Struktura strony internetowej to fundament, na którym opierają się pozycjonowanie w wyszukiwarkach (SEO) oraz doświadczenia użytkownika (UX). Dobrze przemyślana pomaga robotom wyszukiwarek zrozumieć hierarchię i tematykę treści, co przekłada się na lepszą widoczność w wynikach wyszukiwania, a jednocześnie ułatwia nawigację odwiedzającym. Obecnie ignorowanie znaczenia struktury jest prostą drogą do niższych pozycji w rankingu i utraty potencjalnych klientów, a także wpływa negatywnie na rozumienie zawartości domeny przez narzędzia AI oparte na LLM.
Spis treści
Czym jest struktura strony internetowej?
Struktura strony internetowej, nazywana także architekturą informacji, to sposób organizacji i powiązania ze sobą wszystkich podstron, treści i elementów witryny w sposób uporządkowany i logiczny. Obejmuje ona zarówno hierarchię stron (np. strona główna, kategorie, podkategorie, pojedyncze produkty/usługi), jak i sposób, w jaki użytkownicy i roboty wyszukiwarek mogą się między nimi poruszać, czyli linkowanie wewnętrzne.
Znaczenie dobrze zbudowanej architektury informacji
Dobrze zbudowana architektura informacji ma kluczowe znaczenie zarówno dla SEO, jak i UX oraz narzędzi AI.
Z punktu widzenia SEO uporządkowana struktura strony zaprojektowana z uwzględnieniem fraz kluczowych oraz zależności między nimi umożliwia:
- lepsze pozycjonowanie, ponieważ do najważniejszych podstron (niezależnie od tego, czy dotyczą usług, czy są to kategorie w sklepie internetowym) zostały dobrze dobrane frazy, a linki do nich osadzono w menu głównym;
- łatwiejsze zrozumienie kontekstu i zawartości domeny, ponieważ spójna struktura oparta o słowa kluczowe i klastry tematyczne pomaga wyszukiwarkom zrozumieć, które strony są najważniejsze i jak poszczególne treści są ze sobą powiązane tematycznie;
- łatwiejsze indeksowanie, gdyż roboty wyszukiwarek poruszają się po stronie, podążając za linkami, a logiczna struktura z klarownym linkowaniem wewnętrznym ułatwia im dotarcie do wszystkich ważnych treści i ich zindeksowanie;
- rozprowadzanie autorytetu, gdyż wewnętrzne linki przekazują autorytet (tzw. PageRank) z jednej strony na drugą i silne strony, jak np. strona główna, mogą przekazywać swój autorytet podstronom zagnieżdżonym głębiej, co pomaga w procesie pozycjonowania.
Z punktu widzenia UX dobrze przygotowana architektura informacji umożliwia:
- łatwiejszą nawigację po domenie, ponieważ potencjalni klienci mogą szybko i intuicyjnie znaleźć potrzebne informacje;
- kreowanie wiarygodnego wizerunku marki, gdyż prosta w nawigacji, dopasowana do użytkowników witryna redukuje frustracje i zwiększa pozytywny odbiór, podkreślając profesjonalizm;
- zwiększenie zaangażowania, ponieważ łatwość w obsłudze przekłada się na przeglądanie większej liczby stron i zachęca do powrotu do domeny;
- poprawę współczynnika konwersji, gdyż użytkownicy szybko znajdują to, czego szukają, rzadziej opuszczają stronę i z większym prawdopodobieństwem dokonają konwersji np. zakupu czy zapisu przez formularz.
W ostatnim czasie, z uwagi na rozwój narzędzi opartych o AI, znaczenie zyskuje także optymalizacja pod kątem GEO – i w tym kontekście dobra struktura ma duże znaczenie, ponieważ umożliwia:
- łatwiejsze zrozumienie kontekstu i zawartości domeny, ponieważ odpowiedni dobór fraz i połączenie podstron w klastry tematyczne, analogicznie jak robotom wyszukiwarek, również narzędziom opartym o LLM pomaga zrozumieć, jak poszczególne treści są ze sobą powiązane tematycznie;
- zwiększenie szansy na pojawienie się w narzędziach AI, bo jeśli narzędzia oparte o LLM rozumieją, co jest w domenie, mogą uznać ją za wiarygodne źródło informacji i podawać ją jako źródło w swoich odpowiedziach.
Rodzaje struktur – którą wybrać i dlaczego
Istnieje kilka podstawowych rodzajów struktur stron internetowych. W związku z tym nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi, jaką strukturę wybrać i dlaczego, ponieważ ostateczna decyzja musi być dopasowana do wielkości i celu witryny.
Model hierarchiczny, czyli tzw. struktura drzewiasta
Jest to najczęściej spotykany i najbardziej intuicyjny typ struktury strony internetowej, ponieważ opiera się na zorganizowaniu witryny w sposób przypominający drzewo genealogiczne lub strukturę organizacyjną firmy. Punktem wyjścia jest zawsze strona główna, która zawiera ogólny zarys oferty lub tematyki serwisu. Od niej odchodzą strony podrzędne (kategorie), które z kolei mogą dzielić się na jeszcze bardziej szczegółowe podstrony.
Jest najczęściej wybieraną opcją dla stron firmowych, portali informacyjnych, blogów oraz większości sklepów internetowych, gdzie produkty muszą być logicznie podzielone na działy.
Model sekwencyjny, czyli tzw. struktura liniowa
Nazywany również strukturą linearną, narzuca użytkownikowi, jak ma przeglądać witrynę. W praktyce oznacza to, że użytkownik porusza się po ścieżce wytyczonej przez projektanta – zazwyczaj tylko „do przodu” (następny krok) lub „do tyłu” (poprzedni krok). Z uwagi na to nie jest tak często spotykany samodzielnie, jednak ma swoje zastosowanie. Świetnie sprawdza się w przypadku landing page’y sprzedażowych, procesów onboardingu (wdrażania użytkownika), kreatorów (np. konfigurator samochodu), formularzy wieloetapowych, procesów finalizacji zakupu (checkout) oraz prezentacji edukacyjnych typu „krok po kroku”.
Model macierzowy, czyli tzw. struktura sieciowa
Jest to jedna z najbardziej swobodnych struktur, która dostarcza użytkownikowi wiele linków dotyczących różnych grup tematycznych bez narzucania sztywnej hierarchii. W tym modelu każda strona może być połączona z każdą inną, bazując na powiązaniach skojarzeniowych, a nie na relacji „rodzic-dziecko”. Dzięki temu użytkownik ma pełną autonomię i może wybrać dokładne miejsce, do którego chce być przeniesiony, kierując się własnymi zainteresowaniami. Dobrym przykładem będą tutaj słowniki czy Wikipedia.
Model bazy danych, czyli struktura dynamiczna
Umożliwia połączenie bazy danych z zaawansowanym systemem wyszukiwania i filtrowania. W przeciwieństwie do modelu hierarchicznego, gdzie strony są statycznie ułożone w folderach, tutaj struktura witryny jest tworzona dynamicznie w momencie przesłania zapytania użytkownika. Pozwala to odbiorcy stworzyć własny, unikalny obszar (widok) na podstawie wpisanego hasła oraz wybranych parametrów. Jest to podejście typu „bottom-up” (od dołu do góry).
Obecnie struktura dynamiczna samodzielnie występuje sporadycznie, natomiast jej elementy można znaleźć w dużych serwisach e-commerce z bardzo rozbudowanymi filtrami oraz w serwisach agregujących oferty pracy czy miejsca noclegowe, gdzie liczba podstron idzie w tysiące lub miliony.
Co wybrać i dlaczego?
Jak wspomniałam na początku – model hierarchiczny jest najpopularniejszy i obecnie najczęściej tylko jego można spotkać bez domieszek innych modeli. Pozostałe trzy bardzo często dopełniają strukturę drzewiastą z uwagi na konieczność prezentowania informacji czy oferty w sposób jak najbardziej elastyczny lub przeprowadzenia klienta przez proces (np. zakupowy przy finalizacji zamówienia). Nawet wspomniane wcześniej słowniki i Wikipedia mają bardzo prostą strukturę hierarchiczną opierającą się o alfabet – każde hasło jest podpięte pod konkretną literę.
Wybór powinien więc być podyktowany potrzebami użytkowników w połączeniu z potrzebami biznesu, ponieważ chodzi o to, aby jak najbardziej ułatwić użytkownikowi podjęcie decyzji i dokonanie konwersji. Nie ma więc jednej konkretnej odpowiedzi, że dla sklepów to będzie to, a dla podstron z usługami tamto.

Zwiększ widoczność swojej strony
w wynikach wyszukiwania Google
Dobre praktyki tworzenia struktury strony
Budowanie efektywnej struktury strony to proces złożony, wymagający wielu analiz oraz starannego przemyślenia. Oznacza to, że w trakcie tworzenia architektury będzie konieczna współpraca osób z różnych działów: od specjalistów SEO, przez specjalistów ds. marketingu, po specjalistów ds. produktów i usług.
Krok pierwszy: od oferty do analizy fraz
Warto zacząć od szczegółowego rozpisania, co będzie w ofercie już teraz oraz o co oferta będzie rozwijana. To da punkt wyjścia do analizy fraz oraz analizy konkurencji. Trzeba jednak pamiętać, że cel określony jako „strona dla sklepu z butami” jest zbyt ogólny i spowoduje tylko przepalenie budżetu.
Analiza fraz na tym etapie jest kluczowa, ponieważ pozwala zrozumieć, jakich fraz używają potencjalni klienci, wyszukując dane produkty czy usługi. Wybrane słowa kluczowe powinny stać się podstawą dla nazw kategorii i podkategorii, a dodatkowe frazy, np. zapytania poradnikowe, to dobra baza do tworzenia wpisów blogowych. W ten sposób w trakcie analizy naturalnie powstaną klastry tematyczne.
Co istotne: na tym etapie prac trzeba wdrożyć konsultacje między pracownikami różnych działów, aby zweryfikować, czy frazy pasują do oferty oraz czy łączą się z intencjami użytkowników.
Podobnie wygląda to w innych przypadkach, ponieważ dla serwisu informacyjnego – czy to lokalnego, czy z plotkami ze świata polityki – trzeba przygotować podział na sekcje tematyczne. Odpada typowa analiza fraz kluczowych, ale bardzo istotne będzie analiza konkurencji. Z kolei dla agregatorów np. wszystkich stomatologów w Małopolsce, analiza fraz nadal ma duże znaczenie, podobnie jak weryfikacja podobnych witryn. Oznacza to, że niezależnie od typu czy tematyki planowanej strony internetowej trzeba przemyśleć i przeanalizować, co i jak będzie prezentowane oraz zderzyć to z funkcjonującymi rozwiązaniami.
Krok drugi: analiza konkurencji i planowanie finalnej struktury
Jeśli frazy zostały ustalone, można zaplanować strukturę strony z podziałem na grupy. Szukając odpowiedzi na to, jak podzielić ofertę, warto wzorować się na tym, co ma konkurencja. Pozwala to wpisać się w nawyki użytkowników, gdyż rewolucje w tym przypadku są niewskazane. Owszem, można zrobić nową strukturę strony, inną niż wszystkie – tylko zamiast ułatwić, utrudniamy przeglądanie oferty. To tak jakby usunąć wszystkie szlaki w górach i pozwolić błądzić turystom – gwarantuję, że tylko nieliczni byliby zadowoleni z takiej opcji. Po analizie konkurencji i przygotowaniu kilku propozycji czas na kolejne konsultacje między specjalistami.
W ramach tego procesu, oprócz wyciągania wniosków z tego, co mają konkurenci, warto trzymać się kilku prostych zasad. Przede wszystkim w menu górnym powinny pojawić się odnośniki do kategorii głównych, a w zależności od projektu także do podkategorii. Kluczowe jest, aby użytkownik docierał do większości treści w maksymalnie 3-4 kliknięciach.
Wskazówka: Jeśli biznes nie ma jeszcze określonej konkurencji, to można ją odnaleźć w ramach analizy fraz, weryfikując, jakie podstrony są w TOP10 na dane słowa kluczowe. Nawet jeśli konkurencja została już określona, zawsze warto też zweryfikować tę z TOP10 – w ten sposób można trafić na marki, których nie brało się pod uwagę lub o których się nie słyszało. To jest bardzo ważne, bo właśnie z najpopularniejszymi podstronami w SERP-ach będzie się walczyć o pozycje.
Krok trzeci: struktura adresów URL
Zawartość strony powinna być odzwierciedlona w strukturze, a ta w adresach URL. To, czy są logiczne oraz proste, ma znaczenie dla procesu pozycjonowania, użytkowników, jak i narzędzi AI. Powinny więc być krótkie, opisowe i zawierać słowa kluczowe. Dobrym przykładem będzie tutaj struktura np.
- https://eobuwie.com.pl/c/damskie/trampki
- https://www.luxmed.pl/dla-pacjenta/uslugi/konsultacje-lekarskie/alergolog
- https://www.empik.com/podreczniki-szkolne/matura
Takie podejście pozwala zachować hierarchiczność, spójność nazw kategorii w domenie oraz ułatwia wdrożenie danych strukturalnych (tzw. schema), a konkretnie breadcrumbsów (nawigacji okruszkowej), która pokazuje użytkownikowi jego aktualne położenie w hierarchii strony. Ma również znaczenie dla SEO oraz pod kątem optymalizacji pod AI.
Krok czwarty: linkowanie wewnętrzne
Jeśli szczegóły architektury informacji zostały dopracowane, można planować linkowanie wewnętrzne. Jego podstawą powinno być wskazanie, jakie podstrony warto linkować między sobą. W sklepie z ubraniami dobrą opcją będzie osobne linkowanie między sobą odzieży na sezon letni i zimowy oraz z bloga do powiązanych tematycznie kategorii produktowych. Z kolei w przychodni można planować linki między specjalizacjami, np. kardiologiem a badaniem USG serca lub w przypadku ginekologa – do USG piersi czy mammografii.
Jednak to nie jedyne elementy związane z linkami wewnętrznymi do zaplanowania. Warto również wdrożyć linki powiązane z CTA, czyli np. „Umów wizytę”, „Skontaktuj się z nami” czy sekcje takie jak „Produkty powiązane” oraz „Inni kupili także”. W tym przypadku chodzi o to, aby zachęcić użytkownika do dokonania konwersji czy zwiększenia wartości koszyka przy zamówieniu.
Warto również pamiętać, że błędem będzie za dużo linków wewnętrznych, ponieważ ich nadmiar utrudnia nawigację użytkownikom. Jednocześnie negatywnie wpływa na proces pozycjonowania, bo przekazywana moc staje się bardziej rozdrobniona. Dotyczy to szczególnie linków w treści.
Wskazówka: W trakcie procesu projektowania struktury dla danej witryny warto korzystać z narzędzi, które ułatwiają pracę. Obok tych do analizy słów kluczowych przydatne będą również inne narzędzia jak np. Miro, gdzie można rozrysować graficznie poszczególne elementy hierarchii i wskazać połączenia.
Czego unikać w architekturze strony www?
Podczas planowania architektury strony internetowej łatwo wpaść w pułapki, które mogą zaszkodzić projektowi.
Pierwszym problemem, na który natykają się przede wszystkim duże sklepy, jest zbyt głęboka struktura. Jak wspomniałam, idealnie byłoby, gdyby użytkownik mógł dotrzeć do oferty w maksymalnie trzech kliknięciach. Jest to również ważne dla robotów, ponieważ one także mogą mieć problem dotrzeć głębiej. Dobrym przykładem, jak podejść do prezentowania złożonej oferty, jest modivo.pl, gdzie w zależności od tego, czy wybierze się kategorię „kobieta”, „mężczyzna” czy „dziecko”, zmienia się menu główne. Jednocześnie zrezygnowano z wrzucenia wszystkich możliwych kategorii, ponieważ nie mają kategorii „koszula w kratę” czy „koszula flanelowa”, przerzucając to na filtry. To pokazuje doskonale, że przy projektowaniu struktury trzeba iść na kompromisy, bo mniej często znaczy więcej.
Kolejnym problemem są osierocone podstrony, które nie mają połączenia z innymi. Z tego względu użytkownicy i roboty mogą mieć problem z dotarciem do nich. Czasem tworzenie takich odizolowanych podstron jest celowe, np. jeśli to jest dedykowana podstrona dla konkretnej krótkiej kampanii marketingowej.
Następna kwestia to brak spójności w nazewnictwie kategorii oraz podkategorii. Jest to szczególnie uciążliwe dla użytkowników, którzy mogą nie rozumieć zawartości podstron czy powiązania między ofertą.
Przedostatnim błędem na tej liście jest pozostawianie pustych kategorii. Może się to zdarzyć, jeśli od razu wrzuca się wszystko w projekt i go publikuje. Wówczas użytkownik po wejściu na taką podstronę zobaczy wielką pustkę w sklepie lub lorem ipsum na podstronie z ofertą. W każdym z tych przypadków poczuje się oszukany. Natomiast pod kątem SEO opublikowane puste kategorie nie wnoszą nic – raczej szkodzą, zapychając crawl budget.
Ostatnim błędem, jaki opiszę, będzie nadużywanie JavaScriptu. Dla użytkownika nie robi różnicy, ale dla robotów już tak. Nawigacja czy treści osadzone w JS mogą spowodować, że dana zawartość jest niedostępna dla robotów, zwłaszcza jeśli strona będzie oparta o PWA bez zastosowania renderowania po stronie serwera lub opcji prerenderowania.
Owszem, to nie jedyne problemy, jakie mogą się pojawić, ale jedne z najczęściej spotykanych przez nas.
Dobra struktura strony kluczem do SEO i dobrych doświadczeń użytkowników
Dobra struktura strony jest niczym fundament dla domu, ponieważ daje bazę do tematycznego dzielenia treści, tworzenia spójnej i logicznej nawigacji oraz pozycjonowania i optymalizacji witryny pod kątem AI. To także inwestycja w doświadczenia użytkownika. Kiedy strona jest intuicyjna, łatwa w nawigacji i logicznie uporządkowana, użytkownicy czują się komfortowo i bez problemu znajdują to, czego szukają. To z kolei przekłada się na dłuższy czas spędzony na stronie, większe zaangażowanie, niższy współczynnik odrzuceń i ostatecznie – większą konwersję. Zarówno roboty, jak i ludzie, cenią sobie uporządkowane i przewidywalne środowisko cyfrowe.
Podsumowując, inwestycja czasu w staranne zaplanowanie hierarchii, nawigacji i linkowania wewnętrznego zwróci się w postaci lepszych pozycji w Google, zwiększonego ruchu na stronie i zadowolonych klientów.





















