Copywriting AI, czyli pisanie tekstów z pomocą sztucznej inteligencji, w krótkim czasie stał się dostępny praktycznie dla każdego użytkownika internetu. Teoretycznie bowiem wystarczy uruchomić dowolny LLM – ChatGPT, Gemini, Claude lub inne – zadać temat i… gotowe. Chcąc jednak tworzyć z AI na wyższym poziomie, warto rozważyć wykorzystanie dedykowanych do tego celu narzędzi. Są one szeroko dostępne, a wiele z nich posiada darmowe wersje próbne – nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby przeprowadzić własne testy. Wybrane rozwiązania sprawdzamy w tym artykule.
Spis treści
- 1 Na czym polega copywriting AI?
- 2 Jak narzędzie AI może pomóc copywriterom?
- 3 Gdzie można wykorzystać sztuczną inteligencję tworzącą teksty?
- 4 AI do pisania tekstu
- 5 Test narzędzi do tworzenia treści
- 6 Zadanie 1 – tworzenie artykułu blogowego
- 7 Zadanie drugie – opis zeszytu w kratkę
- 8 Wnioski odnośnie jakości treści
- 9 Jak zmieniają się narzędzia do copywritingu AI?
- 10 Czy podobne efekty można uzyskać bez dodatkowych narzędzi?
- 11 Aspekty etyczne
- 12 Copywriting AI to nie przyszłość, a teraźniejszość
Na czym polega copywriting AI?
Copywriting AI, w dużym uproszczeniu, polega na pisaniu różnego rodzaju treści przy pomocy sztucznej inteligencji z użyciem własnych promptów lub stworzonego do tego celu oprogramowania. Przykładowo, otrzymując konspekt i tytuł, narzędzie będzie w stanie “wymyślić” kilka akapitów lub nawet cały tekst, który my w dalszym etapie możemy jeszcze bardziej doprecyzować. Dodatkową opcją jest też wybór tonu wypowiedzi (np. żartobliwy, informacyjny) oraz słów kluczowych.
Twórczość ta jest jednak dość ograniczona. Polega na przetwarzaniu gigantycznych zasobów danych dotyczących języka naturalnego. Dzięki temu AI w oparciu o podstawowe informacje na dany temat jest w stanie przygotować tekst, który będzie wyglądał podobnie do stworzonego przez człowieka. Model wie tyle, ile przekazał mu użytkownik oraz ile nauczył się, przeglądając zasoby internetu. Co za tym idzie, im więcej wysokiej jakości informacji dostarczymy, tym większy kontekst ma on do wygenerowania pożądanego tekstu. Taki zabieg sprawi, że pisana treść będzie dokładna, skuteczna oraz lepsza merytorycznie.
W copywritingu AI człowiek staje się więc “operatorem sztucznej inteligencji”. Jego rolą jest dostarczenie jak najwyższej jakości danych wejściowych, w tym:
- kontekstu treści (np. czy piszemy na bloga, tworzymy landing page, czy post do social media),
- źródeł wiedzy (np. wiedzy własnej, linków do treści online, plików z tekstami źródłowymi),
- oczekiwanego kształtu tekstu (może to być wymagana struktura, bardzo konkretny brief z nagłówkami lub prosta informacja typu “napisz artykuł o długości 4000 znaków, zgodny z zasadami SEO”),
- tonu wypowiedzi,
- adresata wypowiedzi,
- informacji technicznych – tj. słowa kluczowe, długość itp.
oraz, co najważniejsze, weryfikacja przygotowanego materiału.
Uwaga! Tworząc treści z pomocą AI, należy przyjąć założenie, że wszystko, co “wrzucamy” do systemu, będzie wykorzystane do nauki modeli językowych. Jeśli korzystamy z modeli wykorzystujących zasoby online, których nie odizolowaliśmy, bezwzględnie nie wolno przesyłać do nich wrażliwych danych firmowych oraz osobistych – czyli niczego, czego nie chcielibyśmy pokazać osobom trzecim. Anonimizacja jest tutaj niezbędna.
Jak narzędzie AI może pomóc copywriterom?
Tradycyjnym i najtrudniejszym wyzwaniem jest rozpoczęcie tematu. Jak to mawiają – “później to już z górki”. Może się okazać, że autor będzie musiał napisać tekst na temat, w zakresie którego jego wiedza jest powierzchowna. Czasami potrzeba dłuższego wyszukiwania informacji, aby napisać dobrą i zgodną z prawdą treść, która spodoba się czytelnikowi. Niestety, może to być bardzo czasochłonny i żmudny proces, ponieważ copywriter musi rozumieć temat lub produkt, zanim będzie mógł podkreślić jego wartość. Kolejnym częstym problemem jest chwilowa blokada i brak pomysłów. Pisząc regularnie teksty, w końcu nadejdzie moment wypalenia. Nie jest łatwo za każdym razem wymyślić świeżą, kreatywną treść – zwłaszcza na podobne tematy. Dodatkowo trzeba zoptymalizować tekst pod kątem SEO, dostosować go do marki i jej docelowych odbiorców. W tym miejscu narzędzie AI i taki wirtualny asystent pisania może pomóc i sprawić, że wszystko będzie znacznie łatwiejsze.
Przełamanie blokady twórczej
Pomocnik AI bardzo przydaje się w sytuacjach, gdy otrzymujemy mało precyzyjne informacje dotyczące zleconej treści. Prośba typu “napisz mi coś o obuwiu damskim, tak zgodnie z trendami” może wywołać nieskończoną falę przemyśleń nawet u najbardziej doświadczonych copywriterów i copywriterek. Stworzenie propozycji tematów, wstępnych planów treści czy chociażby poszukiwanie inspiracji – w tym wszystkim AI jest nieocenionym wsparciem.
Oszczędność czasu
Jest to prawdopodobnie jedna z głównych zalet używania sztucznej inteligencji w copywritingu. Z pomocą narzędzia, copywriter AI może szybko zbudować czytelną listę pomysłów i nie będzie musiał spędzać czasu na zadaniach, takich jak przeprowadzanie obszernych wyszukiwań nad informacjami o produkcie czy usłudze. Wszystko, co musi zrobić, to dopracować tekst. A zaoszczędzony czas może poświęcić na analizę słów kluczowych, czy opracowanie bardziej zaawansowanej strategii treści.
Spójna treść
Przy wystarczającym kontekście sztuczna inteligencja może konsekwentnie generować treści, które są ściśle dopasowane do wyborów stylistycznych i pożądanego tonu pisania. Pomaga to zapewnić zgodność z wytycznymi marki i stworzyć spójną treść, dopasowaną też do intencji użytkownika.
Optymalizacja pod kątem SEO
Narzędzie AI nie tylko generuje treści zoptymalizowane pod kątem konkretnej platformy, ale również pisze teksty, które pomagają pracować nad SEO witryny. Generator może wziąć pod uwagę podane słowa kluczowe i uwzględnić je w wygenerowanym tekście, jednocześnie sprawiając, że będzie brzmiał on naturalnie.
Unikalna zawartość tekstu
Stosując odpowiednie prompty i źródła, copywriter nie będzie musiał męczyć się, aby wymyślić unikalną zawartość od zera. Zamiast tego skupi się na opracowaniu i udoskonaleniu tematu wygenerowanego przez narzędzie AI. Może to być szczególnie pomocne, gdy trzeba opisać kilka produktów o podobnych zastosowaniach.
Uwaga! Narzędzia do copywritingu AI nie są 100% gwarantem oryginalności treści. Każdy wygenerowany tekst należy pod tym kątem zweryfikować!
Gdzie można wykorzystać sztuczną inteligencję tworzącą teksty?
AI copywriting ma zastosowanie w wielu miejscach, zwłaszcza w zakresie content marketingu. Podstawą tutaj jest używanie go “z głową” – czyli zawsze pod nadzorem człowieka, do którego będzie należało kliknięcie przycisku “opublikuj”. Dzięki copywritingowi AI można w krótkim czasie stworzyć dobre treści na bardzo dużą skalę!
Artykuły blogowe – blogi są skutecznym narzędziem nie tylko edukacyjnym, ale i do pracy nad SEO witryny. Ich pisanie jest jednak trudne i czasochłonne. Dostarczając informacje, co chcemy napisać, wraz z innymi szczegółami, takimi jak grupa docelowa, za pomocą sztucznej inteligencji możemy rozpocząć generowanie tekstu, zaczynając od chwytliwego tytułu. AI może również dostarczyć więcej pomysłów na posty na blogu czy na temat tego, co należy omówić w artykule – wraz z gotowym wstępem i konspektem, które następnie… przekażemy AI do opracowania.
Opisy produktów – czynność często nudna i żmudna, zwłaszcza jeśli mamy do opracowania kilkadziesiąt lub kilkaset podobnych produktów. Aby wygenerować opis produktu, należy dostarczyć sztucznej inteligencji możliwie najwięcej szczegółów, a przynajmniej jego nazwę i kilka unikalnych cech. Dzięki temu nasz pomocnik AI wygeneruje tekst, który podkreśli aspekty wyróżniające dany produkt. Sztuczna inteligencja może również pomóc w tworzeniu unikalnych treści (np. ten sam rodzaj produktu w innym opakowaniu).
Posty reklamowe – wyzwanie związane z pisaniem tekstu reklamowego polega na stworzeniu czegoś, co przyciągnie uwagę ludzi. Tekst musi być trafny, czytelny i zwięzły. Narzędzie AI może pomóc w rozpoczęciu tego procesu, tworząc chwytliwy nagłówek wraz z przekonującym opisem.
Posty społecznościowe – ci, którzy prowadzą konta w mediach społecznościowych, wiedzą, jak ważne jest częste i konsekwentne publikowanie. Nadając sztucznej inteligencji kontekst dotyczący tego, o czym jest post, wygeneruje ona kreatywne, angażujące teksty zoptymalizowane pod kątem platformy. Dodanie słów kluczowych czy hashtagów nie będzie dla naszego pomocnika żadnym problemem.
AI do pisania tekstu
Rozwój narzędzi do tworzenia treści przy pomocy AI jest procesem niezwykle dynamicznym. Niemalże co tydzień pojawia się nowy pomysł, funkcja lub całe nowe narzędzie, przy pomocy którego możemy przygotować coś ciekawego. Działają jednak z różnym skutkiem, ale dość często mają podobne podstawy – GPT lub inne rozwiązania tj. modele Gemini lub Claude.
Modele te są stale rozwijane w zakresie rozumienia zapytań użytkowników oraz tzw. “głębokiego myślenia”, co pozwala im generować odpowiedzi możliwie najlepiej dopasowane do potrzeb. Ciągle rozbudowywana jest również baza wiedzy AI, potrafi ona obecnie wyszukiwać informacje online w czasie rzeczywistym.
Czym więc różnią się poszczególne narzędzia do copywritingu AI, skoro wspierają je mniej więcej podobne modele językowe? Stopniem ułatwienia nam pracy. Twórcy narzędzi opracowują bowiem całą otoczkę, która jest wysyłana do modelu językowego. Dzięki nim, tworząc np. tekst na 5000 znaków, nie musimy przygotowywać promptu o długości… przekraczającej długość tekstu, który chcemy napisać.
Brzmi absurdalnie? Mimo wszystko – to prawda. Przekazanie AI (w sposób precyzyjny!) wszystkich informacji dotyczących kontekstu, stylu, struktury i języka, które mają być używane do stworzenia naszego tekstu, może wymagać przygotowania instrukcji o długości kilku tysięcy znaków. Co więcej, jeśli dodamy do tego brief, źródła i ewentualne materiały wzorcowe – powstaje całkiem bogata dokumentacja. Twórcy narzędzi spędzili gigantyczną ilość czasu, dopracowując instrukcje wejściowe do takiej postaci, by naszym zadaniem było “wyklikanie” opcji dotyczących stylu, dopisanie najważniejszych informacji i dorzucenie linków lub dokumentów źródłowych. Zamiast pustego okna, w którym musimy tworzyć od zera, otrzymujemy zestawy sugestii, predefiniowane formaty lub wygodny w obsłudze kreator, który przeprowadzi nas przez cały proces przygotowania tekstu.
Test narzędzi do tworzenia treści
Trudno mówić o tworzeniu treści z AI bez podania przykładów treści generowanej przez sztuczną inteligencję. W ramach testów przygotowaliśmy dwie drogi weryfikacji tego, jakie materiały są w stanie dostarczyć.
Pierwsza z nich to najbardziej intuicyjne zastosowanie – przygotowanie wpisów blogowych. Druga to stworzenie krótkiego opisu produktu. W zależności od zadania testowane były różne narzędzia.
Wszystkie prezentowane w testach treści nie były edytowane przez człowieka.
Narzędzia do copywritingu AI
W ramach testu sprawdziliśmy 5 popularnych narzędzi do tworzenia treści:
- Rytr – rytr.me,
- Writesonic – writesonic.com,
- CONTADU – a dokładniej moduł Content Writer – contadu.com,
- moduł Writer dostępny w ramach narzędzia Senuto – senuto.com,
- Asystent Contentu dostępny w ramach narzędzia SEMSTORM – semstorm.com.
Rytr każdy może przetestować samodzielnie. Narzędzie w wersji free pozwala na wygenerowanie 10 tysięcy znaków miesięcznie – wystarczająco, aby stworzyć własny brief i wpis blogowy. Posiada ponad 40 scenariuszy wykorzystania treści (tj. blog, maile, posty na social media, treści reklamowe, opisy produktów czy meta dane SEO) oraz około 20 predefiniowanych tonów wypowiedzi. W wersji premium można tworzyć własne use case. Według oficjalnej dokumentacji Rytr wykorzystuje model GPT-3 trenowany dodatkowo z użyciem własnych danych oraz instrukcji.
Writesonic również daje możliwość przetestowania swoich możliwości. Użytkownik może uruchomić darmowe demo jednego z dostępnych pakietów lub korzystać z opcji free, pozwalającej stworzyć 1 artykuł z pomocą AI lub wygenerować 3 inne treści przy użyciu wbudowanego agenta Chatsonic. Writesonic oferuje dużo więcej niż sam copywriting AI – wspiera SEO w bardzo szerokim zakresie, wykonując analizy stron, rekomendując optymalizacje oraz tworząc plany contentowe. Wszystko oczywiście z użyciem AI, nie tylko modeli GPT, ale również Claude i Gemini, wspieranych wyszukiwaniem informacji online.
Content Writer CONTADU pozwala na skorzystanie z 7-dniowej wersji Trial. Moduł wykorzystujący sztuczną inteligencję do tworzenia treści jest tutaj elementem większej, bardzo funkcjonalnej całości. CONTADU łączy w sobie analizę konkurencji, dobór słów kluczowych, planowanie i optymalizację treści. W module Content Writer użytkownik może na podstawie jednego słowa kluczowego wygenerować listę fraz, które powinny zostać wykorzystane w treści, a następnie tworzyć tekst samodzielnie lub z pomocą AI. Narzędzie wykorzystuje podejście hybrydowe, łącząc modele OpenAI (GPT) oraz Anthropic (Claude).
Senuto Writer jest częścią narzędzia Senuto, które również można samodzielnie sprawdzić w ramach 14-dniowego okresu próbnego. Writer jest głęboko zintegrowany z innymi elementami pakietu Senuto – czerpie wiedzę z bazy słów kluczowych i analiz SERP, stosując technikę RAG.
Asystent Contentu SEMSTORM dostępny jest w ramach narzędzia SEMSTORM, a generowanie artykułów przy pomocy AI możliwe jest obecnie od pakietu Premium. SEMSTORM oferuje 14-dniowy okres testowy. Generowanie contentu, tak jak w przypadku dwóch poprzednich narzędzi, jest ściśle związane z analizą słów kluczowych. SEMSTORM korzysta z modeli OpenAI. Co ciekawe, umożliwia użytkownikom podpięcie własnego klucza API OpenAI, co pozwala na dostęp do najnowszych modeli lub wyższych limitów generowania treści (zależnych od API, a nie pakietu SEMSTORM).
Zadanie 1 – tworzenie artykułu blogowego
Pierwszym zadaniem dla narzędzi było stworzenie artykułu blogowego na temat lokalnego SEO. W miarę możliwości technicznych najpierw przygotowywany był brief treści, a następnie przynajmniej fragment gotowego tekstu. Dodatkowo 3 polskie narzędzia poprosiliśmy o przygotowanie tekstu o atrakcjach turystycznych Krakowa.
Rytr
Jako pierwszy do wykonania tego zadania wykorzystany został Rytr. Po utworzeniu konta narzędzie od razu pyta, nad czym głównie będziemy pracować.

Przed startem prac warto również sprawdzić domyślny język w ustawieniach, aby uniknąć później dodatkowych zmian, które wymagają planu premium.

Aby zacząć pracę twórczą, wystarczy przejść do zakładki “Create” > “Documents” i kliknąć przycisk “New document”. Po wprowadzeniu nazwy dokumentu naszym oczom ukazuje się prosty edytor, po którego lewej stronie znajdują się wszystkie opcje – wybór języka, tonu, use case (czyli rodzaju tekstu) oraz dodatkowe elementy, które należy uzupełnić w zależności od wybranego rodzaju treści.

Zmieniając use case na “Blog section writing” można łatwo zacząć tworzyć tekst:

Tak prezentuje się przykładowy wstęp do artykułu:

Warto pamiętać, że każdy fragment treści w edytorze można zaznaczyć i zlecić jego ponowne opracowanie lub rozbudowę AI.

W ten sposób, krok po kroku możliwe jest zbudowanie własnej treści, w oparciu o wcześniej przygotowany brief.
Writesonic
Zupełnie inne podejście do pracy z treścią prezentuje narzędzie Writesonic. Możemy w nim skorzystać z 10-etapowego kreatora tworzenia treści.

Rozpoczynamy od prostych rzeczy – nakreślenia tematu (nie musi to być tytuł) i wyboru typu artykułu – czy będzie to zwykły post, czy może poradnik, news, tekst techniczny albo recenzja produktu.
Rzeczą w znaczący sposób wyróżniającą Writesonic jest możliwość wyboru metody researchu wiedzy do artykułu. Bazową opcją jest analiza treści w internecie z użyciem AI, ale możliwe jest również użycie własnych dokumentów w PDF, DOCX lub wyselekcjonowanych stron internetowych.

Narzędzie etapami prowadzi nas przez wybór głównego słowa kluczowego w oparciu o dane analityczne, stworzenie tytułu – własnego lub z pomocą AI oraz wybór pobocznych słów kluczowych – również w oparciu o dane. Możemy dodać również dużo instrukcji dodatkowych.

A także przejrzeć brief i strukturę treści.

Na końcu kreatora pojawiają się opcje dotyczące wygenerowania obrazka wyróżniającego, dodania linków wychodzących, wewnętrznych, a także dodania cytatów ekspertów.
Po przejściu kreatora rozpoczyna się proces przygotowywania tekstu. Trwa on kilka – kilkanaście minut, ale w międzyczasie Writesonic chwali się swoimi możliwościami, a także informuje nas, ile czasu zaoszczędziliśmy dzięki jego pracy.

Po zakończeniu prac artykuł jest gotowy do edycji przy użyciu wygodnego edytora, który pozwala również na stworzenie meta danych pod SEO. Poniżej fragment przygotowanego artykułu.

Cechą wyróżniającą Writesonic jest możliwość oznaczenia cytowań i źródeł. Wśród testowanych narzędzi jako jedyne wyjaśnia, skąd pozyskało szczegółowe dane.

CONTADU Content Writer
Na początku pracy z treścią w CONTADU należy wprowadzić słowa kluczowe powiązane z naszym tekstem. Warto wiedzieć, że narzędzie to posiada moduł do dogłębnej analizy fraz, dzięki czemu możemy je wcześniej przygotować.

Następnie naszym oczom ukazuje się lista stron pojawiających się w czołówce wyników wyszukiwania na wprowadzoną frazę. Należy wybrać z niej interesujących nas konkurentów – ich treści zostaną przeanalizowane pod kątem optymalizacji SEO. Po zakończeniu analizy, która trwa zwykle kilka-kilkanaście minut, dostępne staje się okno Content editor, w którym możemy rozpocząć pisanie tekstu. Domyślnie zawiera ono jedynie rekomendacje odnośnie długości i formy tekstu oraz słów kluczowych, które warto wykorzystać. Funkcje AI kryje przycisk uruchamiający asystenta “NEURO”.

Pozwala on na przejście do kreatora, w którym możemy wprowadzić własne wytyczne odnośnie treści.


Następnie generowana jest struktura tekstu, w oparciu o analizę konkurencji. Kluczową częścią kreatora jest etap “Facts”, który pozwala wykorzystać źródła do tworzenia treści.

Mogą nimi być adresy URL, pliki lub wklejony do narzędzia tekst. CONTADU jest więc kolejnym narzędziem, które umożliwia komfortową pracę ze źródłami. “Fakty” pojawiają się w briefie w formie notatek, które można edytować.

Wygenerowany artykuł trafia do edytora, w którym można go dowolnie obrabiać i optymalizować. Narzędzie może również dodać przestrzeń na grafiki i generować je z użyciem AI.

Asystent NEURO może dla nas również wprowadzać bardzo zróżnicowane zmiany w treści.

Nie zapomnieliśmy również o obiecanym tekście o atrakcjach Krakowa.

Senuto Writer
Pod względem interfejsu, narzędzie Senuto jest bliższe Rytr – oferuje mniej opcji i stara się jak najwięcej “zrobić” za użytkownika. Do zaplanowania treści blogowej wystarcza mu bowiem jedno słowo kluczowe – inne dane są opcjonalne.

Pracuje jednak zdecydowanie dłużej – zbieranie danych z Google i AI może zająć nawet kilkanaście minut. Gdy zostaną przeanalizowane, dostępny staje się edytor, w którym poza rekomendacjami co do kształtu tekstu i słów kluczowych dostępne są dwie opcje AI.

Kilka minut analizy pozwala na zaplanowanie struktury tekstu, która umieszczana jest w edytorze do swobodnego opracowania przez copywritera.

Po dopracowaniu struktury wystarczy ponownie skorzystać z menu, aby wygenerować tekst w oparciu o rozpisane nagłówki.

Po kilku-kilkunastu minutach w edytorze pojawia się gotowy tekst, który ponownie można swobodnie edytować. Poniżej przykładowy fragment treści.

Z Senuto Writer również poruszyliśmy temat atrakcji turystycznych Krakowa.

Asystent contentu SEMSTORM
Copywriting AI z Asystentem contentu od SEMSTORM należy rozpocząć, wybierając główne słowa kluczowe oraz wprowadzając (lub generując) dopasowany do niego tytuł artykułu.

Następnie można skorzystać z okna asystenta AI lub kliknąć przycisk “Generuj artykuł”. Konkurenci korzystają z przyjaznych kreatorów, więc i tutaj skorzystaliśmy z generatora.

Kreator treści w SEMSTORM wymaga zdecydowanie najwięcej wiedzy od użytkownika. Są to w zasadzie okienka, do których wpisuje się poszczególne dane wejściowe. Należy pamiętać o wskazaniu jak największej liczby informacji, aby AI przygotowało jak najlepszej jakości treść. Instrukcje są krótkie, ale dość jasno wskazują, co należy wpisać w poszczególne pola. W kroku drugim możemy swobodnie edytować plan treści.

Gotowy tekst po kilku-kilkunastu minutach pojawia się w edytorze contentu.

O lokalnym SEO również nie zapomnieliśmy.

Zadanie drugie – opis zeszytu w kratkę
Drugim zadaniem, z którym zmierzyły się Rytr oraz Writesonic, było przygotowanie opisu produktu, który sam w sobie… nie jest zbyt interesujący. Naszym bohaterem stał się zeszyt w kratkę.
Rytr
Aby wygenerować opis produktu, wystarcza kilka ustawień, nazwa i pakiet informacji o produkcie.

Wystarczyła niecała minuta, aby Rytr przygotował dwa krótkie, dość chwytliwe opisy.

Writesonic
Aby przygotować treści innego rodzaju niż artykuły, należy uciąć sobie pogawędkę z wewnętrznym agentem – Chatsonic. Jak widać na poniższym zrzucie ekranu, asystent radzi sobie z interpretacją poleceń w języku polskim, mimo że interfejs narzędzia jest po angielsku.

W rezultacie asystent stał się w zasadzie agentem, który za nas utworzył w systemie nowy dokument i umieścił w nim swoją propozycję opisu zeszytu.

Wnioski odnośnie jakości treści
Dla każdego z narzędzi staraliśmy się pokazać dłuższy fragment wygenerowanego tekstu. Zbierzmy jednak wnioski z testów w jednym miejscu, aby porównać, czym wyróżniają się poszczególne produkty.
Rytr to przede wszystkim prostota. Gotowe scenariusze, kilka kliknięć, podstawowe dane wejściowe i treść jest gotowa. Co do jej jakości – oceniać można ją różnie, gdyż również jest prosta. Stwierdzenia w tekstach są prawidłowe, ale przy podstawowych ustawieniach “czuć AI” oraz nie wskazują one na pogłębioną analizę źródeł.
Na drugim końcu skali znajduje się Writesonic. Przyjazny kreator stara się “wyciągnąć” z nas jak najwięcej informacji, aby zbudować jak najlepszej jakości treść. Zdecydowanie widoczny jest pogłębiony research, zwraca uwagę możliwość łatwego powołania się na źródła. Gotowy materiał cechuje się spójnością i wyczuwalną eksperckością, zastępującą “puste frazesy” od AI.
Treści przygotowane w narzędziu CONTADU są przyjazne użytkownikowi, dość lekkie w odbiorze. Wprawne oko zauważy tam “więcej AI” niż w treściach od Writesonic, ale trudno posądzić Content Writer o widoczną sztuczność. Bazowy reaserch nie jest zbyt głęboki, ale bardzo łatwo jest “nakarmić” system własną wiedzą.

SEO w erze AI?
Zrób to skutecznie z ekspertami DevaGroup
Senuto Writer natomiast próbuje wszystko zrobić za nas. Z punktu widzenia copywritera AI mamy najmniejszą kontrolę nad tworzoną treścią – pracujemy nie na kreatorze, a na słowach kluczowych, potem strukturze treści i na końcu gotowym tekście. Cały proces trwa również zdecydowanie najdłużej wśród analizowanych narzędzi. Rezultaty jednak są bardzo ciekawe i przyjazne użytkownikowi. Trudno jednak określić źródło wiedzy zaprezentowanej w artykule.
Asystent contentu SEMSTORM w porównaniu do czterech pozostałych narzędzi może na samym początku lekko odstraszać interfejsem. Warto jednak to pierwsze wrażenie przezwyciężyć. Gotowe teksty są przyjazne odbiorcy, a przy odpowiednich promptach da się w nich zawrzeć emocje wyglądające na naturalne. Dużą zaletą asystenta contentu są bogate wskazówki dotyczące SEO, czytelności i poprawności językowej. Nie oznacza to jednak, że wygenerowany przez AI tekst jest wolny od tego typu błędów – trzeba go dopracować samodzielnie.
Jak zmieniają się narzędzia do copywritingu AI?
Gdy pod koniec 2021 roku testowaliśmy pierwsze produkty tego rodzaju, bazowały one na dosłownie kilku okienkach, w które należało wprowadzić informacje o treściach. Obecnie widoczny jest wyraźny trend w kierunku kreatorów, które bardzo wiele robią za nas, ale przy okazji starają się pozyskać jak najwięcej informacji. Pozwala to na stworzenie tekstów bliskich wyobrażeniom autorów z maksymalnym wykorzystaniem możliwości najnowszych modeli językowych.
Z wizualnego punktu widzenia najmniej zmienił się Rytr. Prosty interfejs został jedynie wzbogacony o nowe typy treści, tony wypowiedzi i możliwość modyfikacji poziomu kreatywności. Zyskaliśmy również więcej opcji modyfikacji tekstu z poziomu menu kontekstowego. Poprawa jakości tekstów jest widoczna, ale widoczne są ograniczenia modelu GPT-3.
Największe przeobrażenie przeszedł Writesonic. 4 lata temu było to narzędzie tylko nieco bogatsze od Rytr, obecnie stało się wielofunkcyjnym kombajnem do SEO i contentu. Nawet osoba bez doświadczenia w tworzeniu treści, jeśli zastosuje się do wszystkich porad narzędzia, będzie w stanie przygotować przy jego pomocy wartościowy tekst dotyczący branży, na której się zna.
Bardzo pozytywną zmianę przeszło CONTADU. Funkcje AI na starcie posiadały kilka opcji, obecnie otrzymujemy funkcjonalny kreator i możliwość wygodnej edycji gotowego tekstu przy pomocy konkretnych poleceń. Widać również rozwój Asystenta contentu SEMSTORM, który cechuje się nieco innym podejściem – otwierając drogę do skorzystania z własnego API OpenAI oraz dostarczając bogate rekomendacje dotyczące kształtu treści. Cieszy wzrost konkurencji – nowością w naszym teście jest Senuto Writer.
Bardzo widoczny jest trend łączenia produktów do copywritingu AI w pakiety z narzędziami do analizy słów kluczowych i konkurencji. Z punktu widzenia SEO jest to bardzo pozytywna tendencja. Tworzenie tekstów bez wcześniejszego przygotowania fraz może nie przynosić wymiernych efektów, a w najgorszym przypadku powodować zjawiska duplikacji i kanibalizacji treści na stronie.
Czy podobne efekty można uzyskać bez dodatkowych narzędzi?
Lektura artykułu może skutkować pytaniem typu “po co mi dodatkowe narzędzia, skoro mam ChatGPT / Gemini / Copilot itp.?” Prawdą jest, że efekty copywritingu AI zbliżone do rezultatów prac powyżej wymienionych narzędzi można uzyskać przy użyciu “zwykłego” LLM bez dodatkowych nakładek. Konieczne jednak będzie poświęcenie wielu godzin pracy i testów, aby stworzyć prompty, które będą generować tak złożone treści.
Pytanie więc powinno brzmieć nie “po co?”, a “czy mi się to opłaca?”. Biorąc pod uwagę fakt, że copywriting AI dla wielu osób jest dodatkowym zadaniem w pracy, należy przeanalizować czy mamy ludzi i czas na doskonalenie własnego procesu tworzenia treści, czy może jednak lepiej zdać się na wyniki prac ekspertów oraz profesjonalne narzędzia. Pozorna oszczędność finansowa może przerodzić się bowiem w straty najcenniejszej i bezzwrotnej waluty, jaką jest właśnie czas.
Aspekty etyczne
Zastosowanie AI do tworzenia tekstów jest tematem nierozerwalnie związanym z etyką publikacji tego rodzaju treści. O ile w przypadku tematów takich jak zaprezentowane powyżej, pomyłki nie niosą ze sobą poważnych skutków, gdyż np. pominiemy kilka zabytków w Krakowie, o tyle zagadnienia bardziej zawiłe tj. medycyna czy prawo są już problematyczne. Osoby zainteresowane sztuczną inteligencją z pewnością kojarzą głośną wpadkę z początków Siri, która na zapytanie związane ze skokiem z mostu… zaproponowała lokalizację najbliższych mostów. Błąd poprawiono, ale historia jest wspominana do dziś. Brzmi to jak problem wieku dziecięcego? Niekoniecznie – w 2024 roku pojawiła się informacja o rodzinie, która zakupiła książkę o grzybach prawdopodobnie autorstwa AI. Efektem tego było zatrucie i konieczność hospitalizacji.
Autorzy LLM wprowadzają różnego rodzaju zabezpieczenia mające ograniczać ryzyko wygenerowania odpowiedzi, które mogą nieść ze sobą ryzyko uszczerbku na zdrowiu lub naszym majątku. Tak więc, jeśli zapytamy generatory o problemy zdrowotne, spodziewajmy się informacji o ich możliwym pochodzeniu i sugestii pójścia do lekarza. Próba pozyskania konkretnych porad, jak stać się atrakcyjniejszym, skończy się klasycznym “bądź sobą”. Treści jednoznacznie dla dorosłych oraz niezgodne z prawem mogą pozostać całkowicie bez odpowiedzi, więc nie dowiemy się jak skutecznie ukraść pierwszy milion. Właśnie, jednoznacznie… Jeśli jednak zadać pewne pytania w sposób umiejętny, można doczekać się odpowiedzi, które zaskoczą swoją bezpośredniością. Zabezpieczenia nie są perfekcyjne i prawdopodobnie nigdy nie będą.
Podstawą jest więc weryfikacja absolutnie wszystkiego, co przekazujemy do i co pozyskujemy jako efekt prac AI.
Copywriting AI to nie przyszłość, a teraźniejszość
Wsparcie AI w tworzeniu treści jest bardzo przydatne. Przede wszystkim to sposób na realizację powtarzalnych zadań, a także przezwyciężenie ewentualnych blokad twórczych. Copywriting AI pozostaje jednak rozwinięciem umiejętności “klasycznego” copywritera lub marketingowca. Sztuczna inteligencja i automatyzacje teoretyczne są w stanie całkowicie zastąpić człowieka w procesie tworzenia treści, ale ich wiedza oraz umiejętności są na tyle ograniczone, że błędem byłoby pozostawienie ich samym sobie bez weryfikacji. Dlatego też pisanie z pomocą AI to szansa na rozwój, a nie zagrożenie utratą pracy.



















