zachowania – zakupu, sprawdzenia oferty, pozostawienia danych kontaktowych, przejścia na inne zakładki itp. Poza tym pamiętajmy, że roboty Google oraz innych wyszukiwarek preferują treści, które uznają za wartościowe. Co automatycznie przekłada się na wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania.

Oto o czym warto pamiętać podczas optymalizacji treści.

Długość tekstu

Generalnie dłuższe teksty, mające przynajmniej 3000 znaków ze spacjami lub więcej, są bardziej preferowane przez algorytmy. A także przez użytkowników. Wyczerpanie danego tematu lub jego szczegółowe przedstawienie jest o wiele lepszym rozwiązaniem, niż tekst krótszy i powierzchowny. Nie bójmy się jednak niewielkich eksperymentów. Jeżeli jakiś fragment zagadnienia można wytłumaczyć dosłownie jednozdaniową odpowiedzią, możemy zakończyć artykuł niewielką sekcją FAQ lub Q&A. Zdynamizuje to tekst, a same pytania będzie można umieścić w nagłówkach (H1, H2 itd.). Co więcej, jedno- lub dwuzdaniowe odpowiedzi, koniecznie ograniczone tagiem <p>, mogą w przyszłości trafić do featured snippets.

Czytelność tekstu

Nagłówki H1, H2 itd. są koniecznością. Dzielą tekst wizualnie, na mniejsze części, dzięki czemu czytelnik nie ma do czynienia ze ścianą tekstu. A to sprawia, że taki artykuł o wiele łatwiej przeczytać. Poza tym w nagłówkach można również umieścić słowa kluczowe oraz frazy long tail. Jest to bardzo ważne dla algorytmów, które dzięki temu wiedzą, na jaką frazę pozycjonować dany tekst. Warto przy tym pamiętać, że frazy mogą się znaleźć także w tekście, jednak nie powinno być ich zbyt dużo. Całość powinna wyglądać naturalnie, co w praktyce oznacza, że słowa kluczowe można również synonimizować.


źródło: przykładowy artykuł na https://www.devagroup.pl/blog/

Oryginalność

Tekst powinien być unikatowy. Nie powinien być duplikatem jakiegokolwiek artykułu znajdującego się na danej stronie. Nie może być również skopiowany z innych stron, chyba że jest cytatem. Taki cytat należy rzecz jasna odpowiednio oznaczyć. Służy do tego znacznik <blockquote>, dzięki któremu cytujemy całe bloki tekstu. Atrybut cite=”” tego znacznika służy z kolei do wskazania źródła cytowanego fragmentu. Jeżeli natomiast chcemy oznaczyć niewielki fragment tekstu jako zapożyczony, użyjmy do tego celu znacznika <q>. Generalnie jednak, jeżeli nie ma takiej potrzeby, twórzmy teksty autorskie, unikatowe.

Język

Zaskakująco problematyczna kwestia. Generalnie przyjmuje się, że teksty na stronie, a szczególnie te, które chcemy wypozycjonować, powinny być napisane możliwie nieskomplikowanym językiem. Przyczyna jest prosta – takie treści są o wiele bardziej zrozumiałe dla potencjalnego czytelnika, który może nie być specjalistą w danej dziedzinie. Dzięki temu po wejściu na stronę zawierającą zrozumiale napisany artykuł, użytkownik zostanie tam na dłużej. Co jest jasnym sygnałem dla algorytmów wyszukiwarki, że tekst jest wartościowy, bo po prostu jest czytany.

Dobrym przykładem takiej sytuacji są chociażby artykuły na stronach niektórych kancelarii prawniczych. Ich twórcy słusznie wychodzą z założenia, że to głównie zwykli obywatele poszukują informacji prawnych w internecie, a nie specjaliści czy studenci prawa. Tym samym tworzą treści pozbawione specjalistycznego, prawniczego żargonu. Owszem, takie teksty są dłuższe, niekiedy wymagają również o wiele większych nakładów pracy. Tym niemniej z punktu widzenia SEO są one doskonałymi generatorami ruchu na stronie.

Rzecz jasna nie oznacza to, że powinniśmy całkowicie zrezygnować z treści specjalistycznych. Co jakiś czas warto umieścić na swojej stronie tekst przeznaczony dla kogoś, kto jest odrobinę bardziej obeznany z tematem. Ma to sens również z wizerunkowego punktu widzenia. Jednak czytane i udostępniane są głównie te artykuły, które tłumaczą wyszukiwane zagadnienia w zrozumiały sposób.

Więcej na temat Content Marketingu przeczytasz w artykule „Content marketing – czym jest marketing treści?

 

Optymalizacja grafik

Optymalizacja obrazów pod kątem SEO dotyczy generalnie dwóch kwestii: tego, jak obrazek się nazywa i jak jest opisany, a także tego, ile zajmuje miejsca, zarówno na ekranie, jak i na dysku,

Nazwa i alternatywny opis grafiki

W tym przypadku zasady są bardzo proste: nazwa grafiki powinna odpowiadać przedstawianej treści. Bez polskich liter, bez żadnych znaków specjalnych – tylko litery łacińskie oraz ewentualnie cyfry. Jeżeli zdjęcie na stronie przedstawia zimowe, męskie buty ze skóry, taki plik powinien nazywać się „buty-meskie-zimowe-skorzane-[nazwa marki]” lub podobnie. Jeżeli na zdjęciu widnieje fotel bujany, nazwa powinna wyglądać po prostu „fotel-bujany„, z ewentualnym uwzględnieniem jego producenta, gdy zdjęcie znajduje się na stronie sklepu. Poszczególne wyrazy powinny być oddzielone od siebie dywizami, nigdy podkreślnikami. Zdjęcia przedstawiające ten sam przedmiot można numerować. Co więcej, do ich nazywania można używać fraz, na które się pozycjonujemy, co z pewnością nie zaszkodzi.

Alternatywny opis to z kolei jeden z atrybutów znacznika <img>, zapisywany jako <alt>. W najprostszej postaci prezentuje się następująco: <img src=”https://www.devagroup.pl/blog/wp-content/uploads/2020/12/mem-dynamiczny-zespol-768×512.png” alt=”Narada młodego, dynamicznego zespołu”>, gdzie atrybut <src> oznacza po prostu lokalizację danego pliku. Alternatywny opis to w tym przypadku „Narada młodego, dynamicznego zespołu”. Jest to tekst, który pojawi się na ekranie, gdyby zdjęcie się nie załadowało. Co więcej, tekst ten zostanie przeczytany przez przeglądarkę przeznaczoną dla osób niewidomych lub niedowidzących. I chociaż nie jest to oczywiste w powyższym przykładzie, opis jest doskonałym miejscem na to, aby zamieścić w nim konkretną frazę kluczową. W praktyce oznacza to, że można w ten sposób podpowiedzieć robotom wyszukiwarki, jaka jest tematyka naszej strony. Lub po prostu ułatwić im powiązanie zdjęcia z zawartością witryny. Warto o tym pamiętać, ponieważ dzięki odpowiednio dobranym altom zdjęcia mogą się wyświetlać w organicznych wynikach wyszukiwania, a tym samym przyciągać ruch na stronę.

Rozmiar grafiki

Oczywista kwestia – im mniej zdjęcie zajmuje, tym krótszy czas ładowania strony. Dlatego jeżeli mamy na stronie sporo grafik, na przykład zdjęć produktów, powinny być one odpowiednio skompresowane. Warto je również przekonwertować na formaty przyjazne dzisiejszym przeglądarkom – png, jpg czy WebP. Z kolei ich wymiary oraz rozdzielczość powinny być dopasowane do layoutu strony. Wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 1920 x 1080 w ramce o wymiarach 300 na 200 pikseli po prostu mija się z celem – o tym także warto pamiętać.

 

Optymalizacja adresów URL

Przyjrzyjmy się następującym przykładom adresów URL:

https://www.devagroup.pl/szkolenia-google-analytics

oraz

https://www.devagroup.pl/index.php?action=blog&p=112&id=BFG10K.

Pierwszy adres od razu informuje użytkownika, a także roboty Google’a, o zawartości strony. Zawiera niewiele znaków (w tym żadnych specjalnych), jest czytelny, krótki i wzbudza zaufanie. A na dodatek znajdziemy w nim zgrabnie wplecione słowo kluczowe. Jest to idealny przykład przyjaznego adresu URL.

Z kolei drugi adres w zasadzie nic nie mówi użytkownikowi. Nie za bardzo wiadomo, dokąd nas zaprowadzi. Składa się z zagadkowych znaków, nie ma żadnej frazy i nie wzbudza zaufania. I chociaż widzimy domenę, którą znamy (devagroup.pl), tak ten dziwny ciąg znaków po ukośniku może być na przykład wynikiem ataku hakerskiego. Dlatego lepiej nie ryzykować i nie klikać w ten link. Ten URL jest nieprzyjazny, zarówno dla użytkowników, jak i algorytmów wyszukiwarki.

Optymalizacja adresów URL polega na zmianie wszystkich nieprzyjaznych URL-i na stronie na takie, które wzbudzają zaufanie. Powinny one być:

  • niezbyt długie – do ok. 120 znaków;
  • bez polskich liter i z możliwie niewielką liczbą znaków specjalnych;
  • z dywizami zamiast podkreślników;
  • zawierające znane nam wyrazy, najlepiej w postaci niezbyt skomplikowanych słów kluczowych lub fraz.

Taką optymalizację można przeprowadzić ręcznie, z pomocą odpowiednich funkcjonalności znajdujących się w popularnych systemach zarządzania treścią. Można również samodzielnie edytować plik konfiguracyjny .htaccess. Zalecamy jednak ostrożność – nieumiejętna zmiana URL-i poszczególnych podstron może być przyczyną ogromnego chaosu na naszej witrynie czy problemów z indeksowaniem. Lepiej jest zlecić to zadanie specjalistom od pozycjonowania.

 

Optymalizacja kodu strony

Niezwykle rozległe zagadnienie, o którym koniecznie należy wspomnieć.

Możemy mieć na stronie doskonałe linkowanie wewnętrzne, świetny content, odpowiednio zoptymalizowane grafiki i przyjazne URL-e. Google Search Console może nie mieć dla nas żadnych tajemnic. Jeżeli jednak kodowi źródłowemu strony daleko do ideału, cały nasz wysiłek może pójść na marne. Dzieje się tak dlatego, że w zasadzie od 30 lat nie wymyślono lepszej recepty na prawidłowe działanie strony, niż bardzo proste: im mniej kodu, tym lepiej. Tak, jest to truizm. Niestety jednak, jak każdy truizm, tak i ten jest prawdą.

Rzecz jasna nie oznacza to, że mamy usunąć arkusz stylów czy całkowicie zrezygnować z java scriptów. Strona oczywiście nie może wyglądać tak, jakby powstała 30 lat temu. Tym niemniej faktem jest, że mniejsza ilość kodu, wszelkiego rodzaju wtyczek, rozszerzeń czy niepotrzebnych skryptów, to mniejsze prawdopodobieństwo awarii czy udanego włamania na stronę. Co więcej, czas ładowania strony również powinien być zdecydowanie krótszy. Rzecz jasna wiemy, że zbliżająca się wielkimi krokami implementacja technologii 5G może w zasadzie rozwiązać problem ograniczonej przepustowości łączy. Tym niemniej przestrzegamy przed nadmiernym optymizmem w tej materii.

Dlatego tak ważne jest, aby strona już od początku była tworzona zgodnie ze standardami W3C, miała przemyślany layout i była prosta w modyfikacji. Z tego względu stworzenie profesjonalnej witryny na bazie popularnych kreatorów stron www nie jest najlepszym pomysłem. O wiele lepiej zdecydować się na pomoc profesjonalistów. Owszem, początkowe koszty mogą być wyższe, ale w dłuższej perspektywie taki wydatek z pewnością się zwróci.

Sekcja tło

Poznaj naszą ofertę pozycjonowania?

Optymalizacja strony SEO – podsumowanie

Widać zatem, że szeroko rozumiane Search Engine Optimization na stronie to zadanie żmudne i długotrwałe. Niestety – wszystko, o czym przeczytaliście powyżej, to zupełne podstawy. Od nich należy zacząć, żeby w ogóle myśleć o dobrych pozycjach w wyszukiwarce. Dlatego jeśli zależy Wam na widoczności w sieci, zdecydowanie warto skorzystać z pomocy profesjonalistów zajmujących się marketingiem w internecie. Na przykład tych pracujących w Deva Group.

Zapraszamy!

Zespół Content Marketingu
Ten artykuł jest wynikiem prac naszego zespołu content marketingowego, może mieć wielu autorów i źródeł. Jeśli widzisz w nim błąd, napisz do nas, chętnie wyjaśnimy a faktyczne namierzone błędy merytoryczne doceniamy niespodzianką. Jesteśmy autorami sukcesów wielu blogów firmowych naszych Klientów. Wiemy jak pisać aby osiągać wysokie pozycje oraz czego szukają Twoi odbiorcy, aby zapewnić Ci ruch na stronie. Szukasz copywriterów dla swojej, nawet nietypowej, branży? Pomożemy!

Podobał Ci się artykuł? Wystaw 5!
słabyprzeciętnydobrybardzo dobrywspaniały (7 głosów, średnia: 5,00 / 5)
Loading...
Chcesz spróbować? ikona widgetu

Zadzwoń do eksperta
od pozycjonowania,
aby otrzymać

bezpłatną analizę potencjału

niezobowiązującą wycenę

dopasowaną ofertę

Zadzwoń do nas pod numer
800 880 991