Jakość treści generowanej na stronę internetową przez AI. Testujemy trzy narzędzia

Magdalena Kościółek
Magdalena Kościółek
20 czerwca 2022
 
tworzenie treści do internetu

Jakość treści generowanej przez AI


Testujemy trzy narzędzia

Wszyscy wiemy, jak ważne jest pisanie dobrych i jakościowych tekstów. Pomagają one w  budowaniu tożsamości marki i wpływają na proces pozycjonowania. W ostatnich latach możemy zauważyć, że sztuczna inteligencja wspiera realizację wielu różnych zadań w firmie – z dość imponującymi wynikami. W tym artykule zagłębimy się ponownie w to, jak AI sprawdza się w copywritingu, ale tym razem wykorzystamy inne narzędzia.

Generowanie treści z SEMSTORM

Tworzenie treści przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji nie jest tematem nowym, lecz coraz szerzej omawianym i komentowanym. Po raz pierwszy testowaliśmy AI w grudniu ubiegłego roku, a wnioski opisaliśmy w artykule Tworzenie treści z AI – czy sztuczna inteligencja może pomóc?

Dzisiaj skupimy się głównie na możliwościach, jakie daje narzędzie do generowania treści, które niedługo będzie dostępne w SEMSTORM oraz krótko porównamy je z omawianym już rytr.me oraz obecnie testowanym przez nas Surfer SEO. Dostęp do AI SEMSTORMa otrzymaliśmy przedpremierowo na miesiąc podczas Konferencji SEO & Content Camp, z której relację można przeczytać tutaj: SEO & Content Camp 2022 r – relacja z wydarzenia

Przystępując do testowania podzieliliśmy treści na cztery grupy: tematy blogowe, opis produktu, opis kategorii oraz krótkie, konkretne pytanie, na które można odpowiedzieć zwięźle lub rozwinąć wypowiedź w rozbudowany artykuł.

Do każdej z tych grup dobraliśmy różne frazy do pozycjonowania z kilku odmiennych obszarów tematycznych. Naszym celem było sprawdzenie, jak AI poradzi sobie nie tylko z różnymi frazami, ale także typami treści i jak najszersze przetestowanie możliwości narzędzia. Zależy nam na weryfikacji, kiedy i jak narzędzie może nam pomóc oraz jakiej jakości treści jesteśmy w stanie wygenerować przy użyciu wszystkich trzech.

Tematy idealne na blog

Pierwszym tematem, z którym zmierzyło się AI, była popularna fraza “Atrakcje turystyczne w Krakowie” w wersji blogowej.

Pierwszą rzeczą, która rzuciła się w oczy, to generowanie treści w sposób powtarzalny. W artykule liczącym 2119 znaków cztery razy mamy wspomniany Wawel i dwa razy Kościół Mariacki.

Propozycje do atrakcji w Krakowie

Dodatkowo opisy tych miejsc są bardzo krótkie. Pod kątem poprawności językowej, jest naprawdę dobrze i zdania, choć pełne powtórzeń, mają sens.

Możemy zatem wysnuć wniosek, że z tym tematem AI poradziło sobie nawet całkiem nieźle. Zdecydowanie widać potencjał na napisanie ciekawej, dłuższej treści ze znaczącym wsparciem SEMSTORMa. Konieczne będzie jednak generowanie opisów dla każdego miejsca osobno. Niemniej, AI mocno wspomoże tutaj proces przygotowania artykułu podrzucając propozycje miejsc do opisania.

Jeżeli chodzi o pozostałe narzędzia, to w rytr.me AI wygenerowało ogólny opis Krakowa na podstawie podanych słów kluczowych. Tekst byłby idealny na wstęp czy podsumowanie artykułu, ale nie do przedstawienia sedna tematu. Z kolei Surfer SEO wyrzucił sporo propozycji w postaci nagłówków i śródtytułów, z których mógłby powstać ciekawy i spójny tekst. Niestety jego wadą jest tworzenie bezsensownych, urywanych w dziwnych miejscach zdań. W porównaniu do wyników z SEMSTORMa, jego treści wymagają znacznie więcej czasu na dopracowanie.

Drugim tematem, który miała opisać sztuczna inteligencja były “prezenty na dzień ojca”. Został on sprawdzony dla opcji “SEO” i “blog”.

Propozycje do prezentów na dzień ojca

I o ile w tym drugim przypadku powstał całkiem ciekawy tekst, który po lekkim dopracowaniu spokojnie mógłby się znaleźć na jakiejś stronie internetowej, to w tym pierwszym AI nie poradziło sobie za dobrze. Przede wszystkim zmieniło frazę z propozycji prezentów dla ojca na te dla matki, by potem znów wrócić do właściwego tematu.

Prezenty na dzień ojca ale matki

Przy generowaniu tych treści pojawił się także inny problem, a mianowicie ucinanie myśli w połowie, nie tylko zdania, ale i słów. Na szczęście, wystarczy ponownie wybrać opcję pisania, a AI będzie kontynuowało myśl w sposób spójny od przerwanego miejsca. Trzeba tylko postawić kursor na końcu urwanego słowa.

Podsumowując, z drugim tematem poszło podobnie jak z pierwszym – przy odpowiednim doborze parametrów i wielokrotnym generowaniu treści da się stworzyć ciekawy artykuł, nawet bez wielu poprawek językowych. Czas przygotowania takiej treści był również w tym przypadku znacznie krótszy, niż gdyby copywriter miał tworzyć cały artykuł od podstaw.

Próbując ten temat opisać w rytr.me poszło podobnie jak wcześniej – mało konkretnych propozycji. Za to znów pojawiły się treści, które idealne sprawdzą się jako wstęp i zakończenie. Trochę lepiej wypadł Surfer SEO, który ponownie wygenerował sporą pulę śródtytułów, z których mogłoby powstać krótki artykuł na bloga, tak do 3 tys. znaków. Z zaznaczeniem, że były one mniej ciekawe i konkretne niż z SEMSTORMa i trzeba byłoby poświęcić więcej czasu na poprawę zdań.

Polecamy: Jak napisać artykuł na bloga – 6 wskazówek i przykładów

Jako trzeci temat wybraliśmy konkretne zapytanie: “Jak dbać o skórę latem”. AI poradziło sobie bardzo dobrze, ponieważ udało nam się wygenerować artykuł na 2798 zzs, bez naszego nakierowywania. Ten tekst po poprawkach i rozwinięciu o dodatkowe śródtytuły spokojnie mógłby być znacznie dłuższy i znaleźć się na blogu.

Rytr.me poradziło sobie z zagadnieniem średnio, natomiast Surfer SEO całkiem dobrze.

Czwarty i ostatni temat, to kolejne pytanie, na które odpowiedź może być długa, czyli “Dlaczego warto ćwiczyć?”. AI SEMSTORMa wygenerowało odpowiedź na ponad 700 znaków, która jest spójna, ciekawa i właściwie nie wymaga dużych poprawek. Jako element większego, rozbudowanego artykułu otrzymane wyniki sprawdzą się świetnie.

Rytr.me nie poradziło sobie z tym pytaniem za dobrze generując treść średniej jakości, a w przypadku Surfer SEO – po poprawkach jesteśmy w stanie przygotować odpowiedź i rozwinąć ją w ciekawy artykuł, tak do 3 tys zzs.

Podsumowując ten etap, możemy wysnuć wniosek, że copywriter z powodzeniem może wspomóc się AI w trakcie pisania treści blogowych, nie tylko tych na strony zapleczowe. Stopień i sposób wsparcia będzie zależeć od tego, czego właściwie potrzebuje i na jakie narzędzie się zdecyduje.

Polecamy: Prowadzenie bloga – dlaczego warto i jak na nim zarobić?

Opis produktu do sklepu

Kolejnym zadaniem było wygenerowanie tekstu, który mógłby być opisem produktu w sklepie. Wybór padł na temat w zasadzie prosty i często wyszukiwany, czyli “zeszyt a4 w kratkę”. Przy pierwszym podejściu wybrano typ treści “SEO” i próba ta zakończyła się fiaskiem, ponieważ program wyrzucił łacińskie “Lorem ipsum” w dwóch podejściach:

opis zeszytu a4

Kolejne próby nie poszły zbyt dobrze, bo druga, trzecia i czwarta, po wyczyszczeniu całej zawartości, sumarycznie dały taki wynik:

Opis do zeszytu a4 2

Kolejne nie przyniosły nic – AI nie było w stanie wygenerować niczego więcej niż to, co widać powyżej.

Niestety, z jakiegoś powodu AI nie poradziło sobie w ogóle z tym tematem w wersji “SEO”. Z tego względu, choć w założeniu tekst miał być właśnie pod pozycjonowanie, przetestowaliśmy drugą opcję dla typu treści “Blog”. Tym razem nie było łacińskiego zapychacza, ale wyniku opisem produktu zdecydowanie nazwać nie można:

Opis zeszytu a4 nr 3

Po kolejnej próbie dopisania kontynuacji, też nie otrzymaliśmy nic, co mogłoby być opisem na stronę sklepu.

W związku z tym postanowiliśmy zmienić podejście do typu generowania treści i ponownie skorzystać z porad, których udzieliła Milena Majchrzak m. in. w czasie Online Marketing Day.

Po wyczyszczeniu pola i wstawieniu w nagłówku polecenia otrzymaliśmy całkowicie inny i zdecydowanie lepszy wynik, który po poprawkach mógłby stać się fragmentem opisu w sklepie:

Opisz zeszyt A4 AI

Gdybyśmy dodatkowo, oprócz śródtytułu, rozpisali cechy zeszytu, powstałby bardziej adekwatny opis.

Jak widać, duże znaczenie w przypadku tego narzędzia ma to, co znajduje się w śródtytule oraz jakie informacje wpiszemy. Jest to bardzo istotna różnica w stosunku do rytr.me oraz Surfer SEO, które generują treści na bazie wskazanych fraz kluczowych. I jak już mowa o pozostałych narzędziach, to w rytr.me otrzymaliśmy wynik typowo blogowy, który, choć ciekawy, średnio sprawdzi się jako opis produktu do sklepu. Podobnie wyszło to w Surfer SEO, ponieważ tam otrzymaliśmy tylko dwie propozycje nagłówków z krótkim wstępem. Z nich nie powstałby ani artykuł na blog o zeszytach ani tym bardziej opis do sklepu internetowego.

Drugą frazą typowo produktową była “Długa czerwona sukienka” i tutaj podobnie, jak w przypadku zeszytu, AI dało różne wyniki. W SEMSTORMie tym razem nie pomogło nawet doprecyzowanie pytania:

Opis długiej czerwonej sukienki

Ogólnie, każde z testowanych narzędzi wygenerowało propozycje, które mogą być jedynie małym fragmentem treści i o różnej jakości. Takie teksty mogłyby w bardzo małym stopniu wesprzeć proces tworzenia opis produktu na stronę sklepu. Dotyczy to obu testowanych przez nas przypadków w każdym z trzech narzędzi.

Polecamy: Więcej niż opisy produktów: content marketing w e-commerce

Rozbudowany opis kategorii

Trzeci etap polegał na sprawdzeniu, czy AI od SEMSTORMa wygeneruje tekst, który sprawdzi się jako opis kategorii. Pierwsza wybrana przez nas fraza to “słuchawki bezprzewodowe”.

Opis słuchawek bezprzewodowych

Po trzech próbach AI nie było w stanie wygenerować więcej treści niż 1134 znaków ze spacjami. Sama treść też nie jest za dobra, ponieważ sporo w niej powtórzeń tej samej informacji ujętej w innym zapisie. W związku z tym, że narzędzie “utknęło”, wygenerowanie długiego i unikalnego opisu wymagałoby pracy z różnymi fazami i zapytaniami, wedle wskazówek twórców narzędzia, aby powstał ciekawy tekst do zamieszczenia w opisie kategorii.

W pozostałych narzędziach AI poradziło sobie podobnie. W rytr.me wygenerowana treść pozwoliłaby stworzyć długi opis, który po uzupełnieniu go o techniczne parametry mógłby zostać zamieszczony w sklepie. Podobnie sytuacja wyglądała z Surfer SEO – narzędzie wyrzuciło sporo propozycji, które po odpowiednim opracowaniu dałyby dobry opis na kategorię.

Jako druga fraza została wybrana “ręczniki bawełniane”, z którą AI sobie nie poradziło. Wygenerowana treść liczyła zaledwie 304 znaki. Więcej znaków SEMSTORM nie był w stanie zaproponować dla tej frazy dla typu treści “SEO”, na którym nam zależało.

Opis ręczników bawełnianych opcja 1

Tutaj, nawet kierując się radami twórców, nie byliśmy w stanie uzyskać satysfakcjonującej nas treści.

Opis ręczników bawełnianych nr 2

W tym wypadku to narzędzie używane w ten sposób nie wspomogłoby copywritera pracującego nad rozbudowanym opisem na stronę kategorii w sklepie. Ponownie, jak wcześniej, byłoby konieczne doprecyzowanie i wypisane najważniejszych cech produktów.

Pozostałe AI również nie dały zadowalających wyników. W rytr.me otrzymany tekst odnosił się co prawda do frazy, ale sprawdziłby się jedynie jako fragment opisu kategorii. Podobnie w przypadku Surfer SEO – z propozycji mógłby powstać jedynie element całego tekstu, który wymagałby dodatkowo poprawek językowych.

Podsumowując, w każdym z przypadków narzędzia nie byłyby aż tak pomocne, jak podczas tworzenia treści do bardziej opisowych, rozbudowanych zagadnień. Copywriter, w zależności od tematu, musiałby spędzić dużo czasu na dobieraniu odpowiednich zapytań, fraz i cech, aby otrzymać propozycje, co niekoniecznie skróciłoby znacząco czas przygotowania opisu kategorii.

Polecamy: UX writing – czym jest i do czego jest potrzebny?

Konkretne pytania od użytkowników

Czwartym testem dla AI były konkretne pytania często wpisywane w wyszukiwarkę Google, na które można dać prostą i krótką odpowiedź. Jednocześnie mają one potencjał na rozbudowę w obszerny, wyczerpujący temat artykuł. W sumie wybraliśmy ich osiem z różnych zakresów tematycznych.

Pierwsze pytanie dotyczyło pompy ciepła i tutaj AI SEMSTORMa poradziło sobie zadziwiająco dobrze, jak na tak techniczne pytanie.

Odpowiedź na to jak działa pompa ciepła nr 1

Dla sprawdzenia wygenerowaliśmy jeszcze dwie odpowiedzi:

Odpowiedź na to jak działa pompa ciepła nr 2

Różnice między nimi są widoczne, trochę rozmijają się wzajemnie, bo w jednej definicji znajdziemy informację, że pompa ma 4 elementy, a w innej, że trzy. Ogólnie jednak efekt jest naprawdę dobry, całkiem bliski prawdy i zadowalający. Wbrew obawom, że narzędzie może mieć problem z tym zagadnieniem, możemy wysnuć wniosek, że jako wsparcie przy tworzeniu artykułu w tym zakresie, sprawdziłoby się dobrze.

Pozostałe narzędzia wypadły znacznie gorzej. W rytr.me nie dostaliśmy nic konkretnego, tylko ogólne opisy mijające się całkowicie z tematem. Surfer SEO poradził sobie trochę lepiej. Nie znaleźliśmy w nim konkretnej odpowiedzi na to pytanie, ale z jego propozycji mógłby powstać lakoniczny opis, który posłużyłby za fragment większego artykułu w tym temacie.

Z drugim pytaniem AI nie poradziło sobie zupełnie. Pytanie o różnice między tokarką a frezarką pozostało bez odpowiedzi.

opis tokarki i frezarki nr 1

Dopiero inne sformułowanie, bliższe temu co użytkownicy wpisują w wyszukiwarkę, pozwoliło wygenerować krótką odpowiedź, na 590 zzs.

opis tokarki i frezarki nr 2

Jeżeli chodzi o pozostałe narzędzia, to rytr.me wygnerował opis tokarki oraz frezarki i podobnie jak SEMSTORM, nie udzielił konkretnej odpowiedzi. Surfer SEO również nie zaproponował nic, co zawierałoby wyjaśnienie różnic. Można jednak wysnuć wniosek, że każde z narzędzi wspomogłaby proces tworzenia artykułu, ponieważ ich AI wygenerowało dobre propozycje.

Trzecie pytanie “czy warto pić mleko?” wypadło podobnie – AI nie udzieliło odpowiedzi, a jedynie opisało właściwości mleka w 672 zzs. Jako fragment większego artykułu taka odpowiedź mogłaby się sprawdzić, a próbowanie innych sformułowań i zapytań wspomogłoby pracę copywritera, dając mu podstawy do rozbudowanego artykułu.

odpowiedź na to, czy warto pić mleko

AI w rytr.me poradziło sobie trochę lepiej, ponieważ otrzymaliśmy konkretną odpowiedź, a także sporo informacji, które można rozwinąć w artykuł. Podobnie w Surfer SEO –  wśród propozycji można znaleźć odpowiedź na zadane pytanie i zbudować artykuł. W tym wypadku, wszystkie trzy narzędzia “zdały egzamin”.

Czwarte pytanie dotyczyło tematów medycznych, a konkretnie pracy ginekologa. Typ treści został określony na “SEO”.  Wyjaśnienie, czym zajmuje się ginekolog otrzymaliśmy sensowne, o długości 466 zzs, bez dodatkowego naprowadzania AI.

Odpowiedź na to, czym zajmuje się ginekolog nr 1

Przeprowadziliśmy również test dla wersji tekstu “Blog”. Odpowiedź na zapytanie jest mniej szczegółowa niż w poprzednim przypadku oraz krótsza – AI nie mogło wygenerować więcej niż 355 zzs, również bez dodatkowego naprowadzania AI.

Odpowiedź na to, czym zajmuje się ginekolog nr 2

Pozostałe narzędzia poradziły sobie podobnie. Każde z nich dało treść, z której można stworzyć zgodną z prawdą odpowiedź na to zapytanie.

Piąte pytanie również było bardzo konkretne, ale tym razem znów bardziej techniczne: “Co to jest dom pasywny”. AI SEMSTORMa stworzyło odpowiedź mało konkretną, zawierająca kilka powtórzeń w wersji “SEO”, a dla typu treści “Blog” trochę krótszą treść. Również w niej nie znalazły się konkretne informacje o domu pasywnym.

Pozostałe narzędzia poradziły sobie analogicznie, jak w przypadku pytania o ginekologa, proponując ogólne treści. Copywriter mógłby je wykorzystać w procesie tworzenia rozbudowanego artykułu.

Polecamy: Narzędzie InLinks – graf wiedzy dostępny w języku polskim

Szóste pytanie można zakwalifikować jako bardzo popularne, ale wymagające konkretnej odpowiedzi: “Dlaczego samolot nie spada?”. Każde narzędzie wygenerowało treść, ale w żadnym z nich nie padła dokładna, konkretna odpowiedź na to pytanie.

Pytanie siódme dotyczyło znowu kwestii zdrowotnych – “Jak wyleczyć zgagę?”. SEMSTORM wygenerował odpowiedź na 1497 znaków, bez dodatkowego uzupełniania. Zawierała ona liczne powtórzenia, ale zdecydowanie była wartościowa i mogłaby stanowić fragment rozbudowanego artykułu.

Surfer SEO poradził sobie podobnie generując sporo propozycji, z których da się złożyć odpowiedź. Większość z nich krążyła jednak wokół tematu. Natomiast rytr.me nie sprawdził się tutaj w ogóle, proponując teksty dotyczące zgagi, a nie jej leczenia.

Ósme pytanie i tym samym ostatnie zadanie dla AI polegało na wyjaśnieniu “Po czym poznać zużyty akumulator”. W SEMSTORMie otrzymaliśmy krótką, treściwą odpowiedź, choć nie do końca wyczerpującą temat.

Po czym poznać zużyty akumulator nr 1

Surfer SEO wygenerował sporo propozycji, ale nie byliśmy w stanie stworzyć z nich konkretnej odpowiedzi. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku rytr.me – tekst nie zawierał całościowej odpowiedzi na to pytanie i momentami mocno odbiegał od samego pytania.

Powyższy test ponownie wykazał interesujące różnice w działaniu trzech różnych narzędzi. Każde z nich mogłoby jednak wspomóc copywritera w tworzeniu odpowiedzi na zapytania użytkowników Internetu. Po dopracowaniu, w zależności od zakresu tematycznego, z powodzeniem mógłby się znaleźć one w FAQ czy fragmencie rozbudowanego artykułu.

copywriter

 

Podsumowanie

Test AI w SEMSTORMie i porównanie go z innymi, dostępnymi narzędziami to doświadczenie ciekawe i trudno wysnuć konkretny wniosek. Z pewnością z różnymi tematami każde narzędzie radzi sobie odmiennie i wyniki zależy także od typu treści, który zostanie wybrany. Narzędzie to działa także na zupełnie innych zasadach niż pozostałe, które testowaliśmy i obecnie testujemy. Które z nich jest zatem lepsze? Na to pytanie w tym porównaniu nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Każde z trzech testowanych AI ma swoje wady i zalety. Dużo też zależy od wybranych fraz, typu treści czy zapotrzebowania. Inne treści zamieszcza się jako opis produktu, inne na blogu a jeszcze inne znajdą się na landing page.

W tworzeniu różnorodnych treści dopasowanych do różnych fraz zauważyliśmy jedną istotną kwestię. Z frazami, które nie mają rozbudowanych treści w Internecie, każde AI radziło sobie najgorzej lub nie radziło sobie wcale. W przypadku tematów nie tyle popularnych, co szeroko opisywanych, generowane propozycje były mniej lub bardziej sensowne i na ich podstawie można byłoby stworzyć dobrej jakości treści. Powodem tej rozbieżności jest fakt, że AI czerpie ze źródeł dostępnych w Internecie i jeżeli nie ma “wzorca” to nie zbuduje dobrej, jakościowej propozycji.

W ten sposób płynnie dochodzimy do kolejnego punktu podsumowania, czyli jakości treści. Podobnie jak w przypadku ilości, także jakość różniła się w zależności od tematu. Jedne były bardziej zgodne z zapytaniem, inne mniej. Jednak na tle innych narzędzi AI SEMSTORMa generowało najbardziej poprawne gramatycznie opisy i najlogiczniejsze zdania w języku polskim. Choć niejednokrotnie rytr.me oraz Surfer SEO dawały więcej propozycji treści, to ich jakość językowa była trochę gorsza. Natomiast powodem tej rozbieżności może być fakt, że nie są one dedykowane dla naszego rodzimego języka.

Na podstawie testów wyciągnęliśmy także wniosek zgodny z tym, co Milena Majchrzak powtarza w wystąpieniach. AI jest w stanie wspomóc pracę copywritera w wielu sytuacjach. Nie w każdym przypadku będzie to pomoc znacząca, ale korzystanie z narzędzi zdecydowanie może usprawnić proces pisania. Nie należy jednak zapominać, że każdy fragment generowanego tekstu wymaga weryfikacji i poprawiania przez człowieka, ponieważ nie jest doskonały. Znajdują się w nim powtórzenia informacji, niefortunne sformułowania i zwyczajnie wygenerowana treść może także zawierać merytoryczne błędy. Sztuczna inteligencja może wspomóc proces tworzenia treści o różnym przeznaczeniu, ale obecnie nie jest w stanie zastąpić całkowicie rzeczywistych copywriterów.

Polecamy: Narzędzia marketingowe dla specjalistów ds. marketingu internetowego

Magdalena Kościółek
SEO Assistant. Od 4 lat związana z branżą marketingu internetowego. Posiada doświadczenie w działaniach off-site i on-site SEO oraz w zarządzaniu stronami internetowymi i stale rozwija swoje umiejętności. Prywatnie książkoholiczka lubiąca gotować.

Podobał Ci się artykuł? Wystaw 5!
słabyprzeciętnydobrybardzo dobrywspaniały (9 głosów, średnia: 5,00 / 5)
Loading...
Chcesz spróbować? ikona widgetu

Zadzwoń do eksperta
od pozycjonowania,
aby otrzymać

bezpłatną analizę potencjału

niezobowiązującą wycenę

dopasowaną ofertę

Zadzwoń do nas pod numer
800 880 991