W skrócie
Model ostatniego kliknięcia nie zawsze odzwierciedla rzeczywistą skuteczność działań marketingowych. Klient przechodzi przez różne etapy ścieżki zakupowej, co oznacza, że warto analizować wszystkie interakcje, a nie tylko te bezpośrednio prowadzące do konwersji. Odpowiedni model atrybucji pozwala na realną ocenę wartości źródeł klientów i optymalizację działań marketingowych.
W tym artykule:
Klient przechodzi przez pewną ścieżkę zakupową podczas, której może wielokrotnie odwiedzać witrynę firmy, zadzwonić czy przyjść do siedziby. Proces zakupowy klienta rozpoczyna się już w momencie kiedy zaczyna on odczuwać pewną potrzebę. Następnie poszukuje on sposobów jej zaspokojenia. Sprawdza różne rozwiązania, opinie o nich, jacy są dostawcy, jakie mają oni ceny i ich reputację. Dopiero później może dojść do konwersji w postaci zapytania czy zakupu. Powstaje, więc pytanie: na którym etapie ścieżki zakupowej klienta firma powinna aktywnie działać? Moim zdaniem najlepiej na każdym, a to oznacza, że nie możemy mierzyć tylko źródła ostatniej interakcji klienta z firmą, ale powinniśmy doceniać skuteczność działań na wcześniejszych etapach dzięki, którym klient dotarł do tej ostatniej interakcji i zdecydował się np. na kontakt z firmą.
Podejmuj trafne decyzje biznesowe
Korzystanie tylko z modelu ostatniej interakcji oznacza, że skuteczność działań marketingowych oceniamy wyłącznie ze względu na moment, w którym została wykonana konwersja. Przykładowo, klient odwiedza siedzibę firmy, ale skąd on się do niej dowiedział, co go skłoniło do przyjścia, czy tylko przechodził i stwierdził, że warto wejść i sprawdzić jakość obsługi. Może istnieć wiele przyczyn tych odwiedzin. Nie możemy założyć, że wystarcza nam dobra lokalizacja i nie musimy się reklamować, ponieważ nie wiemy skąd klient przyszedł.
Dlatego potrzebny nam jest odpowiedni model atrybucji, który pozwoli nam realnie ocenić wartość źródeł klientów. Załóżmy, że wydajemy pieniądze i poświęcamy czas na prowadzenie działań na Facebooku, w wyszukiwarkach, w porównywarkach cenowych oraz na YouTube. Mamy określony budżet na wszystkie te narzędzia i chcemy zoptymalizować jego podział. Korzystając z modelu ostatniego kliknięcia wzmocnimy tylko to co przynosi efekty na końcu ścieżki zakupowej. Oczywiście można prowadzić działania ukierunkowane na ściągnięcie klienta do firmy tuż przed dokonaniem konwersji i na nich się skupić, ale im wcześniej klient zauważy naszą ofertę, która mu się spodoba, tym większe są szanse, że nie ucieknie do konkurencji.
semCAST#38
Wideo w marketingu – jak zacząć nagrywać filmy, które wspierają sprzedaż?
Wiele firm wciąż traktuje wideo jako trudne wyzwanie, odkładając je na bliżej nieokreśloną przyszłość, podczas gdy konkurencja zyskuje przewagę bezpośrednim kontaktem z klientem. W dzisiejszym odcinku gościem Krzysztofa Marca jest Mateusz Wyszogrodzki – filmowiec z 13-letnim doświadczeniem, współzałożyciel studia Feniks Film, który pomaga firmom B2B tworzyć wideo pracujące na realną sprzedaż. W 38. odcinku rozmawiamy o tym, jak przełamać mentalne blokady, dlaczego autentyczność wygrywa z perfekcją i jak wideo zmienia skuteczność działań sprzedażowych.
Z tego odcinka dowiesz się m.in.:
Przed dokonaniem ostatecznego podziału powinniśmy zajrzeć do Google Analytics, do raportu na temat atrybucji i przeanalizować, w którym modelu atrybucji dane źródło zdobywa najwięcej konwersji. Dopiero wtedy możemy subiektywnie ocenić skuteczność naszych działań. Możliwe, że istnieje takie źródło, które w modelu ostatniego kliknięcia praktycznie nie przyciąga klientów, ale w innym modelu okazuje się, że warto zwiększyć na nie nakłady, bo później klienci chętniej dokonywali konwersji.
Bardzo istotne jest, aby do takich analiz wybierać długi zakres czasu. Różne wydarzenia mogą zaburzać standardowe zachowania klientów. Na ilość konwersji wpływa także sezonowość produktów. Trzeba mieć to wszystko na uwadze.
Przykładowe wyniki w ciągu ostatnich 30 dni:

Przykładowe wyniki w ciągu ostatnich 7 dni:

Powyższe wyniki może nie zmienią całkowicie naszego postrzegania poszczególnych źródeł, ale przedstawiają jakie są różnice na takich krótkich okresach analiz.
Podsumowując. Dlaczego warto korzystać z różnych modeli atrybucji:
– klient podejmuje szybką decyzję (ostatnia interakcja jest najważniejsza) tylko w momencie, kiedy potrzebuje szybko jakiegoś produktu albo usługi (np. poszukiwanie pomocy drogowej w okolicy albo ślusarza),
– w innym przypadku niż powyższy ścieżka klienta jest dłuższa niż ostatnia interakcja i przyczyn dokonania konwersji możemy mieć wiele,
– brak analiz różnych modeli atrybucji może powodować nieoptymalne rozłożenie nakładów na źródła klientów,
– używanie tylko modelu ostatniego kliknięcia może spowodować, że nie dostrzegamy skuteczności źródła, które zachęca klientów na początkowych i środkowych etapach ścieżki zakupowej.
Po artykule
Pogłębij wiedzę z Marketing

User Experience (UX) i CRO w e-commerce – jak poprawić konwersję dzięki UX
Sklepy e-commerce konkurują ze sobą o uwagę klienta nie tylko reklamą, asortymentem, czy cenami. Równie ważnym czynnikiem, który wpływa na zakupy (ich wielkość i...




![[CASE STUDY] Jak osiągnęliśmy +187% konwersji i 520% więcej kliknięć w 30 dni?](https://www.devagroup.pl/blog/wp-content/uploads/2026/08/case-study-roze-ogrodowe-1-768x396.jpg)



