Raport SEO to cykliczny dokument, który w przejrzysty sposób podsumowuje wykonane działania optymalizacyjne On-Page i Off-Page oraz ich wpływ na widoczność i cele biznesowe strony internetowej. To kompas, który pokazuje, czy Twoja strategia marketingowa zmierza w dobrym kierunku i przynosi realny zwrot z inwestycji.
Dla kogo?
Podstawowe / Średniozaawansowane
Gdzie to się przydaje?
Niezbędne do oceny skuteczności i rentowności działań pozycjonerskich oraz weryfikacji pracy agencji/specjalisty.
Co to oznacza dla Twojego biznesu?
Zrozumienie raportu SEO pozwala podejmować świadome decyzje biznesowe, optymalizować budżet i weryfikować, czy inwestycja w pozycjonowanie przynosi realny zwrot (ROI). Ignorowanie go to jak płacenie za remont bez sprawdzania, czy został wykonany.
Spis treści
- 1 Dlaczego standardowy raport pozycji to za mało?
- 2 Co powinien zawierać dobry raport SEO? Kluczowe elementy
- 3 Najważniejsze metryki i wskaźniki (KPIs) w raporcie SEO
- 4 Narzędzia do raportowania SEO – skąd czerpać dane?
- 5 Jak czytać i analizować raport SEO, żeby wyciągać wnioski?
- 6 Raport to początek rozmowy, a nie jej koniec
- 7 FAQ
Dlaczego standardowy raport pozycji to za mało?
Jeszcze kilka lat temu praca specjalisty SEO była oceniana niemal wyłącznie przez pryzmat pozycji na określone słowa kluczowe. Jeśli firma sprzedająca czerwone buty była na 3. miejscu na frazę „czerwone buty”, uznawano to za sukces. Dziś wiemy, że to ogromne uproszczenie i swego rodzaju pułapka. Pozycje są ważne, ale same w sobie nie gwarantują sukcesu biznesowego.
Dobry raport SEO to znacznie więcej niż tabela z pozycjami. To dogłębna analiza, która łączy dane z wielu źródeł, pokazuje zależności i, co najważniejsze, przekłada je na konkretne wnioski i rekomendacje biznesowe. Bez tego jest tylko zbiorem liczb, którymi łatwo manipulować i które niewiele mówią o faktycznej kondycji biznesu w internecie.
Co powinien zawierać dobry raport SEO? Kluczowe elementy
Profesjonalny raport SEO, niezależnie od tego, czy jest generowany online, czy przygotowywany ręcznie, powinien składać się z kilku kluczowych sekcji, które razem tworzą pełny obraz prowadzonych działań.
- Podsumowanie wykonanych prac: Co dokładnie zostało zrobione w danym okresie? Ta sekcja powinna zawierać listę konkretnych zadań, np. optymalizację techniczną strony, stworzenie nowych treści (artykuły blogowe, opisy kategorii) czy pozyskanie linków zewnętrznych.
- Analiza widoczności i ruchu organicznego: Jak działania przełożyły się na widoczność w Google? Tu kluczowe jest pokazanie trendów – czy strona jest widoczna na więcej słów kluczowych? Czy ruch z bezpłatnych wyników wyszukiwania rośnie, spada, czy stoi w miejscu?
- Analiza konwersji i celów biznesowych: To serce każdego raportu. Czy zwiększona widoczność i ruch przynoszą realne korzyści? Analizujemy liczbę zapytań z formularzy, telefonów, a w przypadku e-commerce – sprzedaż i jej wartość (ROI).
- Plany i rekomendacje na kolejny okres: Raportowanie to proces ciągły. Na podstawie zebranych danych specjalista powinien przedstawić plan na następny miesiąc lub kwartał, wskazując, które obszary wymagają poprawy i jakie działania przyniosą najlepsze rezultaty.
Pamiętaj, że raport SEO bez kontekstu biznesowego to tylko zbiór liczb. Zawsze pytaj „dlaczego?” i „co z tego wynika dla mojej sprzedaży?”. Liczby bez wniosków są bezużyteczne, a raport, który nie prowadzi do konkretnych, mierzalnych działań, jest stratą czasu i pieniędzy.
Dowiedz się więcej o współpracy z agencją w artykule „Skuteczna współpraca z agencją SEO: Klucz do sukcesu online”
Najważniejsze metryki i wskaźniki (KPIs) w raporcie SEO
Aby tworzyć raporty SEO, które mają sens, musisz zrozumieć, co tak naprawdę mierzymy. Oto kluczowe wskaźniki, które powinny znaleźć się w każdym dobrym raporcie SEO:
- Widoczność organiczna – To fundament. Mierzy, na ile słów kluczowych Twoja strona pojawia się w wynikach wyszukiwania Google (np. w TOP 10, TOP 50). Wzrost widoczności (najpierw w TOP 50, a później w TOP 10) to pierwszy sygnał, że działania idą w dobrym kierunku.
- Wyświetlenia i kliknięcia w wynikach wyszukiwania – Czy użytkownicy widzą Twoją stronę w Google? Czy klikają w wyniki wyszukiwania? Jakie frazy generują ruch na Twojej stronie? Te podstawowe dla SEO dane znajdziesz w Google Search Console.
- Ruch organiczny (sesje) – Sama widoczność nie wystarczy. Czy użytkownicy faktycznie klikają w Twoje wyniki i wchodzą na stronę? Tę metrykę znajdziesz w Google Analytics 4. Pamiętaj, aby analizować ją w kontekście sezonowości i ogólnych trendów w branży.
- Współczynnik klikalności (CTR) – Procent użytkowników, którzy po zobaczeniu Twojej strony w wynikach wyszukiwania, zdecydowali się w nią kliknąć. Niski CTR przy wysokiej pozycji może oznaczać, że tytuł i opis Twojej strony (meta title i description) są mało zachęcające.
- Konwersje i przychody – Ostateczny cel większości działań. Raport musi odpowiadać na pytanie: czy inwestycja w SEO się zwraca? Mierzymy tu liczbę zrealizowanych celów (np. wysłanych formularzy) oraz, w przypadku e-commerce, przychód wygenerowany przez ruch organiczny.
- Profil linków – Linki to wciąż jeden z najważniejszych filarów SEO. Raport powinien zawierać informacje o pozyskanych linkach zewnętrznych (tzw. link building), ich jakości i tematyczności.
Narzędzia do raportowania SEO – skąd czerpać dane?
Profesjonalny raport SEO opiera się na danych z wielu narzędzi. To właśnie ich umiejętne połączenie i interpretacja stanowią o jego wartości.
- Google Search Console (GSC): Absolutna podstawa. To darmowe narzędzie od Google jest jedynym wiarygodnym źródłem danych o tym, jak Twoja strona jest widoczna w wyszukiwarce. Znajdziesz tu informacje o kliknięciach, wyświetleniach, CTR i średniej pozycji dla konkretnych słów kluczowych.
- Google Analytics 4 (GA4): Kolejne darmowe i niezbędne narzędzie. Pozwala analizować, co użytkownicy robią po wejściu na stronę. Tutaj mierzysz konwersje, sprawdzasz zaangażowanie i analizujesz ścieżki, które prowadzą do zakupu lub innej ważnej dla Ciebie akcji.
- Looker Studio (dawniej Google Data Studio): Narzędzie do wizualizacji danych. Pozwala tworzyć interaktywne i przejrzyste raporty online, łącząc dane z GSC, GA4 i wielu innych źródeł w jednym miejscu. To idealne rozwiązanie, by prezentować wyniki w sposób zrozumiały dla każdego, nie tylko dla analityków.
- Narzędzia SEO (np. Senuto, SEMSTORM, Ahrefs): Platformy te dostarczają zaawansowanych danych o widoczności (również konkurencji), profilu linków czy sezonowości słów kluczowych. Są nieocenione w planowaniu strategii i dogłębnej analizie rynku.
Dowiedz się więcej o GSC w artykule „Google Search Console – Co to jest i do czego służy?”
Looker Studio może na początku wydawać się skomplikowane, ale jego podstawy są bardzo przystępne. O tym, jak zacząć pracę z tym narzędziem i przygotować pierwsze, przydatne raporty, opowiadał Bartłomiej Tomczyk podczas webinaru „Twój raport w Looker Studio – od czego zacząć?”.
Jak czytać i analizować raport SEO, żeby wyciągać wnioski?
Otrzymanie raportu to dopiero początek. Sztuką jest jego prawidłowa interpretacja. Pamiętaj, że suche liczby to za mało – zawsze szukaj kontekstu i zadawaj pytania.
- Porównuj okresy: Nigdy nie analizuj jednego miesiąca w oderwaniu od reszty. Porównuj wyniki z poprzednim miesiącem, aby zobaczyć krótkoterminowe trendy, oraz z tym samym okresem w poprzednim roku, aby uwzględnić sezonowość.
- Segmentuj dane: Ruch na stronie nie jest jednolity. Inaczej zachowują się użytkownicy mobilni, a inaczej desktopowi. Dziel dane według urządzeń, lokalizacji czy stron docelowych. To pozwoli Ci odkryć, które obszary działają najlepiej, a które wymagają poprawy.
- Szukaj korelacji, a nie tylko przyczynowości: Jeśli po opublikowaniu artykułu na blogu wzrosła sprzedaż, to świetnie! Ale czy to na pewno zasługa tylko tego artykułu? Może w tym samym czasie ruszyła kampania płatna lub konkurencja miała awarię sklepu? Dobry analityk szuka wszystkich możliwych powiązań.
Przykład
Jeden z klientów e-commerce był przerażony, gdy zobaczył w raporcie spadek ruchu organicznego o 15% miesiąc do miesiąca. Szybka analiza pokazała jednak, że spadek dotyczył głównie ogólnych, informacyjnych fraz kluczowych o niskim potencjale sprzedażowym. W tym samym czasie ruch na frazy produktowe, z długiego ogona, wzrósł o 25%, a przychody z kanału organicznego o 40%. Wnioski? Raport bez głębszej analizy mógłby doprowadzić do błędnych i kosztownych decyzji.
Raport to początek rozmowy, a nie jej koniec
Pamiętaj, że nawet najlepszy SEO raport to tylko narzędzie. Jego prawdziwa wartość tkwi w rozmowie, która powinna się po nim odbyć. To moment, w którym możesz zadać pytania, rozwiać wątpliwości i wspólnie z agencją lub specjalistą zaplanować kolejne kroki. Dobra współpraca opiera się na dialogu i wzajemnym zrozumieniu celów – zarówno marketingowych, jak i biznesowych.
Kwestię łączenia celów biznesowych z działaniami SEO poruszaliśmy m.in. w 4. odcinku semCASTu „Do baru wchodzi SEO i biznes”, gdzie Ewelina Podrez-Siama podkreślała, że ostatecznym celem każdego działania marketingowego zawsze jest sprzedaż i realny zysk dla firmy.
FAQ

Śledzimy zmiany w obszarze AI
i wdrażamy je, zanim staną się standardem




















