W skrócie
Różnice w liczbie zamówień między panelem sklepu a Google Analytics mogą wynikać z kilku czynników. Filtry w Google Analytics mogą wykluczać dane, które nie powinny być raportowane, co wpływa na wyniki. Dodatkowo, błędy w przesyłaniu danych oraz wtyczki blokujące mogą prowadzić do niezgodności w raportach.
W tym artykule:
Niezgodności mogą wynikać z kilku różnych powodów i warto przeanalizować każdy z nich:
- Stosowanie filtrów
Jedną z zalecanych procedur po stronie Google Analytics jest ustawienie odpowiednich filtrów, mających za zadanie “oczyścić” wyniki w naszym panelu z danych, które nie chcemy raportować.
W tym celu możemy zastosować odpowiednie filtry wykluczające spam czy ruch z naszego IP. Często to właśnie właściciele sklepu/pracownicy są użytkownikami, którzy mogą nie konwertować lub wykonywać testowe zamówienia, których nie chcemy mierzyć.
Warto sprawdzić czy takie filtry występującą na koncie i czy są odpowiednio wdrożone. Dobrą praktyką podczas tworzenia konta Google Analytisc jest stworzenie 3 widoków danych:
–Widok główny,
–Widok testowy,
–Widok danych RAW, surowy.
Dzięki takiej strukturze będziemy mogli sprawdzić czy wdrożenie np. dodatkowych filtrów lub zmian zaburza zgodność wyników.
Filtrami w Google Analytics możemy zarządzać z 2 poziomów:

- Konta: „Administracja” → „Konto” → „Wszystkie filtry” i wybrać polecenie „Dodaj filtr”. W tym procesie po nadaniu nazwy i stworzeniu odpowiedniego filtru, możemy go przydzielić do odpowiedniego widoku.
- Widoku: „Administracja” → „Widok danych” → „Filtry” i klikamy polecenie „Dodaj filtr”. Z tej pozycji możemy dodać wybrane filtry do określonego widoku.
Podejmuj trafne decyzje biznesowe

Błędy w przesyłaniu danych
Podczas realizacji zamówienia, może również dojść do takiej sytuacji kiedy użytkownik np. zbyt szybko zamknie przeglądarkę/kartę z potwierdzeniem realizacji zamówienia lub przejdzie na inną stronę, a skrypt nie zdąży zarejestrować konwersji.
Wtyczki blokujące dane:
Na rynku istnieje wiele wtyczek blokujących zbieranie danych np. Adblock, AdGuard AdBlocker, uBlock Origin, Simply Block Ads i tym podobne (dodatkowe informacje: https://www.quantable.com/analytics/how-many-users-block-google-analytics/).

Co ciekawe sam, Google udostępnia bezpłatny dodatek do przeglądarki blokujący Google Analytics:
”Zabrania on kodowi JavaScript Google Analytics (gtag.js, ga.js, analytics.js i dc.js), który działa w witrynach, udostępniania Google Analytics informacji o aktywności w witrynie”. Natomiast nie blokuje ona możliwości pomiaru statystyk przez inne narzędzia, ani przesyłania informacji bezpośrednio w witrynie. Dlatego właściciel sklepu zobaczy dane o zamówieniu w sklepie, natomiast my w Google Analytics już niekoniecznie.
Więcej o narzędziu:https://support.google.com/analytics/answer/181881?hl=pl)
Opóźnienia w zbieraniu danych:
Nie od razu możemy zobaczyć wyniki z zakupów w panelu GA. Mogą się one pojawić opóźnieniem 6-24 godzin. Dane z ulepszonego e-commerce mogą pojawić się nawet po 2-3 dniach. Nie powinniśmy się przerażać, jeśli w czasie rzeczywistym nie widzimy ich od razu i warto cierpliwie poczekać
RODO
Przepisy narzucają dodatkowe ograniczenia związane z polityką prywatności i zbierania danych. Jednym z rozwiązań obrony, które zaleca Google jest wdrożenie Consent Mode czyli “trybu uzyskiwania zgody”. To rozwiązanie pozwala na mierzenie ruchu i konwersji, nawet w przypadku kiedy użytkownik nie wyraża zgody na zapisywanie plików cookie, a odbywa się to z wymogami RODO. Wymaga ono zaimplementowania na stronie witryn kodu śledzenia z odpowiednimi modyfikacjami. Dzięki temu będziemy zbierać tylko zanonimizowane, podstawowe i zagregowane dane bez własnych plików cookie (więcej informacji o wdrożeniu consent mode: https://developers.google.com/tag-platform/devguides/consent#gtag.js).
Ulepszony E-commerce
Podstawą poprawnego zbierania danych o transakcjach w Google Analytics jest odpowiednio wdrożona opcja modułu ulepszonego e-commerce. Dzięki temu uzyskamy dokładne informacje o transakcjach, średniej wartość zamówienia, współczynniku konwersji e-commerce, wartości odwiedzin i ilości odwiedzin.
W pierwszym kroku w celu jej uruchomienia należy przejść do opcji:
Administracja → Wybieramy opcję ”Widok” → Zakładka: “Ustawienia e-commerce” → w oknie „konfigurowanie e-commerce” zmieniamy stan na włączony.

semCAST#28
Czy dane jeszcze mówią prawdę? Jak zbudować analitykę, która naprawdę działa
Większość właścicieli stron zauważa, że dane w Google Analytics 4 rzadko pokrywają się z rzeczywistością w skali 1:1. Zmiany w prywatności przeglądarek, Consent Mode v2 i nowa filozofia GA4 sprawiły, że ślepe ufanie domyślnym raportom to prosta droga do błędnych decyzji biznesowych.
Gościem Krzysztofa Marca jest Bartłomiej Kaczmarczyk – analityk internetowy z ponad 12-letnim doświadczeniem, twórca kanału na YouTube o GTM i GA, prelegent oraz wykładowca na Akademii Leona Koźmińskiego.
Następnie przygotowujemy ustawienia śledzenia po stronie witryny. W tym celu możemy skorzystać z kilku sposobów:
- Zastosowanie odpowiednich gotowych wtyczek,
- Użycie zmodyfikowanego skryptu śledzącego Google Analytics i wdrożenia na sklepie przez programistę,
- Przeprowadzenie odpowiedniego wdrożenia za pomocą Google Tag Manager, które bazuje na odczycie wartości ze źródła strony, a następnie przekazania ich do Google Analytics.
Każdy system sklepowy może działać w różny sposób oraz często posiada własne wbudowane wtyczki z rozwiązaniem ulepszonego e-commerce. Warto więc zapoznać się dokładniej z możliwościami danego CRM, tak aby przekazywać realne dane do systemów analitycznych.
Niepoprawne wdrożenie Google Analytics
Błędy w obliczeniach transakcji mogą również wynikach z niepoprawnego wdrożenia kodu na sklep. W tym wypadku może pojawić się zbyt wiele transakcji w GA. Wynikać to może z następujących błędów:
1. Podwójne wdrożenie kodów – na stronie może być zainstalowany kod GA i ponownie wdrożony np. poprzez Google Tag Manager. Ponowna implementacja może skutkować tym, że zamówienia będą się dublować.
2. Korzystanie z niewłaściwej usługi / widoku – posiadając wiele kont GA może się tak zdarzyć, że przez pomyłkę zostanie zainstalowany zły tag w Google Tag Manager, przez co będziemy widzieli niepoprawne dane w naszych statystykach.
3. Obecność dodatkowych skryptów: na stronie mogą zostać zainstalowane dodatkowe kody korzystające z takich samych zmiennych jak kody Google Analytics, co może skutkować również przekazywaniem błędnych informacji.
W celu sprawdzenia czy transakcje w systemie Google Analytics nie zostały zdublowane możemy skorzystać z opcji sprawdzenia tego za pomocą raportu niestandardowego.Sprawdzając ID odpowiednich transakcji możemy zobaczyć czy widzimy więcej niż 1 transakcje o tym samym numerze.


Podsumowując, rozbieżności pomiędzy systemem sklepowym, a narzędziem Google Analytics pojawiają się przeważnie zawsze. Warto jednak na bieżąco sprawdzać jak wielkie są to różnice (czy przekraczają np. 10-15%), jak często się pojawiają oraz starać się je minimalizować. Niepoprawne dane mogą prowadzić do nieefektywnych i kosztownych kroków w planowaniu działań. Dlatego istotną kwestią powinno być sprawdzenie poprawności wdrożeń już na początku drogi w działaniu sklepu i poprawne zbieranie danych razem z całym zespołem.
Po artykule
Pogłębij wiedzę z Marketing

User Experience (UX) i CRO w e-commerce – jak poprawić konwersję dzięki UX
Sklepy e-commerce konkurują ze sobą o uwagę klienta nie tylko reklamą, asortymentem, czy cenami. Równie ważnym czynnikiem, który wpływa na zakupy (ich wielkość i...









![[CASE STUDY] Jak osiągnęliśmy +187% konwersji i 520% więcej kliknięć w 30 dni?](https://www.devagroup.pl/blog/wp-content/uploads/2026/08/case-study-roze-ogrodowe-1-768x396.jpg)



