Preferowane źródła w wyszukiwarce Google – jak je ustawić i jak sprawić, by czytelnicy wybrali Twoją stronę?

Preferowane źródła w wyszukiwarce Google – jak je ustawić i jak sprawić, by czytelnicy wybrali Twoją stronę?

Użytkownicy Google od lat narzekali na jakość wyników wyszukiwania i zarzucali im przeładowanie treściami niskiej jakości. Preferowane źródła mają być odpowiedzią na ten problem. To narzędzie pozwala użytkownikom samodzielnie wybrać, co chcą widzieć w swoich wynikach w pierwszej kolejności.

W skrócie

Preferowane źródła w Google pozwalają użytkownikom oznaczać zaufane serwisy, co wpływa na priorytetyzację ich treści w wynikach wyszukiwania. Funkcja ta ma na celu poprawę jakości wyników. Wydawcy powinni skupić się na budowaniu zaufania użytkowników, aby ich treści były promowane w wyszukiwarce.

Czym są preferowane źródła w Google?

Najprościej przedstawić „preferowane źródła” jako funkcję, która pozwala użytkownikowi oznaczyć konkretne serwisy jako zaufane. Kiedy zaznaczysz domenę jako preferowaną, Google postara się priorytetyzować treści z tego źródła w Twoich wynikach wyszukiwania.

Funkcja ta znajduje się bezpośrednio przy wynikach wyszukiwania. Kiedy pojawi się blok “najważniejsze artykuły”, zobaczysz przy nim dedykowany przycisk „dostosuj”, pozwalający na dodanie danej strony. Można to zrobić również z pozycji własnego konta lub klikając w przyciski dostarczane przez wydawców bezpośrednio w artykułach.

Z perspektywy twórców, to kolejny sygnał, żeby rozwijać swoją markę. Teraz musisz dbać o to, by użytkownik nie tylko wszedł na stronę, ale też zaufał na tyle, żeby uznać cię za główne źródło informacji.

Kiedy wyszukiwarka Google wprowadziła preferowane źródła? Polska i świat

Google testowało wprowadzanie funkcji preferowanych źródeł etapami, aby nie zdestabilizować ruchu organicznego.

  • Czerwiec 2025 – Faza testów

Google uruchamia eksperymentalną wersję funkcji w ramach „Labs beta”, przygotowując infrastrukturę dla „Najważniejszych artykułów”.

  • Sierpień 2025 – Start w USA i Indiach

Oficjalne wprowadzenie funkcji dla pierwszych rynków. Wydawcy otrzymują możliwość zachęcania czytelników do dodawania ich do preferowanych źródeł.

  • Grudzień 2025 – Globalne rynki anglojęzyczne

Funkcja rozszerza zasięg na kraje anglojęzyczne. Staje się łatwo dostępnym narzędziem dla użytkowników chcących filtrować wyniki wyszukiwania.

  • Kwiecień 2026 – Globalny start

Pełne wdrożenie dla wszystkich języków.

  • Maj 2026 – Integracja z AI

Preferowane źródła zyskują wpływ na to, jakie serwisy są cytowane w AI Overviews oraz w trybie AI.

  • Sierpień 2026 – Narzędzia dla wydawców

Google udostępnia w swojej dokumentacji technicznej gotowy skrypt JavaScript, który pozwala wydawcom łatwo osadzić dedykowany przycisk na swoich stronach.

Jak preferowane źródła zmieniają wyniki wyszukiwania?

Po ustawieniu Twojej domeny jako preferowanej system zaczyna promować Twoje treści w boksach tematycznych. Jeśli użytkownik szuka informacji z Twojej branży, algorytm aktywnie podciąga Twoje artykuły wyżej w sekcjach typu „Najważniejsze artykuły” czy „Więcej od” dla tego konkretnego użytkownika. Wyszukiwarka Google testuje również wyróżnianie wyników z takich źródeł specjalnym oznaczeniem lub pogrubieniem, co wpływa na współczynnik klikalności (CTR). W dodatku, jeśli w swoich treściach wyczerpująco odpowiadasz na pytania, AI Overviews częściej zaciąga odpowiedzi właśnie z Twojej strony. Traktuje ją jako zaufane źródło dla tego konkretnego użytkownika. Domena zaczyna dzięki temu promować się wszędzie tam, gdzie Google wyświetla wyniki. Nie trzeba walczyć od zera o każdą frazę. Twoje dotychczasowe treści budują sieć bezpieczeństwa, która wyłapuje użytkownika przy każdym kolejnym wyszukiwaniu.

Preferowane źródła w wyszukiwarce, trybie AI i przeglądach od AI Overviews

Warto wiedzieć, że preferowane źródła działają w obrębie wyszukiwarki (Search) oraz trybu AI. Oznacza to, że możesz w pewnym stopniu modyfikować wyniki, które podsuwa Ci wyszukiwarka.

Czego nie obejmuje nowa funkcja preferowanych źródeł?

Przede wszystkim – nie wpływa bezpośrednio na Google Discover. To środowisko opiera się głównie na analizie zainteresowań użytkownika i sygnałach z przeglądarki Chrome, a nie na ręcznym dodawaniu źródeł, dlatego polubienie strony w wyszukiwarce nie gwarantuje automatycznego wejścia do sekcji Discover. To samo dotyczy Wiadomości Google, gdzie wyniki podlegają osobnym wytycznym jakościowym i algorytmicznym. Preferowanie domeny w wyszukiwarce nie sprawi, że trafisz do sekcji top newsów, jeśli nie spełniasz konkretnych standardów. Ostatnią kwestią są reklamy płatne Google Ads, na które funkcja ta nie ma żadnego wpływu. Jeśli chcesz być widoczny nad wynikami organicznymi, nadal musisz korzystać z modelu aukcyjnego, ponieważ preferowane źródła to narzędzie budowania darmowej, organicznej lojalności, a nie element płatnego marketingu.

Jak dodać serwis do preferowanych źródeł informacji? Krok po kroku

Dodawanie źródła do ulubionych jest szybkie i praktycznie identyczne na każdym urządzeniu. Nieważne, z czego korzystasz. Masz dwie ścieżki, by dodać ulubione serwisy do swojej listy – możesz to zrobić bezpośrednio z poziomu ustawień konta lub podczas przeglądania bieżących wiadomości. Zmiany są synchronizowane z Twoim kontem Google, więc będą działać na każdym urządzeniu, na którym jesteś zalogowany.

Konfiguracja przez ustawienia profilu

To najszybsza metoda, jeśli znasz nazwy serwisów, które chcesz śledzić.

1. Wejdź na google.com lub otwórz aplikację Google.

2. W prawym górnym rogu ekranu wybierz swoje zdjęcie profilowe lub inicjał.

3. Kliknij „Personalizacja wyszukiwarki”, a następnie przejdź do „Ustawień źródła”.

 

4. Wpisz w wyszukiwarkę nazwy źródeł, które Cię interesują.

5. Zaznacz pole wyboru przy wybranej domenie. Twoje źródła pojawią się na liście u dołu ekranu.

Uwaga! Ścieżka może się nieznacznie różnić w zależności od aktualnej wersji interfejsu Google na Twoim urządzeniu. Jeśli napotkałeś problem, dokładną ścieżkę można znaleźć również w dokumentacji Google.

Konfiguracja z poziomu „Najważniejszych artykułów”

Ta metoda jest praktyczniejsza, jeśli czytasz newsy i chcesz na bieżąco dodać jako źródło serwisy informacyjne, które właśnie przeglądasz.

1. Wyszukaj wydarzenie z ostatniego czasu w Google.

2. Gdy na stronie wyników pojawi się sekcja „Najważniejsze artykuły”, kliknij ikonę przy jej nagłówku z napisem “Dostosuj”.

 

 

3. Wyszukaj źródła, które chcesz dodać, i zaznacz pole wyboru.

 

 

4. Na koniec kliknij przycisk „Ponownie załaduj wyniki” u dołu panelu.

Czy są różnice między desktopem a smartfonem?

Nie ma żadnych różnic w logice działania funkcji. Ścieżki w menu są identyczne na komputerze, Androidzie oraz urządzeniach z systemem iOS. Możesz zapisać źródła według swoich preferencji niezależnie od używanego sprzętu.

Jak edytować listę preferowanych źródeł lub usunąć źródło?

Zarządzanie listą jest równie proste jak dodawanie nowych pozycji. Możesz w każdej chwili zmienić swoje preferencje, aby Google przestało promować treści z serwisów, które przestały Cię interesować.

Oto jak to zrobić:

  1. Wyszukaj w Google dowolne hasło, które wywołuje sekcję „Najważniejsze artykuły”.
  2. Kliknij ikonę widoczną przy nagłówku tej sekcji.
  3. Zobaczysz listę swoich preferowanych źródeł z niebieskimi polami wyboru.
  4. Odznacz pole przy nazwie źródła, które chcesz usunąć z listy.
  5. Kliknij przycisk „Ponownie załaduj wyniki”. Od tego momentu wybrane źródło przestanie być faworyzowane w sekcji wiadomości, Trybie AI oraz przeglądach AI.

Możesz to zrobić również z panelu swojego profilu:

  1. Wejdź na stronę Google.
  2. W prawym górnym rogu wybierz swoje zdjęcie profilowe.
  3. Kliknij „Personalizacja wyszukiwarki”, a następnie przejdź do „Ustawień źródła”.
  4. Odznacz wszystkie źródła, które masz zaznaczone, ale już cię nie interesują.

Preferowane źródło a obserwowanie profilu w Discover: czy to to samo?

Nie, to dwie różne funkcje, choć cel mają taki sam: dostarczanie użytkownikowi treści, które go interesują.

Preferowane źródła działają w ramach wyszukiwarki (Search), Trybu AI oraz „Najważniejszych artykułów”. To własnoręczne nadawanie priorytetu niektórym domenom, aby algorytm częściej pokazywał je w odpowiedzi na Twoje zapytania. Samodzielnie decydujesz, kogo chcesz widzieć, gdy o coś pytasz.

Obserwowanie w Discover to mechanizm bardziej pasywny. Oparte jest na historii Twoich zainteresowań i wcześniejszych interakcjach z treściami w Google. Obserwowanie profilu w Discover sprawia, że Google częściej podsuwa Ci materiały danej marki w zakładce „Odkrywaj”, nawet jeśli aktualnie o nic nie pytasz.

W skrócie: Preferowane źródła to Twoja zaufana lista w wyszukiwarce, a Discover to kanał informacyjny zbudowany na podstawie Twoich nawyków.

Które serwisy kwalifikują się jako preferowane źródło Google?

Google nie pozwala na dodanie każdej strony internetowej do listy preferowanych źródeł. Jest kilka kryteriów, które strona musi spełnić, aby system udostępnił ją użytkownikom jako opcję do wyboru:

Strony, które nie są aktualizowane regularnie, często nie pojawiają się w wyszukiwarce źródeł. Google stawia na świeżość i aktywność. Promuje też domeny, które wykazują się wysoką jakością treści (zgodnie z wytycznymi E-E-A-T). Strony o niskiej wiarygodności, farmy linków czy witryny z dużą ilością spamu nie zostaną zakwalifikowane do tego systemu. W dodatku serwis musi być odpowiednio zaindeksowany i czytelny dla robotów. Jeśli strona ma problemy techniczne (np. błędna mapa witryny, brak meta-danych), algorytm może jej po prostu nie widzieć jako rzetelnego źródła informacji.

Jak sprawdzić, czy Google widzi Twoją stronę jako źródło?

Nie ma jednego panelu widoczności w Google Search Console, który pokaże status preferowanego źródła. Możesz to jednak ocenić w bardzo prosty sposób. Pamiętaj jednak, że musisz być w tym momencie zalogowany do swojego konta Google, w przeciwnym razie zobaczysz ekran logowania zamiast panelu wyboru.

  1. Otwórz w przeglądarce adres: https://www.google.com/preferences/source?q=twojadomena.pl (zastąp twojadomena.pl adresem swojej witryny).
  2. Jeśli panel otworzy się i pokaże nazwę Twojego serwisu z opcją zaznaczenia – kwalifikujesz się.
  3. Jeśli zobaczysz komunikat „Brak wyników” lub „Nie udało się dodać źródła”, Google prawdopodobnie nie uznaje jeszcze Twojej witryny za wystarczająco regularnie aktualizowaną.

 

Uwaga! Kwalifikują się tylko domeny i subdomeny. Podkatalogi (np. twojadomena.pl/blog) nie zadziałają.

Jak dodać przycisk „Dodaj do Google” na swojej stronie internetowej w 5 krokach?

Preferowane źródła to nowa funkcja z ogromnym potencjałem. Warto ułatwić użytkownikom dodanie Twojej strony – dla wielu z nich to nowość, którą dopiero odkrywają. Masz dwa sposoby, żeby to zrobić. Wybór zależy od tego, co jest dla Ciebie ważniejsze: wygoda użytkownika czy możliwość precyzyjnego mierzenia kliknięć.

Przykład przycisku – Interia.pl
Przykład przycisku – Wprost.pl
Przykład przycisku – Onet.pl

Krok 1: Sprawdź kwalifikowalność swojej domeny

Zanim zaczniesz, upewnij się, czy Google w ogóle widzi Twoją stronę jako źródło. Bez tego nie będziesz mieć możliwości dalszego działania.

Krok 2: Wybierz metodę wdrożenia

  • Droga pierwsza: Gotowy przycisk Google (dla wygody czytelnika)
    Wymaga wklejenia dwóch linii kodu w miejscu, gdzie ma pojawić się przycisk:

    • Tag preferowanych źródeł, najlepiej dodać go w sekcji <head>: <script async src=”https://news.google.com/swg/js/v1/publisher.js”></script>
    • Tag <div> w dowolnym miejscu w treści strony internetowej, w którym ma wyświetlać się przycisk: <div google-add-preferred-source-btn></div>

Zaleta: Czytelnik po kliknięciu zostaje na Twojej stronie.
Wada: Przycisk działa wewnątrz ramki, więc nie zmierzysz kliknięć własnymi zdarzeniami w analityce.

  • Droga druga: Własny link (dla pełnej kontroli danych)

Stwórz własny przycisk lub grafikę z etykietą i podlinkuj go pod adres: https://www.google.com/preferences/source?q=twojadomena.pl.

Zaleta: Kliknięcie jest mierzalne – możesz podpiąć pod nie zdarzenie w GA4.
Wada: Czytelnik zostaje przeniesiony do panelu Google i musi wrócić na stronę samodzielnie.

Krok 3: Dodaj wyjaśniającą etykietę

Samo „Dodaj w Google” to dla wielu czytelników trochę za mało. Zastosuj rozwiązanie, z którego obecnie korzystają największe portale newsowe – dodaj krótkie zdanie wyjaśniające korzyść. Przykładowo: „Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby widzieć nasze artykuły częściej w wynikach wyszukiwania”.

Krok 4: Wybierz odpowiednie miejsce

Nie umieszczaj przycisku w stopce, bo nikt go nie zauważy. Najlepszym miejscem jest obszar pod leadem lub pasek z nazwiskiem autora i datą. W tym momencie czytelnik już zaczął konsumować treść i wykazuje zainteresowanie Twoim serwisem, więc może chcieć zobaczyć więcej twoich artykułów.

Krok 5: Skonfiguruj analitykę i zliczaj kliknięcia

Jeśli wybrałeś drogę z własnym linkiem, koniecznie podepnij pod niego zdarzenie w GA4 (np. klik_dodaj_do_google). Przekazuj w nim dwie informacje: adres strony, na której przycisk się znajduje, oraz miejsce ekspozycji (np. pod_leadem). Dzięki temu po kwartale sprawdzisz, które miejsca na stronie faktycznie budują lojalną publiczność, a które są tylko niepotrzebnym wypełniaczem.

Uwaga! Zanim uruchomisz wdrożenie, sprawdź, czy Twoja witryna nie wystawia przycisku „Obserwuj profil” (prowadzącego do profile.google.com). To zupełnie inna funkcja (Discover), która nie daje czytelnikowi plakietki „preferowane źródło” w wynikach wyszukiwania – unikaj mylenia czytelnika. Nie stawiah obu przycisków obok siebie.

Jak zachęcić czytelników, by dodali Twoją stronę do preferowanych źródeł Google? 7 wskazówek

Aby czytelnik zdecydował się na ten krok, musi widzieć w nim coś dla siebie. Musisz przekonać go, że to dobry wybór. Oto jak skutecznie zachęcić do tego ruchu:

1. Wyjaśnij korzyść tu i teraz

Nie proś o dodanie źródła, bo dla przeciętnego czytelnika to brzmi jak techniczna formalność. Zmień to na korzyść: „Chcesz szybciej znajdować nasze analizy w Google? Dodaj nas do preferowanych źródeł, a nasze treści będą pojawiać się wyżej w Twoich wynikach”. Użytkownik musi wiedzieć, że ma kontrolę nad jakością swoich informacji.

2. Wykorzystaj kontekst ekspercki

Proś o dodanie w momencie, gdy dostarczasz największą wartość. Dobrym miejscem jest przypomnienie o przycisku na zakończenie artykułu, w którym rozwiązałeś konkretny problem czytelnika, lub sekcja z autorskimi wnioskami. Gdy czytelnik czuje wdzięczność za otrzymaną wiedzę, jest znacznie bardziej skłonny do kliknięcia.

3. Nie myl czytelnika nadmiarem przycisków

Jeśli na stronie masz już „Obserwuj w Discover”, „Subskrybuj Newsletter” i „Dodaj do Google”, czytelnik dostanie paraliżu decyzyjnego. Wybierz jeden, maksymalnie dwa najważniejsze cele. Jeśli zależy Ci na widoczności w wynikach wyszukiwania, przycisk „Dodaj do Google” powinien być jedynym elementem angażującym w tym obszarze.

4. Pokaż dowód społeczny (Social Proof)

Jeśli Twoja marka ma wiernych czytelników, warto wspomnieć o tym, że inni już to zrobili. Zamiast suchego przycisku, użyj komunikatu: „Dołącz do wielu innych czytelników, którzy mają nasze treści zawsze pod ręką w wyszukiwarce”. To działa na zasadzie autorytetu – skoro inni ufają źródłu na tyle, by je dodać, to warto rozważyć to samo.

5. Stwórz dedykowaną stronę „Jak czytać nasze treści?”

Nie każdy czytelnik wie, jak działają preferowane źródła w Google. Stwórz krótką, prostą stronę lub sekcję w stopce, która w 3-4 punktach wyjaśnia, jak i dlaczego warto to zrobić. Linkuj do niej w treści artykułów przy okazji wzmianek o tym, jak nas śledzić.

6. Testuj miękkie CTA zamiast sztywnych etykiet

Zamiast technicznego „Dodaj jako źródło w Google”, przetestuj pytania, które angażują emocjonalnie. „Czy nasze analizy są dla Ciebie przydatne?”, „Chcesz widzieć więcej naszych treści w Google?”. Pytania wymuszają na czytelniku szybką odpowiedź, co podnosi szansę na kliknięcie w przycisk, który znajduje się tuż pod pytaniem.

7. Postaw na transparentność

Użytkownicy boją się spamu. Jeśli to możliwe, krótko napisz, najlepiej na dedykowanej stronie w stylu “jak czytać nasze treści”: „Dodając nas, nie zmieniasz swoich ustawień prywatności, jedynie personalizujesz wyniki wyszukiwania pod kątem treści o wysokiej jakości”. Przełamanie lęku przed naruszaniem prywatności może być ważne do wyższej konwersji wśród bardziej wyczulonych czytelników.

Pamiętaj, że pasywny przycisk w stopce to tylko początek. Wydawcy prowadzący aktywne kampanie (np. poprzez newsletter, social media czy posty instruktażowe) notują wielokrotnie wyższe wyniki konwersji niż ci, którzy liczą jedynie na zauważenie przez czytelnika małej ikony.

Jak mierzyć efekt wdrożenia, skoro Search Console go nie pokazuje?

Skoro Google nie udostępnia dedykowanego raportu w Search Console, musisz wyjść poza standardową analitykę i samodzielnie przygotować sobie raport efektów. W większości przypadków nie będzie widoczny w jednej kolumnie, ale objawia się w zmianie zachowań Twojej grupy docelowej.

  • Śledzenie kliknięć w przycisk: Jeśli wdrożyłeś „własny link” (z parametrem), podepnij zdarzenie w GA4. Mierzysz wtedy, ilu czytelników w ogóle chce wejść w relację z Twoją marką.
  • Analiza zapytań brandowych: W Search Console filtruj raport „Skuteczność” po nazwie swojej marki. Jeśli rośnie liczba wyświetleń i kliknięć na frazy brandowe, oznacza to, że budujesz stałą bazę odbiorców, którzy wracają po więcej.
  • CTR na „świeżych” treściach: Obserwuj współczynnik klikalności (CTR) w ciągu pierwszych 48 godzin od publikacji artykułu. Jeśli Twoi czytelnicy dodali Cię do źródeł, powinieneś zauważyć wyższy CTR przy zapytaniach związanych z Twoim serwisem. To efekt preferencji, która wypycha Cię przed konkurencję.
  • Powracający użytkownicy: W GA4 sprawdź udział powracających użytkowników z kanału „Organic Search”. Jeśli funkcja działa, powinna rosnąć lojalność – ten sam użytkownik częściej trafia na Twoją stronę z wyszukiwarki, bo algorytm podpowiada mu Twoje treści.

Jakie są zalety korzystania z preferowanych źródeł Google? Wydawca vs użytkownik

Korzyści ze wdrożenia tego mechanizmu pojawiają się z obu stron. Czytelnik zyskuje ogromną kontrolę nad swoimi wynikami wyszukiwania, a wydawca ma ułatwiony sposób na budowanie lojalności.

CechaKorzyść dla CzytelnikaKorzyść dla Wydawcy
PersonalizacjaWidzi treści od marek, które ceniZyskuje pierwszeństwo w uwadze swojej grupy docelowej
AI OverviewsOtrzymuje odpowiedzi z zaufanego źródłaZwiększa szansę na cytowanie przez AI
WygodaNie musi przeszukiwać śmieciowych wynikówBuduje stałą bazę lojalnych czytelników
WidocznośćSzybciej dociera do wartościowej wiedzyPoprawia CTR w wynikach wyszukiwania

Czy prefererowane źródła wpływają na SEO?

Dodanie przycisku nie sprawi, że nagle wskoczysz na pierwsze miejsce na każdą frazę. To nie jest sygnał rankingowy, który automatycznie podnosi pozycje Twoich stron w skali globalnej. Wpływ jest indywidualny i behawioralny. Preferowane źródło to personalizacja przypisana do konkretnego konta Google. Jeśli użytkownik Cię polubił, dla niego Twoje treści staną się bardziej widoczne. Jeśli nie – Twoja pozycja dla niego się nie zmienia.

Przez lata pracy jako Head of SEO w Interii na co dzień widziałem, jak trudna i kosztowna jest walka o lojalność czytelnika. Wprowadzenie preferowanych źródeł w Google to ogromna szansa nie tylko dla gigantów, ale przede wszystkim dla mniejszych i niszowych wydawców. To genialne narzędzie, by uniezależnić się od kaprysów głównego algorytmu i zbudować stałą widoczność u swoich najwierniejszych odbiorców. Kluczem jest tu jednak techniczna poprawność – od odpowiedniego osadzenia skryptów po precyzyjne mierzenie kliknięć w GA4. Jeśli nie masz pewności, czy Twój serwis jest odpowiednio przygotowany na tę nowość lub czy wdrożenie działa poprawnie, odezwij się do nas. Z przyjemnością wykorzystamy nasze doświadczenie w pracy z największymi serwisami w Polsce i sprawdzimy to dla Ciebie, aby wyciągnąć z tej funkcji 100% potencjału.

krzysztof marzec

Krzysztof Marzec
CEO DevaGroup

Warto jednak patrzeć na to szerzej. Dodanie preferowanych źródeł to szansa na zwiększenie CTR, bo ludzie częściej klikają w znajome wyniki. Dzięki temu dostarczasz Google sygnałów o wysokiej jakości serwisu. W długim terminie to właśnie te sygnały – popularność marki i zaangażowanie użytkowników – są jednym z fundamentów sukcesu w SEO.

Podsumowanie

Preferowane źródła to jeden z ważniejszych kroków Google w stronę personalizacji, na którą wiele osób od dawna czekało. Zmienia się nie tylko perspektywa czytelnika, ale i wydawcy – nie wystarczy już tylko optymalizacja pod algorytm, trzeba zacząć budować markę, z którą użytkownik chce zostać na dłużej.

Wdrożenie przycisku jest proste, ale wymaga decyzji: czy stawiasz na wygodę użytkownika (gotowy przycisk), czy na analitykę (własny link)? Bez względu na to, co wybierzesz, pamiętaj o technicznych ograniczeniach –zadbaj o regularność publikacji i nigdy nie myl preferowanych źródeł z obserwowaniem profili w Discover. W dłuższej perspektywie ta mała zmiana może być tym, co odróżni Twój serwis od setek innych, anonimowych źródeł informacji w sieci.

FAQ

Czy preferowane źródła w Google są dostępne w Polsce?rozwiń
Tak. Funkcja została w pełni udostępniona polskim użytkownikom 30 kwietnia 2026 roku i działa w obrębie wyszukiwarki, trybu AI oraz przeglądów od AI.

Czy trzeba być zalogowanym w Google, żeby dodać preferowane źródło?rozwiń
Tak. Wybór źródła jest powiązany z Twoim kontem Google, co pozwala na synchronizację ustawień między różnymi urządzeniami. Wylogowani użytkownicy zostaną przekierowani do ekranu logowania przed próbą zapisu.

Ile preferowanych źródeł można dodać?rozwiń
Możesz dodać tak wiele źródeł, ile zechcesz. Google nie narzuca sztywnego limitu liczby dodawanych serwisów.

Czy preferowane źródła działają w Google Discover?rozwiń
Nie. To dwie osobne funkcje. Preferowane źródła dotyczą wyników wyszukiwania i AI, natomiast Discover opiera się na analizie zainteresowań i zachowań użytkownika w ekosystemie Google.

Czy dodanie strony do preferowanych źródeł poprawia jej pozycje w Google?rozwiń
Nie jest to bezpośredni sygnał rankingowy. Funkcja personalizuje wyniki tylko dla konkretnego użytkownika, który dokonał wyboru – jego pozycje dla innych osób pozostają bez zmian.

Dlaczego Google nie pozwala dodać mojej strony jako preferowanego źródła?rozwiń
Najczęstszą przyczyną jest brak regularnych publikacji w serwisie, przez co algorytm nie uznaje go za aktywne źródło. Sprawdź również, czy Twoja witryna spełnia kryteria techniczne (domena główna lub subdomena).

Czy mogę dodać jako źródło tylko bloga w podkatalogu, np. firma.pl/blog?rozwiń
Nie, funkcja obsługuje wyłącznie domeny główne i subdomeny. Jeśli prowadzisz bloga w podkatalogu, użytkownik będzie musiał dodać całą domenę główną Twojego serwisu.

Jak usunąć źródło z listy preferowanych?rozwiń
Wejdź w ustawienia „Preferowanych źródeł” (ikona gwiazdki przy „Najważniejszych artykułach” lub ustawienia profilu), odznacz wybrany serwis na liście i kliknij „Ponownie załaduj wyniki”.

Po artykule

Natalia Dulian
Natalia DulianSEO ASSOCIATE

Łączę miłość do słów z pasją do SEO. Od 2023 roku pomagam firmom wyróżniać się w sieci – testuję, analizuję i optymalizuję. Po pracy spędzam równie wiele czasu z tekstami, od czytania książek aż po pisanie i redakcję najróżniejszych treści.

Zobacz profil na LinkedIn →

Pogłębij wiedzę z Marketing

Filar wiedzy