Google Web Stories – co to jest? Jak z nich korzystać?

Paweł Jackowski
Paweł Jackowski
23 lutego 2026
 
Google Web Stories – co to jest? Jak z nich korzystać?

Google Web Stories - co to jest?
Jak z nich korzystać?

Coraz trudniej przyciągnąć uwagę użytkownika na stronie internetowej, nawet jeśli publikowany content jest merytoryczny i dobrze zoptymalizowany. W odpowiedzi na ten problem Google rozwija format google web stories, czyli pionowe, dynamiczne relacje tworzone z myślą o urządzeniach mobilnych i szybkim odbiorze treści. Rozwiązanie to czerpie z formatów znanych z Instagrama i Facebooka, ale w przeciwieństwie do social mediów pozwala hostować treści bezpośrednio na swojej stronie internetowej. Dzięki temu autor zachowuje kontrolę nad strukturą, linkowaniem i sposobem, w jaki treści są wyświetlane w wyszukiwarce Google oraz w Google Discover. W dalszej części artykułu wyjaśniamy, jak działa ten format, kiedy warto z niego korzystać oraz na co zwrócić uwagę, aby wspierał SEO, a nie był jedynie wizualnym dodatkiem.

Web Stories – co to jest?

Najprościej rzecz ujmując, web stories (wcześniej znane jako AMP Stories) to relacja internetowa, która łączy angażującą formę znaną z mediów społecznościowych z trwałością klasycznych stron internetowych. W przeciwieństwie do relacji publikowanych w social media, ten format nie znika po 24 godzinach i nie jest przypisany do jednej platformy lub zamkniętego ekosystemu. Treści są hostowane bezpośrednio na swojej stronie internetowej, dzięki czemu Google indeksuje je jak standardowe podstrony.

Każda relacja składa się z serii pionowych slajdów, po których użytkownik porusza się intuicyjnie – stukając ekran lub przesuwając palcem, aby przejść do kolejnych slajdów. Slajdy mogą zawierać tekst, obraz lub jedno krótkie wideo, a całość została zaprojektowana z myślą o szybkim odbiorze na urządzeniach mobilnych. To sprawia, że web stories umożliwiają przekazanie konkretnej informacji w atrakcyjnej, ale nadal czytelnej formie.

Od strony technicznej relacje te bazują na technologii AMP, czyli Accelerated Mobile Pages, należącej do rodziny przyspieszonych stron mobilnych. Dzięki temu ładują się szybko i spełniają wymagania jakościowe stawiane przez Google Search. Co ważne, autor ma pełną kontrolę nad treścią oraz linkowaniem, może kierować odwiedzających do innych sekcji w swojej witrynie i integrować relacje z pozostałym contentem.

Jak zacząć korzystać z Web Stories w Google?

Tworzenie web stories nie wymaga jednego, sztywnego sposobu pracy. Google przewidział kilka ścieżek, dzięki którym zarówno właściciele mniejszych stron, jak i większe zespoły contentowe mogą dopasować proces do swoich możliwości technicznych i organizacyjnych. Kluczowe jest to, że każda z tych metod pozwala opublikować relacje bezpośrednio na swojej stronie internetowej, z zachowaniem kontroli nad treścią, strukturą i dalszym linkowaniem.

Najczęściej wykorzystywane sposoby tworzenia web stories to:

  • Wtyczka Web Stories – rozwiązanie stworzone przez Google, przeznaczone dla systemu zarządzania treścią WordPress, oferujące edytor typu drag-and-drop, gotowe komponenty oraz możliwość szybkiej publikacji bez znajomości kodu.
  • Zewnętrzne edytory SaaS – narzędzia online umożliwiające projektowanie relacji w przeglądarce, a następnie eksport lub opublikowanie ich na własnej stronie. Sprawdzają się tam, gdzie WordPress nie jest używany lub gdy zespół pracuje na kilku witrynach jednocześnie.
  • Rozwiązania programistyczne (custom development) – opcja dla bardziej zaawansowanych projektów, w których web stories muszą być zintegrowane z własnym CMS-em, systemem publikacji lub niestandardowym workflow. Wymaga znajomości technologii AMP Stories, ale daje pełną swobodę projektową.

Niezależnie od wybranej metody, efekt końcowy jest ten sam: relacje są hostowane na swojej witrynie, mogą być dodane do mapy witryny, a następnie Google indeksuje je jak standardowe podstrony. Dzięki temu web stories pozycjonują się w Google na takich samych zasadach jak pozostały content, a sposób ich tworzenia nie wpływa negatywnie na widoczność w wyszukiwarce.

Wtyczka Web Stories do WordPress

Dla większości twórców i właścicieli stron internetowych najprostszym sposobem na rozpoczęcie pracy z relacjami jest wtyczka Web Stories dla WordPress. To oficjalne rozwiązanie rozwijane przez Google, które pozwala tworzyć web stories bez konieczności programowania i bez ingerencji w strukturę strony. Wtyczka została zaprojektowana tak, aby możliwie najbardziej uprościć proces tworzenia relacji, a jednocześnie spełniać wszystkie wymagania techniczne potrzebne do ich poprawnego wyświetlania i indeksowania.

Instalacja i konfiguracja

Wtyczkę instaluje się jak każdy inny dodatek w WordPress – z poziomu panelu administracyjnego. Po zainstalowaniu i aktywacji pojawia się nowa sekcja do tworzenia relacji, a w ustawieniach można uzupełnić podstawowe informacje potrzebne do publikacji i prezentacji. Na tym etapie warto też upewnić się, że witryna poprawnie działa na urządzeniach mobilnych, bo mobilny charakter formatu ma tu kluczowe znaczenie.

Edytor Web Stories dla WordPress – jak to działa?

Serce wtyczki to edytor typu drag-and-drop. Działa on na zasadzie „przeciągnij i upuść”, co sprawia, że tworzenie skomplikowanych animacji jest intuicyjne. Masz bezpośredni dostęp do biblioteki mediów swojej strony, więc nie musisz tracić czasu na ponowne przesyłanie plików. Wtyczka Web Stories dba również o zaplecze techniczne – automatycznie generuje odpowiednie metadane, dzięki którym stories pozycjonują się w Google i są poprawnie interpretowane przez roboty indeksujące.

Kluczową funkcją jest integracja z analityką. W ustawieniach wtyczki możesz podpiąć Google Analytics (GA4), co pozwoli Ci śledzić nie tylko odsłony, ale też to, ile czasu odwiedzający mogą odkryć na każdym slajdzie i w którym momencie porzucają oglądanie. Co więcej, wtyczka automatycznie dodaje Twoje historie do mapy witryny (XML sitemap), co jest sygnałem dla Google, że na stronie pojawił się nowy, interesujący i atrakcyjny content, gotowy do wyświetlenia w Google Search.

Kiedy już skończysz projektować, wystarczy opublikować materiał. Od tego momentu Twoje Web Story staje się integralną częścią Twojej strony – posiada własny adres URL, który możesz linkować w newsletterze, w social mediach czy w innych artykułach na blogu.

Dobre praktyki tworzenia Web Stories

Aby web stories były czytelne, angażujące i faktycznie użyteczne, nie wystarczy samo wdrożenie formatu. Znaczenie ma tu sposób przygotowania treści, jej rytm oraz dopasowanie do tego, jak użytkownicy korzystający z takich urządzeń przeglądają content na telefonach. Google nie narzuca sztywnych reguł, ale jasno pokazuje, w jakim kierunku warto iść, aby relacje były interesujące i atrakcyjne, a nie jedynie efektowne wizualnie.

Format pionowy i bezpieczne strefy (safe zones)

Web storiespublikowane w orientacji pionowej, w proporcji 9:16 (najczęściej 720 × 1280 px lub większe). Projektując slajdy, należy uwzględnić tzw. safe zones, czyli obszary, które pozostają w pełni widoczne niezależnie od urządzenia i elementów interfejsu.

Google nie podaje sztywnych wartości w pikselach, ale edytory Web Stories wyraźnie zaznaczają bezpieczne linie u góry i dołu slajdu. W praktyce wielu specjalistów przyjmuje, że kluczowe elementy powinny znajdować się w centralnych około 80-85% wysokości ekranu, pozostawiając marginesy bezpieczeństwa u góry i u dołu. Dzięki temu nagłówki, tekst, twarze czy przyciski nie są zasłaniane przez pasek postępu lub nawigację.

Sekcja blog CTA Sekcja blog CTA

Kompleksowe SEO dla Twojej strony

Wybierz sprawdzony zespół ekspertów

Czytelność tekstu i rozmiar fontu

Google wielokrotnie podkreśla, że web stories muszą być czytelne na telefonie bez przybliżania ekranu. W praktyce oznacza to stosowanie dużych fontów, najczęściej minimum 24 px, a często nawet większych w przypadku nagłówków.

Specjaliści zajmujący się projektowaniem relacji zalecają również ograniczenie liczby linii tekstu na slajdzie do kilku krótkich wierszy. Jeśli tekst zaczyna przypominać klasyczny akapit, to znak, że treść powinna zostać podzielona na kolejne slajdy.

Liczba znaków i jedna myśl na slajd

Choć technicznie można umieścić na slajdzie sporo tekstu, w praktyce jedna myśl na slajd sprawdza się najlepiej. Google wskazuje, że pojedynczy slajd powinien zawierać maksymalnie kilkaset znaków, a w materiałach edukacyjnych często pojawia się rekomendacja, aby nie przekraczać 200-280 znaków.

Dzięki temu użytkownik jest w stanie szybko zrozumieć przekaz i płynnie przejść do kolejnych slajdów, bez poczucia przeciążenia treścią.

Czas trwania slajdu i wykorzystanie wideo

W przypadku slajdów statycznych treść powinna być czytelna w ciągu kilku sekund. Jeśli wykorzystywane jest wideo, Google zaleca, aby pojedynczy materiał nie był dłuższy niż 15 sekund. Krótsze formy sprawdzają się lepiej i lepiej wpisują się w sposób, w jaki użytkownicy konsumują treści mobilne.

Zbyt długie wideo lub zbyt wolne tempo narracji często powoduje, że użytkownik rezygnuje z dalszego oglądania, zanim dotrze do końca relacji.

Branding i spójność wizualna

Google wymaga, aby każda relacja zawierała element identyfikujący wydawcę, np. logo. Z punktu widzenia praktycznego branding powinien być czytelny, ale nienachalny. Najlepiej, gdy logo i kolory są spójne z resztą twojej strony i nie konkurują z treścią.

Relacje, które wizualnie pasują do pozostałych stron internetowych w serwisie, są odbierane jako naturalna część całości, a nie przypadkowy dodatek inspirowany social mediami.

Podsumowanie – zasady są ważne, ale liczy się efekt końcowy

Choć Google i specjaliści wskazują konkretne zakresy i dobre praktyki, nie istnieje jeden idealny szablon web stories. Po przygotowaniu relacji zawsze warto sprawdzić ją na telefonie: czy tekst jest czytelny, czy wszystkie istotne elementy mieszczą się w bezpiecznej strefie i czy narracja jest zrozumiała bez zatrzymywania się na każdym slajdzie.

W praktyce to właśnie końcowy odbiór przez użytkownika decyduje o tym, czy relacja spełnia swoją rolę – niezależnie od tego, ile wytycznych zostało spełnionych „na papierze”.

Web Stories a SEO – czy stories wpłyną na pozycjonowanie?

Tak – Web Stories mogą realnie wspierać SEO, ponieważ generują dodatkowy ruch z Google, choć nie działają jak klasyczne narzędzie pozycjonowania na frazy. Ich największa wartość polega na tym, że tworzą nowe punkty wejścia na stronę i pozwalają dotrzeć do użytkowników w momentach, gdy nie korzystają oni aktywnie z wyszukiwarki, lecz przeglądają treści w trybie odkrywania.

Z perspektywy SEO web stories są pełnoprawnymi podstronami, które Google indeksuje i może wyświetlać w różnych obszarach swoich usług. Najczęściej pojawiają się w mobilnych wynikach wyszukiwania w formie wizualnych elementów oraz w usłudze Google Discover, gdzie liczy się atrakcyjność, aktualność i dopasowanie tematyczne treści. Właśnie tam relacje mogą generować zauważalny ruch, nawet jeśli dana strona nie zajmuje wysokich pozycji na konkurencyjne frazy.

Warto jednak jasno zaznaczyć, że Web Stories nie poprawiają bezpośrednio pozycji w wynikach wyszukiwania. Nie zastępują artykułów SEO ani stron ofertowych i rzadko odpowiadają na konkretne zapytania użytkowników. Ich rola polega raczej na zwiększaniu widoczności marki, podnoszeniu CTR oraz zachęcaniu do dalszej interakcji z treścią na twojej witrynie.

Dobrze zaprojektowane relacje mogą pełnić funkcję punktu startowego – przyciągają uwagę, a następnie prowadzą użytkownika do innych sekcji serwisu. Dzięki linkowaniu z Web Stories do artykułów, kategorii czy usługi, relacje wzmacniają strukturę wewnętrzną stron internetowych i wspierają cały ekosystem treści, zamiast działać w oderwaniu od niego.

Podsumowując, web stories pozycjonują się w Google przede wszystkim jako format odkrywczy, a nie odpowiedź na konkretne zapytanie. Ich wpływ na SEO należy mierzyć przez pryzmat ruchu, zaangażowania i liczby punktów styku z użytkownikiem. Właściwie wykorzystane, mogą być wartościowym uzupełnieniem strategii contentowej – pod warunkiem, że nie są traktowane jako szybki sposób na poprawę pozycji, lecz jako narzędzie do zwiększania zasięgu i widoczności.

W jakich branżach sprawdzi się tworzenie Google Web Stories? Korzyści i szanse

Czy ten format jest dla każdego? Teoretycznie tak, ale istnieją branże, które z Google Web Stories wycisną absolutne maksimum. Format ten kocha wszystko, co wizualne, dynamiczne i poradnikowe.

Oto sektory, które zyskują najwięcej:

  • E-commerce i fashion – zamiast statycznego zdjęcia produktu, pokaż go w ruchu. Krótki content wideo, w którym modelka obraca się w sukience, a użytkownik może od razu kliknąć „Kup teraz”, drastycznie skraca ścieżkę zakupową.
  • Kulinaria i food blogi – przepis kulinarny to gotowy scenariusz na story. Krok 1, Krok 2, Krok 3, efekt końcowy. To format idealny na smartfony – gotujesz i przewijasz jednym palcem, bez konieczności pauzowania długiego filmu na YouTube.
  • Turystyka i podróże – np. „5 miejsc, które musisz zobaczyć w Rzymie”. Piękne zdjęcia, krótki opis, mapa. Przewodniki w tej formie są niezwykle chętnie konsumowane przez użytkowników w biegu.
  • Newsy i media – skrót najważniejszych wydarzeń dnia w formie „prasówki”. To właśnie tak duże portale (jak Onet czy WP) budują gigantyczne zasięgi w Discover.
  • Edukacja i DIY – szybkie tutoriale „jak to zrobić”. Web Stories umożliwiają przekazanie wiedzy w pigułce, co jest idealne dla dzisiejszego odbiorcy o rozproszonej uwadze.

Główna korzyść? Dywersyfikacja. Nie jesteś uzależniony od kaprysu jednej platformy social media. Twoje treści są dostępne bezpośrednio na swojej stronie internetowej, budują Twój majątek cyfrowy i pracują na Twoją markę latami, a nie tylko przez 24 godziny.

Podsumowanie

Web Stories to format zbliżony do Instagram Stories czy Facebook Stories, z tą istotną różnicą, że autor ma kontrolę nad dystrybucją i trwałością treści. Relacje tworzone za pomocą Google Web Stories są publikowane bezpośrednio na własnej stronie, dzięki czemu stają się częścią serwisu, a nie elementem zamkniętej platformy social media. Ich interaktywny charakter sprawia, że użytkownik nie tylko konsumuje treść, ale może płynnie przechodzić do kolejnych materiałów w obrębie witryny.

Z perspektywy SEO i widoczności to sposób na dotarcie do odbiorców innym kanałem – użytkownicy wyszukiwarki mogą trafić na stronę poprzez sekcję Discover lub wizualne formaty wyników, nawet bez wpisywania konkretnego zapytania. Właściwie zaplanowane tworzenie relacji internetowych może więc wspierać strategię marketingową, zwiększać zasięg twoich relacji internetowych i stanowić wartościowe uzupełnienie klasycznego contentu, pod warunkiem że relacje prowadzą użytkownika dalej i realnie wspierają cele serwisu.

Paweł Jackowski
SEO Associate. W branży od 2023 roku. Stawia na holistyczne podejście do optymalizacji stron internetowych. Po pracy pogłębia wiedzę w zakresie UX i technicznego SEO. Miłośnik dobrej kawy, ładnych rzeczy i futbolu. Kociarz z wyboru, który ceni aktywny i zdrowy styl życia, ale nie odmawia chwili relaksu przy dobrej książce, filmie czy konsoli.

Podobał Ci się artykuł? Wystaw 5!
słabyprzeciętnydobrybardzo dobrywspaniały (1 głosów, średnia: 5,00 / 5)
Loading...
Przewijanie do góry