Tworzenie treści z AI – czy sztuczna inteligencja może pomóc?

Bartłomiej Tomczyk
Bartłomiej Tomczyk
Archiwum 11.2021
 
tworzenie treści z AI

Tworzenie tekstów z AI


Czy sztuczna inteligencja może nam pomóc?

Sztuczna inteligencja szturmem zdobywa praktycznie wszystkie dziedziny naszego życia. Bardzo dobrze radzi sobie z interpretacją wszechobecnych danych i ich wykorzystywaniem w wartościowy dla nas sposób. Kolejny poziom, na który obecnie jej autorzy starają się wejść, to uznawana za domenę ludzką działalność twórcza. W internecie można znaleźć np. obrazy, które namalowała sztuczna inteligencja. Coraz częściej w marketingowych dyskusjach pojawia się również temat tworzenia treści przez AI. Tutaj każdy może wykonać samodzielny test, gdyż istnieją darmowe narzędzia, które radzą sobie z językiem polskim.

AI a teksty

“Twórczością” w rozumieniu sztucznej inteligencji jest, w dużym uproszczeniu oczywiście, przetwarzanie gigantycznych zasobów danych dotyczących języka naturalnego. Pozwala to na wychwycenie skomplikowanych zależności pomiędzy słowami, które my rozumiemy jako kontekst. Dzięki temu AI w oparciu o podstawowe informacje na dany temat jest w stanie spreparować tekst, który będzie wyglądał podobnie do stworzonego przez człowieka. Rolą osoby, która dostarcza dane do algorytmu, jest możliwie najbardziej precyzyjne nakreślenie tematu, poprzez dobór słowa kluczowego lub stworzenie krótkiej notatki, która zostanie rozbudowana przez AI.

GPT-3 – algorytm, który nie raz zaskoczył

Szeroko znanym algorytmem, który potrafi generować teksty zbliżone do pisanych przez człowieka jest GPT-3, rozwijany przez laboratorium OpenAI. Wykorzystuje on metodę głębokiego uczenia maszynowego. W pracy “Language Models are Few-Shot Learners” autorów modelu można znaleźć informację o wykorzystaniu do nauki 175 miliardów parametrów i ponad 0,5 biliona jednostek leksykalnych. Dane pochodzą m.in. z otwartej bazy zasobów internetu Common Crawl, książek oraz anglojęzycznej Wikipedii. Efekt zaskoczył wielu – internet rozpisywał się na temat artykułów i esejów, które wyglądały jak przygotowane przez człowieka.

Narzędzia do tworzenia treści, które każdy może przetestować

Wstęp na temat GPT-3 był niezbędny, gdyż wszystkie narzędzia AI do tworzenia treści, które pojawią w artykule, bazują właśnie na tym algorytmie. Podstawą jest tutaj oczywiście język angielski, więc teksty w innych są przygotowywane z użyciem tłumaczenia maszynowego. Naszym dzisiejszym celem są opisy w języku polskim, więc można się spodziewać bardzo różnych rezultatów.

Przykładami narzędzi online, które każdy może przetestować samodzielnie, bez podawania danych rozliczeniowych są:

Poza nimi popularny jest m.in. Jarvis, ale w jego przypadku konieczne będzie podanie danych karty płatniczej.

Generowanie treści ze sztuczną inteligencją w praktyce

Trudno mówić o tworzeniu treści z AI bez podania przykładów “dzieł” sztucznej inteligencji. Wszystkie prezentowane poniżej teksty nie były edytowane przez człowieka. Jedyne poprawki to prośba o ponowne wygenerowanie treści, gdy ta okazywała się kompletnie oderwana od rzeczywistości.

Rytr

Pierwszym przetestowanym narzędziem jest Rytr. Na start wersji darmowej użytkownik otrzymuje 5 000 kredytów, czyli znaków do wygenerowania przez sztuczną inteligencję. Limit odnawia się co miesiąc.

Pierwszą rzucającą się w oczy cechą Rytr jest bardzo prosty interfejs. Wystarczy kilknąć “New Document” z prawej strony okienka i po lewej stronie uzupełnić dosłownie kilka informacji dotyczących tworzonego tekstu.

 

rytr ai

Interfejs tworzenia treści w Rytr

 

Proces rozpoczynamy oczywiście od wyboru języka. Kolejna opcja to ton wypowiedzi. W chwili tworzenia artykułu dostępne było ponad 20 tonów – od krytycznych, przez informacyjne po inspirujące i pochwalne. Zmiana ma widoczny wpływ na tworzoną treść, ale nie jest kluczowa. Następne, najważniejsze dla kontekstu okienko to “Use Case” czyli rodzaj treści. Wybór jest naprawdę duży. Pośród ponad 25 przykładów znajdziemy m.in.:

W zależności od wybranego rodzaju treści, Rytr prosi o uzupełnienie kilku pól informacyjnych. Czasem jest to tylko słowo kluczowe, częściej jednak nazwa produktu lub tytuł artykułu, a także krótki opis, który zostanie przetworzony przez AI na właściwą treść. Mamy również możliwość wyboru liczby wariantów opisów, które zostaną wygenerowane. Po kliknięciu w pomarańczowy przycisk “Ryte for me” sztuczna inteligencja rozpoczyna tworzenie treści. Efekty możemy modyfikować korzystając z wygodnego edytora. Pozwala on nie tylko zmieniać zawartość, ale również ją formatować.

 

ai-reklama

Tak sztuczna inteligencja reklamowałaby SEO

 

Każdy fragment tekstu można zaznaczyć. Spowoduje to wywołanie niewielkiego menu kontekstowego w postaci wstążki, dającego możliwość m.in.: ponownego wygenerowania tekstu, rozszerzenia wątku, a także stworzenia na jego podstawie kolejnego akapitu.

 

sztuczna inteligencja tworzenie treści

Proste tworzenie treści z AI w Rytr

 

Szczególnie przydatną opcją jest “Paragraph”, gdyż dzięki niej możemy tworzyć praktycznie dowolną treść. Wystarczy dopisać w edytorze kilka słów, skorzystać z przycisku, a AI zajmie się napisaniem krótkiego akapitu. Dobrym przykładem działania tej funkcji jest generowanie pomysłów na wpisy blogowe. Po wpisaniu interesującej nas frazy – w poniższym przykładzie było to “pozycjonowanie lokalne” – otrzymujemy tytuł, listę nagłówków oraz przypisane do nich słowa kluczowe. W tym miejscu doskonale widać, że treści są generowane dla języka angielskiego – w przykładach fraz, które warto zastosować, otrzymaliśmy Las Vegas i Los Angeles.

 

sztuczna inteligencja blog

Szkic wpisu blogowego

 

Każdy nagłówek można rozwinąć, tworząc na jego podstawie pojedynczy akapit. Klikając kilkukrotnie, otrzymujemy całkiem rozbudowany tekst:

 

blog ai

Przykładowy blok tematyczny stworzony przez AI

 

Do prawidłowego posługiwania się narzędziem wystarczy więc podstawowa wiedza o tym, co chcemy napisać. Interfejs nie przeszkadza – kilka kliknięć i gotowe!

Ocena rezultatów bardzo mocno różni się, w zależności od tematyki tekstu. Rytr naprawdę nieźle poradził sobie z wygenerowaniem treści reklamy pozycjonowania. Dłuższy wywód na popularny w branży temat również jest dość spójny. Jeśli jednak zależałoby Ci na stworzeniu opisu konkretnego produktu, to pomimo podania precyzyjnych informacji, rezultat może być niezadowalający. Tak AI poradziło sobie z elastyczną rurą wentylacyjną:

 

opis produktu ai

Dwa warianty opisu tego samego produktu – rury wentylacyjnej

 

Writesonic

Kolejne przetestowane narzędzie to Writesonic. Na powitanie otrzymujemy 10 kredytów, które można wykorzystać na dowolne treści. Mamy tutaj do wyboru ponad 40 rodzajów tekstów, w tym m.in.:

  • kreatora artykułów blogowych,
  • tworzenie opisów produktów,
  • tworzenie treści reklam Google Ads i do social media,
  • generator analogii,
  • generator opisów na landing page,
  • generator metadanych.

Zestaw jest więc bardzo zbliżony do tego, co oferuje Rytr, nie mamy jednak zbytnio kontroli nad tonem wypowiedzi. Po uruchomieniu każdego z generatorów, otrzymujemy informację ile treści przygotuje dla nas sztuczna inteligencja i ile będzie nas ona kosztować:

 

tworzenie tekstów z writesonic

Generator opisu produktu w Writesonic

 

Ciekawostką samą w sobie jest fakt, że interfejs narzędzia został przetłumaczony na kilka języków, w tym polski. Wiele wskazuje na to, że do przekładu interfejsu wykorzystany został ten sam algorytm co do tłumaczenia stworzonej treści. Całość jest zrozumiała, ale niektóre fachowe pojęcia marketingowe zostały wzięte przez AI zbyt dosłownie, więc na liście tekstów do wyboru mamy m.in.: “Funkcja do korzyści”, “Osobisty bios” czy “Ból – poruszenie – rozwiązania”. Odmiana słów w języku polskim momentami również zawiodła:

 

tłumaczenie ai

 

Pomimo drobnych wpadek językowych na start, przejdźmy do właściwego tworzenia treści. W przypadku krótkich form, tutaj również narzędzie prosi nas o uzupełnienie podstawowych informacji, tj. nazwa produktu, temat, krótki opis czy słowo kluczowe, które nas interesuje. W niektórych przypadkach pojawiają się również suwaki regulujące długość oraz poziom skomplikowania opisu. Jeżeli jednak decydujemy się na dłuższą formę, możemy ją stworzyć, wykorzystując rozbudowany kreator treści. Narzędzie w kolejnych krokach zapyta nas o temat, zaproponuje tytuły, wygeneruje zajawkę i listę nagłówków, a następnie rozwinie każdy z nich w akapit. Za każdym razem otrzymamy kilka propozycji rozwiązania i to od naszej decyzji będzie zależał dalszy układ treści. Należy jednak pamiętać, że korzystanie z kreatorów jest kosztowne – każdy krok to jeden kredyt, podobnie jak jeden akapit. W efekcie więc poniższy tekst kosztował 7 kredytów:

 

wpis blogowy ai

Kreator wpisu blogowego

 

W celu porównania z konkurencją, Writesonic również otrzymał zadanie wygenerowania reklam pozycjonowania stron internetowych oraz opisu giętkiej rury wentylacyjnej. Dane wejściowe były bardzo podobne, jak w przypadku Rytr. Miejscami jednak istniała możliwość wpisania większej ilości informacji i została ona wykorzystana, by sprawdzić jak AI radzi sobie przy kompletnych danych.

Przykłady reklam pozycjonowania:

 

ai reklama

Przykładowe reklamy usług SEO

 

oraz zadanie dotyczące opisu giętkiej rury:

 

sztuczna inteligencja opis produktu

Opis rury wentylacyjnej według Writesonic

 

Tutaj również wiele zależy od stopnia skomplikowania i poziomu eksperckości materiału. Co ciekawe, to dłuższe teksty wydają się nieco bardziej spójne niż krótkie formy. Użytkownik do dyspozycji otrzymuje prosty edytor, w którym może uzupełnić treść i dodać formatowanie.

Zwraca jednak uwagę fakt, że w odróżnieniu od Rytr, darmowa wersja Writesonic potrafi uciąć tekst w połowie zdania, a nawet czasem i słowa. Rytr w takiej sytuacji częściej woli podarować użytkownikowi kilka znaków ponad limit, by zachować spójność wypowiedzi. W przypadku Writesonic rzucają się również w oczy nieco większe kłopoty z tłumaczeniem na język polski.

CONTADU

Narzędzie to zdecydowanie różni się od zaprezentowanych powyżej. Moduł wykorzystujący sztuczną inteligencję do tworzenia treści jest tutaj jedynie elementem większej, bardzo funkcjonalnej całości. CONTADU łączy w sobie analizę konkurencji, dobór słów kluczowych, planowanie i optymalizację treści. W module Content Writer użytkownik może na podstawie jednego słowa kluczowego wygenerować listę fraz, które powinny zostać wykorzystane w treści, a także propozycje tytułów i nagłówków H2 na podstawie tekstów konkurentów. AI wykorzystywane jest tutaj do tworzenia dłuższych treści, więc nie posiada funkcjonalności odpowiedzialnych za przygotowanie reklam lub haseł zachęcających do zakupu.

 

contadu ai tworzenie treści

Początek analizy w CONTADU

 

Narzędzie umożliwia założenie 30-dniowego bezpłatnego konta testowego. Wszystkie informacje na temat limitów można po zalogowaniu uzyskać w danych dotyczących planu, znajdujących się w prawym górnym rogu panelu użytkownika.

Po wprowadzeniu wybranego słowa kluczowego, uruchamia się analiza, której wyniki można otworzyć korzystając z zakładki “Content Writer” w menu głównym.

 

analiza w contadu

Panel umożliwiający wgląd do poszczególnych analiz

 

Uruchamia się wówczas pusty edytor treści, z propozycjami słów kluczowych w kolumnie po prawej stronie. Korzystając z przycisku “Draft” można ułożyć plan artykułu, wykorzystując znalezione w internecie nagłówki H1 i H2. Należy w tej sytuacji pamiętać, że nie są to fragmenty wygenerowane przez sztuczną inteligencję, a analiza konkurencji – więc mogą stanowić jedynie inspirację. Po ułożeniu i zatwierdzeniu draftu w edytorze widoczna jest lista nagłówków:

 

tworzenie treści ai

Przykładowy draft artykułu

 

Generowanie tekstu działa tutaj podobnie jak w przypadku omawianego wcześniej narzędzia budowy artykułów blogowych w Rytr. Zaznaczamy interesujący nas nagłówek i korzystamy z menu wstążki:

 

generowanie treści ai contadu

Wstążka AI w CONTADU

 

W ten sposób możemy zlecić AI utworzenie akapitu oraz rozbudowę istniejącego nagłówka. Co ważne, korzystając z niewielkiej ikonki termometru mamy możliwość ustalenia “temperatury” generowanej treści. Im będzie niższa, tym bardziej ogólny będzie tekst. Otrzymamy zwykle krótką notkę, która nawiąże w jakiś sposób do naszego tematu. W miarę wzrostu temperatury, treść będzie bardziej ekspercka i dłuższa. Trudniej jednak przewidzieć, jak zachowa się AI.

 

sztuczna inteligencja wygenerowany tekst

Efekty pracy sztucznej inteligencji nad tekstem

 

Użytkownik ma tutaj dużą kontrolę nad układem treści, gdyż przed dodaniem wygenerowanego tekstu do edytora pojawia się komunikat z propozycją. Daje on możliwość zatwierdzenia lub ponownego wygenerowania zawartości przez sztuczną inteligencję.

 

contadu generowanie treści

Przykładowy komunikat z propozycją tekstu

 

Umiejętnie dopisując kolejne zagadnienia zyskujemy możliwość wygenerowania dość długiego tekstu, który możemy później samodzielnie edytować. Dodatkowo, CONTADU na bieżąco analizuje tekst w kierunku obecności niezbędnych słów kluczowych, więc będzie ona wartościowa pod kątem SEO.

Dużym plusem tego polskiego narzędzia jest fakt, że dobrze radzi sobie z tłumaczeniem na rodzimy język. W generowanych testowo akapitach zdania były logiczne, spójne i w przypadku niskich “temperatur” poprawne językowo. Również tutaj można zauważyć, że przykłady odwołują się do języka angielskiego, gdyż jest to uwarunkowane pochodzeniem algorytmu.

Aspekty etyczne

Temat tworzenia tekstów przez AI jest nierozerwalnie związany z etyką stosowania tego typu rozwiązań w publikowanych treściach. O ile w przypadku tematów takich jak zaprezentowane powyżej, pomyłki nie niosą ze sobą poważnych skutków, o tyle zagadnienia tj. medycyna czy prawo są już problematyczne. Osoby zainteresowane sztuczną inteligencją z pewnością kojarzą również głośną wpadkę z początków Siri, która na zapytanie związane ze skokiem z mostu… zaproponowała lokalizację najbliższych mostów. Błąd poprawiono, ale historia jest wspominana do dziś. Autorzy algorytmu GPT-3 również starają się go zabezpieczyć przed ryzykownymi zapytaniami.

Tak więc jeśli zapytamy generatory o problemy zdrowotne, spodziewajmy się informacji o ich możliwym pochodzeniu i sugestii pójścia do lekarza. Próba pozyskania porad, jak stać się atrakcyjniejszym, skończy się klasycznym “bądź sobą”. Treści jednoznacznie dla dorosłych oraz niezgodne z prawem mogą pozostać całkowicie bez odpowiedzi, więc nie dowiemy się jak skutecznie ukraść pierwszy milion.

Słowem podsumowania – czy AI do tworzenia treści może zastąpić człowieka?

Jeśli chodzi o tworzenie tekstów – AI w tej chwili nie jest w stanie zastąpić człowieka. Ktoś musi kontrolować jakość wygenerowanych treści. Materiały eksperckie, zwłaszcza w językach innych niż angielski, póki co pozostaną w rękach fachowców. Mamy bowiem do czynienia z rozwiązaniami opartymi na anglojęzycznych bazach danych, więc w przypadku np. języka polskiego zachodzą przynajmniej dwa procesy tłumaczenia – zapytania, a następnie odpowiedzi. Efektem są znaczne zniekształcenia gotowych tekstów. Algorytm ma również ograniczenia dotyczące długości generowanych i rozbudowywanych opisów.

Warto jednak podkreślić, że już teraz możemy znaleźć sytuacje, w których sztuczna inteligencja będzie realnym wsparciem. Darmowe narzędzia bardzo dobrze radziły sobie z przygotowywaniem prostych planów treściowych, a także redagowaniem krótkich tekstów reklamowych. Ponadto AI jest w stanie wygenerować poprawne składniowo opisy, które można wykorzystać jako fragmenty dłuższych tekstów na stronę internetową lub podstawowe treści zapleczowe.

Bartłomiej Tomczyk
SEO Specialist. W swojej codziennej pracy łączę doświadczenie z zakresu tworzenia treści z wiedzą techniczną zdobytą na przestrzeni lat pracy z blogami, stronami firmowymi i sklepami. Prywatnie fan muzyki i podcastów, można mnie również spotkać na wirtualnych trasach Forza Horizon.

Podobał Ci się artykuł? Wystaw 5!
słabyprzeciętnydobrybardzo dobrywspaniały (8 głosów, średnia: 5,00 / 5)
Loading...
Chcesz spróbować? ikona widgetu

Zadzwoń do eksperta
od pozycjonowania,
aby otrzymać

bezpłatną analizę potencjału

niezobowiązującą wycenę

dopasowaną ofertę

Zadzwoń do nas pod numer
800 880 991