W skrócie
Universal Analytics przestaje zbierać dane, co wymusza na firmach migrację do Google Analytics 4. Dorota Kika, Senior SEM Expert w DevaGroup, w 10. odcinku semCASTu omawia, jak bezboleśnie przejść przez ten proces, aby nie stracić cennych informacji. GA4 wprowadza nową filozofię zbierania danych, koncentrując się na użytkowniku, a nie na sesjach.
W tym artykule:
Gościem Krzysztofa Marca jest Dorota Kika – Senior SEM Expert w DevaGroup. W 10. odcinku semCASTu opowiada o tym, jak sprytnie i bezboleśnie zaplanować proces przejścia na Google Analytics 4.
Z tego odcinka dowiesz się m.in.:
- Dlaczego Google Analytics 4 był potrzebną rewolucją?
- Co w praktyce oznacza data 1 lipca 2023 roku dla Twoich danych?
- Kiedy najlepiej zacząć wdrażanie GA4, by móc porównywać dane rok do roku?
- Jakie są najważniejsze zmiany, które wprowadza nowe narzędzie?
- Czym GA4 zastąpił znienawidzony przez wielu współczynnik odrzuceń?
Opanuj podstawy analityki internetowej
Dlaczego potrzebowaliśmy nowego Analyticsa?
Universal Analytics, mimo że był rozwijany przez lata, powstał w zupełnie innej erze internetu. Miał problemy z poprawnym mierzeniem ruchu z aplikacji mobilnych oraz ze śledzeniem jednego użytkownika korzystającego z wielu urządzeń – komputera, telefonu czy tabletu. Stary system często widział taką osobę jako trzech różnych użytkowników.
Google Analytics 4 to odpowiedź na te wyzwania. Został zbudowany od zera, z nową filozofią zbierania danych, która koncentruje się na użytkowniku, a nie na pojedynczych sesjach. Pozwala to na znacznie dokładniejsze zrozumienie ścieżki klienta w dzisiejszym, wielokanałowym świecie.
Świat się zmienia i Google Analytics też. Wszyscy byli przyzwyczajeni do tej starej wersji Analyticsa. I w sumie dzialało, działało dobrze, można było mierzyć ruch na stronie, można było mierzyć konwersje, ale to narzędzie powstało jakieś 25 lat temu.
GA4 to nie ewolucja, to rewolucja w raportowaniu
Jedną z największych zmian w GA4 jest podejście do raportów. W Universal Analytics otrzymywaliśmy mnóstwo gotowych, predefiniowanych raportów. W nowej wersji większość z nich musimy stworzyć samodzielnie. Choć na początku może wydawać się to utrudnieniem, w rzeczywistości jest ogromną zaletą. Daje nam to elastyczność w tworzeniu raportów idealnie dopasowanych do naszych potrzeb biznesowych.
Sami decydujemy, jakie dane i w jakiej formie chcemy analizować. Możemy komponować własne tabele i wykresy, które odpowiedzą na najważniejsze dla nas pytania, zamiast przekopywać się przez dziesiątki narzuconych z góry metryk.
W Analytics Universal mieliśmy tych raportów dużo i były gotowe, natomiast w wersji czwartej Analyticsa większość tych raportów musimy zrobić samodzielnie. I tutaj właśnie jest ta bardzo fajna nowa rzecz. Możemy w tych raportach umieścić dokładnie te dane, które chcielibyśmy zobaczyć, czyli nie to, że Google nam narzuca, jak ten raport ma wyglądać, tylko sami komponujemy takie tabele, takie wykresy, które nam odpowiedzą na te pytania, które są dla nas najważniejsze.
semCAST#38
Wideo w marketingu – jak zacząć nagrywać filmy, które wspierają sprzedaż?
Wiele firm wciąż traktuje wideo jako trudne wyzwanie, odkładając je na bliżej nieokreśloną przyszłość, podczas gdy konkurencja zyskuje przewagę bezpośrednim kontaktem z klientem. W dzisiejszym odcinku gościem Krzysztofa Marca jest Mateusz Wyszogrodzki – filmowiec z 13-letnim doświadczeniem, współzałożyciel studia Feniks Film, który pomaga firmom B2B tworzyć wideo pracujące na realną sprzedaż. W 38. odcinku rozmawiamy o tym, jak przełamać mentalne blokady, dlaczego autentyczność wygrywa z perfekcją i jak wideo zmienia skuteczność działań sprzedażowych.
Z tego odcinka dowiesz się m.in.:
Jak bezboleśnie przejść na GA4?
Idealny proces migracji zaczyna się od rozmowy na temat celów biznesowych. Zanim wdrożymy jakiekolwiek kody, musimy wiedzieć, co dokładnie chcemy mierzyć i jakie informacje są dla nas istotne z punktu widzenia rozwoju firmy. Następnie, analityk powinien zaproponować konkretne zdarzenia i konwersje do śledzenia.
Technicznie, wdrożenie polega na umieszczeniu na stronie kodu śledzącego GA4, najlepiej za pomocą Google Tag Managera. Pozwala to na łatwiejsze zarządzanie wszystkimi skryptami w jednym miejscu. Po konfiguracji zdarzeń, filtrów i atrybucji, następuje etap testów, aby upewnić się, że dane zbierane są poprawnie.
Podsumowanie
Przejście na Google Analytics 4 jest nieuniknione i im szybciej je rozpoczniemy, tym lepiej. Pozwoli to na zebranie danych historycznych, które będą niezbędne do analizy porównawczej w przyszłości. Nowe narzędzie, choć wymaga zmiany przyzwyczajeń, oferuje znacznie większe możliwości w zakresie rozumienia zachowań użytkowników i tworzenia spersonalizowanych raportów.
Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z Dorotą Kiką oraz sprawdzenia pozostałych odcinków semCASTu, aby zgłębić tajniki skutecznego marketingu internetowego!
FAQ
Po artykule
Pogłębij wiedzę z Analityka

Kiedy przeprowadzić audyt konta reklamowego Google Ads?
Płatne kampanie reklamowe, dzięki szerokiemu zastosowaniu cieszą się ogromną popularnością. Umożliwiają szybkie i skuteczne dotarcie do konkretnej grupy docelowej, a ich wyniki przy regularnej...











